H.P. Lovecraft - wątek główny

Znajdziecie tu plugawe rozmowy - dla fanów Lovecrafta.

Postprzez Jok » 7 mar 2005, 22:51

misku zworóć uwage na to że to tlumaczenie...i ze pisal to w latach 20 wiecjednak po angielsku to troche lepiej wyglada ;)
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Misiekh » 8 mar 2005, 00:41

Jeśli to, że pisał w latach 20-tych ma być usprawiedliwieniem, to niezbyt wyszło ;). Literatura która nie wytrzymuje próby czasu nie budzi mojego szacunku 8)

A czy po angielsku to lepiej wygląda? Przykładowo "Ancient, blasphemous, unnamed creatures went from the dark, forbidden caves." (zdanie sklecone na poczekaniu, ale chyba mniej więcej tak wygląda standardowy opis u Lovecrafta w oryginale - nie czytałem, ale tak wnioskuję :) )

Nie no, gość miał pomysły i nienajgorzej mu szło klecenie intrygi, ale w technice pisania to mistrzem nie był ;)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Jok » 8 mar 2005, 14:39

zauwaz ze jakby jego Tworzczosc nie dotrwala do dzisiejszych czasow nie rozmawialibysmy o tym teraz
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Gnom » 8 mar 2005, 15:33

Ja sam czytałem niewiele. Zew Cthulhu jedynie i Przypadki Charlesa Dextera Warda. Jako że nigdy zbytniej wagi nie przywiązywałem do stylu pisania a jedynie klimatu jaki każda kolejna przeczytana strona budowała - opowiadania te przemówiły do mojej psychiki bardzo pozytywnie.

Z miłą chęcią przeczytałbym więcej... Mam pełno opowiadań na kompie jednak nie lubie czytać z monitora, a na druk tego szkoda mi tuszu i kartek. Chyba będę się czaił po bibliotekach za tym.

Pozdrawiam,
Gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Misiekh » 8 mar 2005, 16:00

Jok napisał(a):zauwaz ze jakby jego Tworzczosc nie dotrwala do dzisiejszych czasow nie rozmawialibysmy o tym teraz


"Wytrzymać próbę czasu" to zupełnie co innego niż "dotrwać do dzisiaj".

Pisząc o wytrzymaniu próby czasu miałem na myśli zachowanie witalności i zręczności językowej ;)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Jok » 8 mar 2005, 17:00

jak za dzisiec lat bedziesz rozumial slowa: chomkasz nordika czy fumkasz zambiego- to bede Cie podziwal. Czasy sie zmieniaja-taki byl styl wypowiedzi prawie 100 lat temu wiec czemu wypominasz?

coo do opowiadan na kompie mam przeszlo 70 ale tez nie lubie czytac z kompa -czesciej drukuje
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Misiekh » 8 mar 2005, 18:10

Wypominam z prostego powodu - bo taki styl wypowiedzi mnie śmieszy i ma dokładnie odwrotny skutek od zamierzonego ;)

I chyba jednak nie był taki powszechny na przełomie XIX i XX wieku, skoro "Krzyżacy", "Hobbit", "Wojna światów" czy "Wehikuł czasu" są napisane zupełnie inaczej ;).

Używanie 5 "mrocznych" przymiotników do każdego rzeczownika to przegięcie, choćby nie wiem ile dobrej woli wykazywać przy czytaniu ;)


PS. Ja dzisiaj nie wiem co to jest "fumkać zombika" ;). A ty wiesz co to jest "gryźć bryłę"? ;)
A tak na serio to jakby teraz ktoś napisał cykl opowiadań czy powieść używając takich zwrotów, to na 99% bym go wyśmiał za wymuszoną "luzackość" ;). To co dobrze brzmi w mowie, nie zawsze jest dobre w piśmie.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Gnom » 8 mar 2005, 18:23

A tak na serio to jakby teraz ktoś napisał cykl opowiadań czy powieść używając takich zwrotów, to na 99% bym go wyśmiał za wymuszoną "luzackość" :wink:. To co dobrze brzmi w mowie, nie zawsze jest dobre w piśmie.

Przykładem Wojna Polsko-Ruska Doroty Masłowskiej. Totalna beznadzieja, nie wiem co ludzie w niej widzieli (bo chyba już przejrzeli na oczy).

Koniec Off-Topicu z mojej strony :)

Pozdrawiam,
Gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Arkham Sanitarium

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 maja 2019, 11:45 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron