Geografia - nowa czy realna?

Gnioty.

Geografia - nowa czy realna?

Postprzez Misiekh » 4 sty 2005, 19:37

Chodzi mi generalnie o to, czy przyjmujemy mapę świata taką, jaka jest naprawdę, czy zmieniamy ją trochę (np. "w wyniku katastrofy ocean pochłonął Wyspy Brytyjskie"), czy zmieniamy ją całkiem? Ja bym się skłaniał ku drugiej opcji. A wy jak myślicie?
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez skiver » 4 sty 2005, 20:24

ja bym wolal nieco przekrecona...
skiver
 
Posty: 73
Dołączył: 13 gru 2004, 21:57

Postprzez Diabellus » 5 sty 2005, 17:23

Generalnie, kratery powstale po uderzeniach zmieniaja geografie, ale nie az na tyle zeby calkowicie zmieniac polozenie kontynentow :) . Zwlaszcza, ze to nie ma byc jakas mega odlegla przyszlosc tylko rok np. 2050. No chyba ze jednak nie bawimy sie w ziemie a jakas inna rzeczywistosc dotknieta kataklizmem wojny nuklearnej :>
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez naimad » 5 sty 2005, 23:09

Ja jestem za tym żeby jakoś nazwać planetę na której będzie nasz świat... powinna być według mnie okrągła chyba że ktoś ma jakiś inny ciekawy pomysł... a co do geografii to zmieniłbym ją całkiem
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Logan » 5 sty 2005, 23:18

Również proponuję aby nasza planeta była kulą. Myślę że nie jesteśmy w stanie przewidzieć realnych skutków oddziaływania planety o innym kształcie na organizmy żywe... no chyba że możemy... :)
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Diabellus » 6 sty 2005, 00:51

Ale panom przypominam..... Ze generalnie, mamy ziemie.... Wiec??
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Logan » 6 sty 2005, 01:46

Aha, więc problem kształtu i nazwy sam się rozwiązał :P
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Diabellus » 6 sty 2005, 08:48

Znaczy tak mi sie wydaje, jak ktos ma ciekawsza koncepcje to prosze bardzo :) . Podejrzewam ze w tworzeniu swiata ograniczymy sie do jednego kontynentu.... Tylko generalnie ktorego? Z jednej strony Europa, w ktorej jestesmy my... A z drugiej oblatane USA ale jakos bardziej pasujace do kraju ktory przezyje... No i jeszcze rosja... Ktora pewnie byla by wraz z stanami ogniwem konfliktu. No ale to moje zdanie, a moje zdanie to zdanie na kacu ;) .
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Kwestie zamknięte - odrzucone

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 mar 2019, 21:09 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka