Wady ZC

Wielki przedwieczny Cthulhu leży nadal uśpiony, ale to już tylko kwestia czasu...

Wady ZC

Postprzez Kurwik » 18 lip 2005, 11:13

Jakie są waszym zdaniem najgosze wady i błędy Zewu? Które was irytują, a które wręcz uniemożliwiają czerpanie przyjemności z gry.

Jak dla mnie irytujący może być procentowy system umiejetności. Powiedziane jest, że jeżeli uda mi sie test na wmawianie/wiarygodność, a druga postać nie odeprze tego odpowiednim testem (pomysłowość chyba) to zaczyna wierzyć w to co jej powiedziałem. Więc na naszej sesji jak mi zaczęło głupawka się ładować zadeklarowałem, że odzywam się do postaci kumpla używająć wmawiania. No i mówię mu "Jack, jesteś gumowym kurczakiem, wiesz?". Poziom wmawiania 75, na k100 wypadło 2. Kumpla pomysłowość 60, wypadło 95. Nasza Mistrzyni gry stwierdziła, że od teraz Jack ma moją postać za dziwaka :lol: .
Poza tym czesto musim zmieniać początkowe procenty umiejętności. Bo ni będę chyba grał szamanen afrykańskim z obsługą strzelby na 25% albo z umiejętnością fotografii :D .
Who dare to care...
Kurwik
 
Posty: 6
Dołączył: 18 lip 2005, 10:30
Lokalizacja: Gdański Podmrok

Postprzez naimad » 26 sie 2005, 21:22

Hm no takie rzeczy moga irytowac, nie powiem. Mimo to ja uwazam system procentowy za ciekawe rozwiazanie. Proste, latwo zrozumiale, a takie nieporozumienia o ktorych napisales mozna przeciez rozwiazywac modyfikujac nieco zasady. W przypadku afrykanskiego szamana bawiacego sie w strzelby modyfikacja regul gry jest wrecz wskazana, z logicznych powodow.
dla mnie najpowazniejsza wada Zewa to fakt, ze system ten trafia do waskiego grona odbiorcow... klimat nie wszyscy czuja (sam mialem z ym ogromne problemy na poczatku, teraz jest juz nieco lepiej), a poza tym nie kazdemu musi odpowiadac szalenstwo i obledy zamiast spotkania twarza w twarz z np. potworem. Ale i tak sie w tym wypadku tylko czepiam. Bo jak komus to nie pasuje, to siega po prostu po inny system. Prosta sprawa.
Ja w kazdym razie tak szybko poddawac sie nie zamierzam, jeszcze jakis czas a nie bede mogl sie takich szczegolow czepiac :P jeszcze troche i wszystko to rozgryze :P
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Howler » 31 paź 2005, 23:21

Chcąc nie chcąc, pozostaje mi zgodzić się z tym, że sam system procentowy uważam za dobry. O wiele łatwiejszy od choćby D20 => zdolność + poziom + kostka - modyfikator mnożone przez widzimisie Prowadzącego - kupa innych modyfikatorów. W Zewie masz prosto podany procent i po konfrontacji z kostką od razu widzisz - udało się, czy nie. Tak więc akurat do tego się nie przyczepię.
Przykład podany na początku <gumowy kurczak> uważam - powiem szczerze - za lekkie przegięcie. Tak tak, rozumiem, że niby reguły mogą coś tam mówić, o tym, że trzeba uwierzyć we wmawianie. Ale tutaj dodać by tsza trochę realizmu. Nikt raczej nie uwierzy w, to że jest gumowym kurczakiem.
Jakie uwagi mógłbym mieć co do samej mechaniki? Cóż, powiem szczerze, że akurat nie mam zbytnio czego się czepić. Po prostu mechanikę ZC uważam za najlepszą (a przynajmniej jedną z trzech najlepszych).
Avatar użytkownika
Howler
 
Posty: 114
Dołączył: 26 wrz 2005, 16:55
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Jok » 1 lis 2005, 21:20

jedyna wada to statusy przy powtorach z mitow- po co- ja sie pytam po co one tam sa? i tak kazdy potwor jest o wiele silniejszy od ludzi wiec zabic ich moze bez problemow - a stsusy przy Bogach robia turlanine :|
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez morfin » 4 sty 2010, 00:35

Jako, iż nie wydaje się potrzebnym ani rozsądnym wyliczanie WSZYSTKICH wad systemu, powiem tak – największą wadą systemu Zew Cthulhu jest tenże właśnie system. Największą zaletą – jego „background”.
Pick A Card... ANY Card!
Avatar użytkownika
morfin
 
Posty: 1611
Dołączył: 27 lip 2008, 18:29
Lokalizacja: Missouri (CSA)

Postprzez Jok » 19 sty 2010, 22:52

Sugerujesz ze Deprofundis jest lepiej skonstrulowana gra fabularna??

ech kto wie jaka jest teraz aktualna edycja ZC?
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez morfin » 20 sty 2010, 12:15

Sugeruję, że Zew Cthulhu powinno się prowadzić w sposób jak najbardziej narracyjny… może nawet czysto narracyjny. Prowadzenie tego systemu w sposób przedstawiany w podręcznikach jest nie tylko nieporozumieniem ale wręcz zabijaniem tego, co w nim najlepsze.
Pick A Card... ANY Card!
Avatar użytkownika
morfin
 
Posty: 1611
Dołączył: 27 lip 2008, 18:29
Lokalizacja: Missouri (CSA)

Postprzez Jok » 20 sty 2010, 20:31

z tym sie akurat zgodze. jak pisalem w pierwszych eydcjach ZC mialo bestiariusz bez statystyk, a walki moga sie rozgrywac tylko miedzy ludzmi :)

i to bylo dobre
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Następna strona

Powrót do Zew Cthulhu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 maja 2019, 02:36 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron