Kara Śmierci

Rozmowy na tematy związane z filozofią oraz etyką.

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 2 sty 2010, 11:55

Niewykluczone że opór miałbym tylko przed pierwszym razem. Rozumiesz, to jest spora rzecz - zabić kogoś. Jeśli nigdy wcześniej nie pobiłeś nikogo do nieprzytomności, gdy już to zrobisz jest pewien szok. Gdy pierwszy raz, przez przypadek, uszkodziłem człowieka podczas bitwy na tyle, że spod jego hełmu trysnęła masa krwi (na szczęście oka mu nie załatwiłem), bałem się podnieść jakąkolwiek broń przez następne trochę czasu. Do dzisiaj mam trochę traumę i nie używam broni kłutej.

Więc jest to opór cywilizowanego człowieka przed zadawaniem bólu, cierpienia, przed krwią. Sporty walki, na przykład, pozwalają się od tego odzwyczaić. Ja się zwyczajnie boję bólu i dlatego też nigdy tych oporów nie udało mi się odrzucić. A trzeba to odrzucić, żeby móc wymierzać sprawiedliwość tak jak robili to Święci z Bostonu ;) Wydaje mi się, że zmuszanie się do zabijania wbrew własnej woli i poczuciu, że to co się robi jest słuszne, może doprowadzić do poważnych zaburzeń.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4070
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Galathar » 2 sty 2010, 12:24

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):A trzeba to odrzucić, żeby móc wymierzać sprawiedliwość tak jak robili to Święci z Bostonu Wink


Nie sprawiedliwość tylko zemstę.

Rein, nieładnie :> Zacząłeś dyskusję, zamotałeś, a teraz podwijasz ogon pod siebie i uciekasz kryjąc się pod hasłem "offtop". Ale racja - za daleko rzuciło dyskusję od głównego wątku ;)
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 1544
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28
Lokalizacja: the place you would never call home

Postprzez KluchA » 2 sty 2010, 12:49

Ludzie się nie różnią, różni się kultura i zachowanie. Genetycznie jesteśmy tacy sami. Jakby europejczyk od niemowlaka wychowywał się w Chinach - myślałby i zachowywałby jak chińczycy. Miejsce urodzenia, czy rodzice nie determinują 100% zachowania człowieka. Wydaje mi się, że charakter zależny jest w większości od doświadczeń i wychowania.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 663
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Galathar » 2 sty 2010, 15:29

KluchA napisał(a):Genetycznie jesteśmy tacy sami.


Z grubsza. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach ;)

Co do reszty to już daleko w offtop byśmy weszli, atu o karze śmierci dyskusja. Ogólnie rzecz biorąc można chyba jednak założyć, że wpływ kultury w jakiej kto się wychował wpływa na przekonania jednostki co do wykonywania kary śmierci. W niektórych krajach jest łatwiej ją wprowadzić z tego powodu, a w innych mniej.
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 1544
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28
Lokalizacja: the place you would never call home

Postprzez Rein » 3 sty 2010, 09:38

Galathar napisał(a):
Rein, nieładnie :> Zacząłeś dyskusję, zamotałeś, a teraz podwijasz ogon pod siebie i uciekasz kryjąc się pod hasłem "offtop". Ale racja - za daleko rzuciło dyskusję od głównego wątku ;)


Przyznaję - średnio zgrabnie wyszło :) Ale to dlatego że nie sądziłem aby ktoś wziął mój "argument" na poważnie i z nim dyskutował, a tu się wielka kontrowersja zrobiła...

Chińczycy:
Są od nas różni KULTUROWO:
inaczej postrzegają siebie względem innych, inaczej definiują swoje ja, cenią inne zalety u ludzi. To jest fakt i na to są badania. Oni należą do społeczeństw kolektywistycznych my indywidualistycznych. Można się zastanawiać jak dużo (lub mało) to zmienia natomiast samo istnienie różnicy jest bezsprzeczne.
Są też od nas różni genetycznie. Żółta skóra, skośne oczy, etc. Cechy charakteru też są dziedziczone genetycznie i można podejrzewać że ichnie są różne jak nasze. Ale to akurat nie jest istotne. Czy różnica jest genetyczna czy kulturowa, i tak na pewno jest.

Święci z Bostonu:
To jest taaaaakie pole do nadużyć, że lepiej o tym nawet za głośno nie myśleć bo niedajboże się spełni :)

Nadal uważam że jak ktoś chce wprowadzenia kary śmierci powinien przynajmniej w teorii być w stanie ją wykonać inaczej to tak jakoś bez przekonania i odpowiedzialności :)
Rein
 
Posty: 169
Dołączył: 14 lut 2008, 02:53

Postprzez KluchA » 3 sty 2010, 11:29

Rein - i tu dotknąłeś ważnej kwestii - różnią się od nas kulturowo. Społeczeństwo można łatwo kształtować. Nie jest to proces szybki, lecz dobrze przeprowadzany nie powoduje żadnych głosów niezadowolenia (żadnych znacznych).

Zresztą, każde społeczeństwo do tego zmienia się samo. Wystarczy popatrzeć na Polskę sprzed 50 lat, a Polskę teraz.

Pozostaje pytanie, czy sama kara śmierci potrafi zmienić zachowania społeczeństwa. Jeśli tak to w jakim stopniu?

Według mnie w niewielkim i marginalnym. Dużo większy efekt miałyby kary oparte o ciężkie prace, albo jakiekolwiek prace. Dla mnie największym absurdem jest, że więzień siedzi na dupie i nic nie robi (w większości). To ma być resocjalizacja? To jest produkcja leni.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 663
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez daft_count » 15 lut 2010, 07:51

popieram. i właśnie o to chodziło mi, gdy pisałem o tym wcześniej w ten sposób, że jestem i za karą śmierci i za przymusową pracą. chodzi mi, zaznaczam, o przestepców kryminalnych.( zawsze oczyma wyobraźni widze te kilometry autostrad...)
p.s. jakoś w "bogatej" i nad wyraz politycznie poprawnej ameryce pn. więźniowie pracują. u nas są na to za mocno skrzywdzeni przez los i społeczeństwo, trzeba zatem dac im tyle kasy za dzień pobytu co w szpitalu.
6 000 stóp poza człowiekiem i czasem
daft_count
 
Posty: 21
Dołączył: 29 gru 2009, 07:14
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Diabellus » 15 lut 2010, 07:59

W kraju gdzie bezrobocie przekracza 10% odbieranie pracy uczciwym ludziom po to by dać ją więźniom wydaje mi się mocnym absurdem...
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1521
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kącik humanistyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2001-2010 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 7 wrz 2010, 00:15 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka