USA - lubimy czy nie?

Czyli wszelkie sprawy związane z polityką - zarówno Polską jak i światową.

Postprzez Diabellus » 28 gru 2009, 22:54

Trend odwrócił się przez kryzys który mocno kopnął rynek motoryzacyjny w USA nasz natomiast nie. Zobaczymy czy trend się utrzyma po pełnym powrocie rynku do stabilności ;) .
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Galathar » 29 gru 2009, 01:01

Zło to zło. Nie mówię przecież, że Winda to ideał, ale dla przeciętnego użytkownika wystarcza w zupełności. Z OpenGL i z directX dochodzi kwestia wsparcia i odpowiedniego kapitału. Trochę też szczęścia, trochę negocjacji i przekrętów, układów i układzików, etc. Kiedyś na rynku był tylko Intel, a potem pojawiło się AMD. Podobnie z nVidią i z ATI. A co ciekawe firma produkująca pierwsze akceleratory padła. O różnego rodzaju przekrętach przy pojawianiu się nowych kart graficznych nawet nei ma co mówić. Z innej beczki: standardem stały się Blue-raye, choć przewaga technologiczna tego systemu z tego co czytałem nie jest oczywista. Jeszcze inna rzecz: przez długi czas lansowano monitory LCD, a wtedy CRTki były lepsze jeśli chodzi o jakość obrazu. A teraz mogłyby już wejść monitory innego rodzaju. Albo "energooszczędne" żarówki, które u mnie w domu palą się szybko, bo instlacja stara - mam wymieniać cała elektrykę i kuć ściany, bo ktoś uznał, że mamy chronić środowisko? Wiem, że skaczę "z kwiatka na kwiatek", ale po prostu problem z wprowadzaniem nowych/lepszych rozwiązań nie jest taki prosty jak by się wydawało. Znasz na pewno tę zasadę, że gorszy pieniądz wypiera lepszy.
Można by się bawić w artykuły, opracowania, analizy, etc, a forum to nie miejsce na to ;) Dlatego mniejsza z tym, bo i nie o to chodziło.

Ale ciekawe czy doczekamy się kiedyś pogromcy Windy i Microsoftu. Konkurencja byłaby na pewno zdrowsza niż to co mamy teraz.

A wracając do tematu: kryzys w ogóle poprzestawiał rynek. Malkontenci, nie lubiący USA powinni być zadowoleni, bo Stany powoli przestają być wiodącym graczem i oddają pola Azjatyckim Tygrysom. Co prawda wolę USA niż "złodziei" z Chin i Indii, no ale cóż taka kolej rzeczy. Pytanie tylko co Europa zrobi i czy wykorzysta zadyszkę jankesów, czy nie. Nawet jak się Stany odbiją teraz od kryzysu, to i tak nie będą już tak silne jak kiedyś, jak byli chociażby w okresie zimnowojennym. To się nie stanie jutro, ani pojutrze. Nie najbliższa dekada pewnie, ba wcale nie musi tak być, ale pierwsze oznaki tego, że nadchodzi zmierzch potęgi Stanów już widać. Pomijając oczywiście "przebiegunowanie" świata.
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez KluchA » 29 gru 2009, 11:01

No temat jest trochę bez sensu. Chyba, że popatrzymy na dział, w którym się znajduje.

Polityka.

Piszecie przez n stron o samochodach, windowsach, ludziach, stereotypach.

Dla mnie stany to ogromne państwo, o bardzo bogatej kulturze. Jest piękne. Bardzo chciałbym je zwiedzić. Zostawili światu wiele, bardzo wiele. Tego nie da się podważyć, ale

nie podoba mi się polityka USA. Począwszy od drugiej wojny. Kiedyś myślałem, że to ZSRR było złem w czasie zimnej wojny. A na prawdą złem były obie strony i jak związek się rozpadł, to została tylko jedna. Dobro świata bronione przez USA? Bezpieczeństwo zapewniane przez jankesów? To mit. Są supermocarstwem, myślą tylko o swoim państwie, za wszelką cenę chcą pozostać jedynym supermocarstwem na świecie i dalej rozdawać karty. Dla obywatela USA to dobrze i nie dziwię się, ze mu się to podoba. Dla mnie to źle i dlatego nie lubię żadnej administracji USA, żadnego ich rządu. Ale to nie przeszkadza mi podziwiać wielu ludzi, którzy są obywatelami USA, nie przeszkadza w używaniu Windowsa, nie przeszkadza w ogromnej chęci ściągnięcia sobie Chevroleta Impala SS z '67.
Ostatnio edytowano 30 gru 2009, 09:22 przez KluchA, łącznie edytowano 1 raz
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Galathar » 29 gru 2009, 20:06

Ano. Ta polityka to największy problem jeśli chodzi o ich wizerunek. A i jeśli chodzi o kulturę promują się nie tym (tanie, głupawe komedie i filmy chociażby), czym by warto.

Vivax Falciparum napisał(a):Bez przesady, ich własna kultura jest raczkująca w porównaniu z Europą. To głównie miks kultur z całego świata - a ja wole poznać każdą z osobna.


Z tym się jednak nie do końca zgodzić mogę. Jest tu sporo racji, ale to też zbyt duże uproszczenie. To znaczy głównie w drugim zdaniu.
Weź pod uwagę to, że centrum dzisiejszej sztuki i miejscem, do którego ściąga cała artystyczna śmietanka jest Nowy Jork, który zastąpił wcześniejszy Paryż.

Sporo filmowych dokonań jest stricte amerykańskich (Hollywood jest w Stanach w końcu :P). Książkowych też sporo się osadza właśnie na "amerykańskości", tu się nie powstrzymam przed przykładem i podam Kinga, ale i wcześniejszych autorów - Lovecraft, E.A. Poe. A to tylko 3 przykłady z poletka fantastyki. O muzyce - trash np. to amerykański wynalazek - nie ma co wspominać. MTV to przecież też USA, Jackson to samo. Duże zasługi Stany mają na polu mediowym - też ściśle amerykańskich pomysłach. O tym co amerykańce zrobili dla fotografii, np. wprowadzenie koloru w dokumencie i w galeriach sztuki nawet nie wspominam. Można długo by tak wymieniać.

Owszem, wiele z tego ma swoje źródło w Europie, ale wykłócanie się i zadzieranie nosa do góry na zasadzie "bo my byliśmy pierwsi" w sztuce i kulturze raz, że nie ma sensu, a dwa, że i tak wszystko już było i trzy, że i tak wszystko co było wartego wymyślenia starożytni Grecy już dawno wymyślili ;)

EDIT:
Tej Vivax :O jak to możliwe, że Ci post zniknał? O_o Przecież był na temat i rzeczowy...

Poza 1 zdaniem (zacytowanym przez Ciebie, Gal) nie był na temat, a 1-zdaniowce się kasuje. Vivaxowi posłałem już wcześniej wiadomość na PW - Misiekh
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez sectusempra » 29 gru 2009, 20:55

Ja kocham USA za syrop klonowy! :D

Ja tam sie nie znam za bardzo na takich sprawach, ale zdaje sie, że Stany to w końcu jedno z najlepiej rozwiniętych państw, to chyba musi coś znaczyc xD
Nie bylam w samym USA, ale zakładam, że jest podobnie jak w Kanadzie. Piękny kraj, rozwinięta architektura, a co najważniejsze, praktycznie zero problemów z komunikacją miejską: trolejbusy zamiast rozklekotanych tramwajów baaardzo usprawniają transport
Boil them, burn them, eat them - just dispose of them <devilish laugh>
Avatar użytkownika
sectusempra
 
Posty: 240
Dołączył: 31 sty 2009, 23:37
Lokalizacja: black hole

Postprzez morfin » 29 gru 2009, 21:06

sectusempra napisał(a):Ja kocham USA za syrop klonowy!


Ale to chyba kanadyjski wynalazek... znaczy, właściwie to indiański :D . Jak i kilka innych ciekawostek, chociażby zupka w proszku :D

Ale, ale... co państwo myślą na temat amerykaśkiego podejścia do broni i jej posiadania? 8)
Pick A Card... ANY Card!
Avatar użytkownika
morfin
 
Posty: 1611
Dołączył: 27 lip 2008, 18:29
Lokalizacja: Missouri (CSA)

Postprzez KluchA » 30 gru 2009, 09:28

Dla mnie w idealnym świecie nie powinno być w ogóle broni. Ale jako, że żyjemy w niezbyt idealnym świecie, to mam mieszane uczucia.

W Polsce jest zakaz noszenia broni i w sumie mało przeciętnych bandziorów ją posiada. W Stanach, gdzie dostęp jest łatwiejszy, ma ja każdy młokos bujający się po ulicy.

Jak na warunki amerykańskie, ich podejście jest jedynym słusznym - zakazać obywatelom całkowicie broni, gdy każdy może bardzo łatwo ją nielegalnie załatwić jest pozbawione sensu.

W Polsce z drugiej strony legalizacja jest niezbyt prawdopodobna, gdyż broń właśnie jest mało popularna. Chociaż z drugiej strony każdy nosi noże, pałki cepy....

Dlatego bardzo chciałbym aby cały świat został rozbrojony z jakiekolwiek broni i abyśmy odrzucili agresję.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Diabellus » 30 gru 2009, 11:55

KluchA napisał(a):Dlatego bardzo chciałbym aby cały świat został rozbrojony z jakiekolwiek broni i abyśmy odrzucili agresję.


BUhahahhaahahahhahahahahahaha. No nie mogłem. To rąk też się mamy pozbyć? Bo nimi też da się zabić.
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 mar 2019, 12:54 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron