Technologia oraz jej postęp

Dział o najpopularniejszej grze fabularnej.

Technologia oraz jej postęp

Postprzez Dalien » 3 sty 2008, 00:34

Gond - bóg technologii i nowinek technicznych. Trzyma on w zanadrzu mnóstwo rozwiązań technicznych i fizycznych.

Moje pytanie brzmi. Skoro jest on bogiem dlaczego nie rozpowszechnia swojej wiedzy? Dlaczego tylko na Lantan jest jedyne laboratorium wyposażone w elektryczność? Jeśli ktoś wie niech pisze.

Przy okazji tematu może podzielicie się jakich nowinek technicznych Wy używacie podczas swoich sesji RPG?
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez naimad » 4 sty 2008, 09:57

Ciekawy temat, ale na pytanie przez Ciebie zadane trudno odpowiedzieć. Odnoszę wrażenie, że Faerun to miejsce, gdzie postęp technologiczny owszem, jest ważny, ale jego rola jest mniejsza niż np. rola magii. Ogólnie magia bardzo, ale to bardzo ułatwia ludziom życie. Może nie wszystkim - bo np. chłopi, czy mniej zamożni mieszczanie nie mają do niej zbyt dużego dostepu - ale jednak.

Po co rozwijać medycynę, skoro można pomodlić się do bóstwa i zostać uzdrowionym? Po co wymyślać nowe technologie wojskowe, skoro coraz to potężniejsza magia nakładana na broń czy pancerze, czyni je znacznie silniejszymi od jakichkolwiek konwencjonalnych urządzeń? Kto wie, może z takiego założenia wychodzą Faeruńczycy.

I rzeczywiście, tylko na wyspie Lantan używa się tej magii w mniejszym stopniu, a w większą wagę przykłada się do technologii i wynalazków.
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Dalien » 4 sty 2008, 10:06

Hmm ok jednak trzeba spojrzeć na to wszystko od strony ateistów oraz wyznawców Gonda. Owszem, mogą oni używać magii jednak pozostaje małe ale. Pisałeś o medycynie i modlitwie. Tutaj postęp technologiczny byłby dla nich nieoceniony z racji iż bogowie nie zgodzą się na uleczenie niewiernego! Wydaje mi się że właśnie takie osoby powinny mieć niemałe pojęcie o wyspie Lantan i nowinkach technicznych, a że jest ich dosyć sporo wieści te roznosiłyby się po całym Faerunie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez naimad » 4 sty 2008, 10:52

No właśnie, ateiście w FR... to mi po prostu nie gra :P. Trudno o takich typowych ateistów w świecie, w którym dowody na istnienie bogów można znaleźć na każdym kroku.

Prawdą jest, że małe są szanse, aby bóstwo zgodziło się uzdrowić osobnika, który ogólnie drwi sobie z religii, bądź też jego postepowanie dowodziło, że jest innego charakteru niż dany bóg - tzn. trudno aby praworządne dobre bóstwo uzdrowiło ot, tak sobie Czerwonego Czarnoksiężnika:P.

Z całą pewnością po Faerunie chodzi wielu zagorzałych przeciwników magii, którzy nie ufają czarodziejom itd. i zdecydowanie wolą zaufać technologii 'mechanicznej', a nie magicznej. Jest ich, zdaje się, sporo, ale wydaje mi się, że mniej aniżeli zwolenników magii. Stąd też ich niewielka siła przebicia. Podejrzewam, że są oni wystarczająco silni, by doprowadzić do rozwoju technologii. Zresztą technologie w Faerunie rozwijają się i będą rozwijać, choć tempo tego rozwoju z pewnością pozostawia wiele do życzenia. Zwłaszcza zważywszy na fakt, że jak słusznie zauważyłeś, ostoją postepu technologicznego na tym kontynencie jest Lantan. No i ogólnie pojęta rasa gnomów.

Faeruńczycy skupiają się głównie na magii, w mniejszym zaś stopniu na technologii, ot co. Strach tylko pomyślec, jak szybki byłby rozwój technologiczny Zapomnianych Krain, gdyby magowie i wynalazcy zechcieli ze sobą współpracować na szerszą skalę :). Ale póki co jest jak jest, broń palna jest dostępna tylko dla nielicznych, podobnie z jakimkolwiek przemysłem ciężkim...
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Dalien » 4 sty 2008, 11:00

naimad napisał(a):No właśnie, ateiście w FR... to mi po prostu nie gra :P. Trudno o takich typowych ateistów w świecie, w którym dowody na istnienie bogów można znaleźć na każdym kroku.

Źle to ująłem w słowa. Ateista w FR to dla mnie ktoś kto się bogów nie boi, drwi z nich, ogólnie ma ich w czterech literach.
Hmm naszła mnie właśnie pewna myśl. Jak myślicie jak to jest z krasnoludami? Tyle się mówi o tym że są górnikami, mają niezliczone kopalnie itp. Ok a teraz powiedzcie mi jak oni to wszystko wydobywają? Przecież nie kilofem i łopatą, ich korytarze są zbyt dużych rozmiarów aby było to możliwe. Muszą oni posiadać jakiś sprzęt ciężki ponieważ o ile mi wiadomo czarodziejów krasnoludów nie ma zbyt dużo aby mogli oni pomóc w wydobywaniu minerałów z takiej ilości kopalń. Zresztą także nie mogę sobie wyobrazić jak taki mag mógłby im pomóc, oprócz wysadzenia jakiejś ściany z granitu hehe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez Diabellus » 4 sty 2008, 11:11

Jeśli w świecie pełnym bogów ktoś sobie z nich drwii zwykle dostaje piorunem w głowę.
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez naimad » 4 sty 2008, 18:51

Dalien napisał(a):Hmm naszła mnie właśnie pewna myśl. Jak myślicie jak to jest z krasnoludami?

No jeśli chodzi o krasnali, to rzeczywiście obok gnomów jest to najbardziej 'utechnologiczniona' rasa w Forgottenach. Według opisów ich podziemne hale i ciągnące się na wiele kilometrów kopalnie robią ogromne wrażenie, zatem rzeczywiście ciężko powiedzieć, czy jest to wynik pracy wyłącznie kilofów. Podejrzewam, że nie... ale jeśli takie kopalnie istnieją, to w jakiś sposób musiały powstać. Przyznam, że jedyne co mi się nasuwa na myśl, to magia - ostatecznie, w społecznościach krasnoludów od czasu do czasu magicy się zdarzają.
Bo jeśli chodzi o jakiś nowoczesny osprzęt do wydobycia surowców, to wątpię, by krasnale coś takiego miały... w FR nie ma przecież silników, ani maszyn napędzanych jakimiś szczególnie skomplikowanymi mechanizmami. Myślę, że cywilizacja Forgottenowa zatrzymała się na etapie będącym odpowiednikiem naszego XIV, może XV wieku... w miejscach takich jak Lantan mogła pójść o kilkadziesiąt lat naprzód.
Swoją drogą, dałeś mi do myślenia... jeśli nie wysoko rozwinięta technologia, jeśli nie magia, to co pozwoliło krasnoludom na zbudowanie takich kopalnianych kompleksów?

Diaboł napisał(a):Jeśli w świecie pełnym bogów ktoś sobie z nich drwii zwykle dostaje piorunem w głowę.

Racja, drwienie sobie z bogów w FR to albo szczyt odwagi, albo szczyt głupoty. Z tym, że w FR bogowie raczej nie zsyłają błyskawic... osobnik, który drwi sobie z bogów jest skazany na wieczne męki po śmierci na Planie Materialnym.
W każdym razie, walenie piorunami po głowie to nie w stylu bogów faeruńskich. Chyba, że urządza się drwiny z Talosa.
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy


Powrót do Dungeons & Dragons

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 maja 2019, 22:04 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron