Sesja dla początkujących

Wszelkiego rodzaju sesje na naszym Forum.

Postprzez Blady » 28 maja 2006, 20:09

Ja podrózuje w interesach, mam tu w okolicy pewna sprawe do załatwienia.
Bard, to musi byc interesujace zajecie, na pewno wiele pani podrózuje. Ja tez staram sie nie przywiazywac do miejsc i osób, tak szybko przemijaja.
Moze przypadkiem zna pani ta okolice? Chetnie poslucham jakiejs ciekawej historii, to powinno znacznie skrócic czas oczekiwania na koniec podrózy.
Avatar użytkownika
Blady
 
Posty: 69
Dołączył: 27 gru 2005, 10:57
Lokalizacja: Płock

Postprzez Armen » 29 maja 2006, 14:48

Nie umiem przywiązywać się do ludzi i miejsc, to prawda. A czy bycie bardem jest interesującym zajęciem, to sama nie wiem. Chyba za krótko nim jestem, żeby się o tym dowiedzieć. Niestety okolicy nie znam, jestem tu pierwszy raz, więc również ciekawej historii nie opowiem. Przykro mi.
LOS - Liga Obrony Smoków
LOG - Liga Obrony Glanów

KOALICJA ZARAŻANIA LENIEM! :D
Avatar użytkownika
Armen
 
Posty: 621
Dołączył: 6 lis 2004, 21:49
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 29 maja 2006, 15:03

Na rozmowie mija wam reszta podróży. Syn woźnicy przysłuchuje się wam, ale nic nie mówi. Dojeżdżacie do Czerwonego Potoku. Wysiadacie z wozu i prostujecie kości. Waszym oczom ukazuje się dość typowy widok - niewielkie miasto, właściwie wioska, otoczone laskiem. Jedyną dziwną rzeczą jest rzeczka, która płynie przez wioskę. Wydawało wam się, że nazwa tego miejsca ma coś wspólnego z jego historią, ale przyczyna jest dużo prostsza. Po prostu płynie przez nie czerwony potok. Ciekawe...

Dotarliście, idąc obok wozu, na ryneczek. Jest na nim studnia oraz drogowskaz, który pokazuje trzy kierunki - Mur Ghariga (stamtąd przyjechaliście), Zamek Lorda Buriasha oraz Czerwona Studnia - prawdopodobnie kolejne niewielkie miasto. Na rynku stoi wielu ludzi, jest kilka stoisk z owocami i warzywami. Wasze spojrzenia przyciąga mocno zbudowana i wysoka kobieta o dziwnym odcieniu skóry. Nietypowy widok w tych okolicach - zdecydowanie wyróżnia się ona z tłumu. Poza tym nie widzicie nic wyjątkowego.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Blady » 29 maja 2006, 16:36

Wyglada na to ze tu nasze drogi sie rozchodza, sadze ze juz wiecej sie sie nie spotkamy, tak wiec żeganam.Kłaniam sie grzecznie kobiecie i odchodze. Rozgladam sie za karczmą, w którejs spodziewam sie znalezc pokój.
Avatar użytkownika
Blady
 
Posty: 69
Dołączył: 27 gru 2005, 10:57
Lokalizacja: Płock

Postprzez Armen » 30 maja 2006, 14:07

Żegnam również - odpowiadam, odkłaniając się i ruszam w stronę zamku Lorda Buriasha, który wskazuje drogowskaz, omijając dziwnie wyglądającą kobietę.
LOS - Liga Obrony Smoków
LOG - Liga Obrony Glanów

KOALICJA ZARAŻANIA LENIEM! :D
Avatar użytkownika
Armen
 
Posty: 621
Dołączył: 6 lis 2004, 21:49
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tajemnica » 30 maja 2006, 18:46

Patrze na przechodniów obojętnym wzrokiem i spokojnym krokiem kieruję się w stronę zakmu Lorda Buriasha
"Wiecznie pozdrowiona bądź
Boska Tajemnico
Z której pieczęć można zdjąć
Łącząc się z dziewicą"
Avatar użytkownika
Tajemnica
 
Posty: 19
Dołączył: 6 maja 2006, 20:04
Lokalizacja: Mazowsze

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 30 maja 2006, 18:53

Blady - rozglądasz się chwilę po wiosce. Wygląda na to, że nie ma tutaj gospody... Podchodzisz do jakiegoś wieśniaka i pytasz go o to. Mówi ci, że na zamku jest niewielka gospoda dla przybywających...

Armen - idziesz w stronę zamku. Zauważasz że wysoka kobieta idzie za tobą... niepokojące...

Tajemnica - przed tobą idzie dość młoda dziewczyna, niosąca na plecach gitarę. Poza tym, gdzieś za tobą idzie młodszy kompan woźnicy, którego widziałaś przy rozładunku wozu. Prawdopodobnie jego syn.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Blady » 30 maja 2006, 19:38

Po rozmowie z miejscowym wiesniakiem, udaje sie w kierunku zamku w poszukiwaniu wspomnianej przez chłopa gospody dla przyjezdnych.
Po drodze dyskretnie przygladam sie miejscowym, starajac sie nie zwracac na siebie uwagi.
Avatar użytkownika
Blady
 
Posty: 69
Dołączył: 27 gru 2005, 10:57
Lokalizacja: Płock

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry na Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 mar 2019, 00:24 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron