Mama, Tata, Cthulhu i ja ;P

Znajdziecie tu plugawe rozmowy - dla fanów Lovecrafta.

Mama, Tata, Cthulhu i ja ;P

Postprzez Jok » 25 wrz 2005, 14:18

Taka pewna dygresja byla na temat zachowan naszych rodzicow a teraz proponuje podobna na temat rodzicow i horrorow, tu konkretnie HPL'a. Zapewne sterotypowy rodzic gdyby przeczytal takie "Sny w domu wiedzmy" czy "W górach szaleństwa" wzruszyl by ramionami mowiac abysmy sie uczyli, rodzice przerwrazliwieni ksiazke spala zaraz na stosie w ramach wypalania grzechow, inni moga wiasc jego ksiazki za satanizm a jeszcze innym moze sie nawet spodobać!

no a jak to jest naprawde u was?

moj przyklad jest taki : mama przeczytala tylko trzy opowiadania(skazana na feriach na jedyna ksiazke ktorej jeszcze nie przeczytala) Ulice, Przemiana Juana Romero i Aarthur Jermyn. Jednakze nie bylo specjalnej reakcji- ksiazka jak ksiazka. Natiomiast moj tata stwierdzil (a teraz uwazajcie bo bedzie miecho ) ze Ulica jest sympatyczna (malo zawalu ze smiechu w duchu nie dostalem) jednak Pamięć mu nieprzypadala do gustu zbyt plugawa.
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Wiedźma » 25 wrz 2005, 16:29

U mnie mamie czytać się nie chciało, ale raz jak czytałam rzekomego autora < nie pamiętam, co to dokładnie było >, zapytała co to znowu kartkuję. Zaczęłam jej streszczać < bo nie łudziłam się, że przeczyta :wink: >. Reakcja - wzruszenie ramionami. Zero poruszenia. Rodzice bardzo liberalnie podchodzą do moich książek. Zresztą, w przypadku matki, to prędzej przeczyta coś z zakresu ezoteryki niż literaturę głównonurtową :wink: . Reasumując: HPL`a przyjmują tak samo jak wszystko inne co widzą w moich rękach 8) .
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Gnom » 25 wrz 2005, 21:49

U mnie tata raczej bardzo sceptycznie nastawiony do moich książek. Mama mniej, i nie tylko udało mi się podsunąć jej pod nos Przypadek Charlesa Dextera Warda, ale przeczytała go od razu i nawet jej się spodobał. Teraz będę ją namawiał na przeczytanie Poszukując Nieznanego Kadath i Ukochanych Zmarłych (jak tylko sam skończę bo ostatnio dorwałem ;) ).

Hmm. własnie się zastanawiam czy uda mi się jej zaserwować podręcznik do Cthulhu. :D

Pozdrawiam,
gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Rybson » 25 wrz 2005, 23:25

Ojciec czyta to co i ja, ale Lovecraft go dość mocno nudzi. Mówi ze za mało się dzieje, i ze nadużywają słowa "plugawy", z czym sie suma sumarum zgodze :) co do mamy, to ona woli Robina Cooka i jego medic-thrillery :)
Bronie D&D - zawodowo. Ot, jakby ktoś nie wiedział :)

Dobry smok to martwy smok.
STZJ - Stowarzyszenie Tępienia Złych Jaszczurów

(\/)
(O.o)
(> <) This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Avatar użytkownika
Rybson
 
Posty: 570
Dołączył: 20 lut 2005, 01:03
Lokalizacja: Wybrzeża Bałtyku

Postprzez wendrowycz » 27 wrz 2005, 06:51

Moi rodzice na szczęscie kompletnie ignorują co czytam i osobiscie watpię aby któreś z nich tknęło cokolwiek co ma związek z fantastyką :D Udało mi się za to nakłonic starsza siostrę do przeczytania "Koloru z przestworzy" i nawet jej się to podobało.
Avatar użytkownika
wendrowycz
 
Posty: 89
Dołączył: 19 kwi 2004, 18:02
Lokalizacja: Caerdydd, Cymru

Postprzez Jok » 27 wrz 2005, 08:57

Udało mi się za to nakłonic starsza siostrę do przeczytania "Koloru z przestworzy" i nawet jej się to podobało.

wiec czemu nie dales jej wiecej?:D
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez akati » 27 wrz 2005, 11:37

Komentarz moich starszych zawsze był krótki : "Ty znowu te swoje okropieństwa czytasz. czy ty kiedyś z tego wyrośniesz", na co padała stanowcza odpowiedź "nie" i wywoływała westchgniecie, tudzież cień politowania na obliczach staruszków. Problemów n ie miałam nigdy. :lol:

Gdy spogladasz w Otchłań- ona także patrzy na Ciebie...

To, co słuszne, nie zawsze jest popularne,
a to, co popularne, nie zawsze słuszne...

Banished from my realm,
only following honour and I will to survive...
akati
 
Posty: 159
Dołączył: 15 wrz 2005, 14:10
Lokalizacja: absurd

Postprzez wendrowycz » 27 wrz 2005, 14:42

Jok napisał(a):wiec czemu nie dales jej wiecej?


Bo wyjechała na drugi koniec Polski.
Avatar użytkownika
wendrowycz
 
Posty: 89
Dołączył: 19 kwi 2004, 18:02
Lokalizacja: Caerdydd, Cymru

Następna strona

Powrót do Arkham Sanitarium

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 maja 2019, 05:52 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron