Gotowanie

Rozmowy na każdy temat.

Gotowanie

Postprzez Misiekh » 22 maja 2005, 22:36

Mam nadzieję, że nie jestem jedyną osobą na tym forum, która lubi gotować? 8) To naprawdę przyjemne zajęcie, które daje mi sporo satysfakcji (oczywiście tylko jeśli potrawa się uda 8) ).

Dlatego zakładam ten topic, który ma służyć do wymiany przepisów i doświadczeń związanych z gotowaniem 8) .

Na początek polecam wątróbkę po berlińsku. Przepis jest szybki i prosty.

Bierzemy wątróbkę, 2 jabłka, 3-4 cebule, olej albo masło , mąkę, sól i pieprz, może się też przydać papryka.

Wątróbki myjemy i oczyszczamy, można też rozbić tłuczkiem, wtedy wychodzą bardziej miękkie. Osuszamy je i oprószamy mąką. Można doprawić pieprzem (ale broń Boże nie solą, bo stwardnieje na patelni!)
Obieramy cebulę i jabłka. Z jabłek usuwamy gniazda nasienne i kroimy w plasterki. Tak samo kroimy cebulę.

Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy jabłka. Mają być złotawe i miękkie. Wtedy zdejmujemy je i przerzucamy do garna z pokrywką. Teraz smażymy cebulkę. Można ją wcześniej trochę przyprószyć papryką. Kiedy się zrumieni, wrzucamy ją do garna z jabłkami.

Teraz na patelni smażymy wątróbkę - kilka minut z każdej strony. Zdejmujemy i wrzucamy do garnka. Stawiamy go na ogniu i kilka chwil podgrzewamy. Można trochę doprawić solą albo pieprzem, jak kto lubi (ale z solą ostrożnie, ja wolę solić dopiero na talerzu, bo wątróbka łatwo twardnieje). Gdy wszystko będzie już ciepłe, nakładamy na talerze.
Można przyozdobić natką pietruszki, podawać podobno najlepiej z puree ziemniaczanym, ale z chlebem też dobre 8)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Grim Reaper » 22 maja 2005, 22:45

Hoho..Misiekh zaczynasz ostro...Ja tam początkującym kucharzem domowym jestem. :oops: No ale już umiem zrobić taki obiad że nik nie dostaje sraczki...^_^ hehe...A nawet nikt nie narzeka jak cosik ugotuję ale to i tak nic takiego trudnego bo np.schabowe to nie dla mnie...Za bardzo lubię wysmarzone mięsko(starsi mówiąże jem węgiel
:lol: )
I'm here ....
As always....
Sometimes...
Avatar użytkownika
Grim Reaper
 
Posty: 318
Dołączył: 3 maja 2005, 20:20
Lokalizacja: Z miejsca zwanego ,,Black Rock Mountain"

Postprzez Misiekh » 22 maja 2005, 22:56

Gotowanie jest łatwe i przyjemne, o ile tylko nikt nie pałęta się pod nogami, nie zagląda do garnków i nie zmniejsza ani nie zwiększa ognia 8) . Lubię wyszukiwac przepisy o których nikt w rodzinie nie słyszał i eksperymentować na bracie i rodzicach :twisted: . Zwykle zresztą z dobrym skutkiem, chociaż jakieś 2 tygodnie temu ciotka narzekała, że zrobiłem za suche mięso (to był eksperyment bodajże pod kryptonimem "Grzebień schabowy z serem i szynką" 8) ). No ale co ja poradzę, że ja wolę suche - nie lubię jak mięso ocieka sosem ;).

Dzisiaj przeglądałem przepisy i zainteresowała mnie kuchnia żydowska. Poprześladuję rodzinę cymesem, kuglem albo czulentem i opiszę tutaj wrażenia.

A na początek przepis na macę - jeszcze nie wypróbowany, ale prosty więc powinno nie być problemów :]

Rozrabiamy mąkę w niewielkiej ilości wody, rozwałkowujemy na cienkie placki i kładziemy na patelnię (bez tłuszczu). Czekamy aż zrobi się chrupiące i już :).

Podobno dobre na wyjazdach jako uzupełnienie węglowodanów. No i natknąlem się na poradę, że najlepsza jest mąka żytnia 8)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Logan » 22 maja 2005, 23:06

Takie podpłomyki - woda i mąka smażone na blasze bez tłuszczu.

A swoją droga ja też bardzo lubię gotować i przyznam skromnie, że robię to całkiem całkiem :P A wszystko co umiem jeśli chodzi o gotowanie (chodzi o dania obiadowe, bo jajka usmażyć albo parówkę ugotować to każdy umie :P ) nauczyła mnie moja dziewczyna. Czasami zaskakuje w domu rodzinkę jakimiś potrawami :P

Podobnie jak ty Miśku, nie cierpię jak ktoś mi się pałęta pod nogami gdy coś pichcę w kuchni. Jak już podejmuję się zrobić obiad to zawsze robię wszwystko w 100% sam. a tak swoją drogą to mieszkając w akademiku i tak sam sobie codziennie gotuje - w końcu ileż można żyć na zupkach chińskich :wink: nawet najbardziej oporny nauczył by się gotować :)

A za wątróbką to szczerze nie przepadam (jest to jedna z baaardzo nielicznych potraw których szczerze nie lubię, w sumie to nie potrafię podać potrawy której bym nie zjadł).


a wy jaką najdziwniejszą potrawę jedliście w życiu? Tatar? A może coś ekstra z kuchni francuskiej (żabki, ślimaczki? :wink: ) może specjały z kuchni wietnamskiej (pies, kot? :wink: )??
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Grim Reaper » 22 maja 2005, 23:08

Najdziwniejsze co jadłem to z całąpewnością : Zupa przegląd tygodnia.
Autorski pomysł mojego staszego!Co się nazbierało przez cały tydzieńpo obiadach to do gara i gotujemy to!I potem wychodzi całkiem smaczna zupka!
I'm here ....
As always....
Sometimes...
Avatar użytkownika
Grim Reaper
 
Posty: 318
Dołączył: 3 maja 2005, 20:20
Lokalizacja: Z miejsca zwanego ,,Black Rock Mountain"

Postprzez Misiekh » 22 maja 2005, 23:14

Do prawdziwie egzotycznych potraw jeszcze nie doszedłem - ciężko namówić rodzinę na kupno przynajmniej dobrego wina, a co dopiero egzotycznych owoców, warzyw czy owoców morza :cry: . Nawet na albondige (meksykańskie klopsiki z mięsa mielonego z sosem taco) nie mogę tych oporniaków namówić :evil:

Z kupowanych to lubię marynowane małże, ale to już chyba na dzień dzisiejszy nie uchodzi za egzotykę :).

Dla mnie np. dziwne są potrawy na piwie. Niedawno robiłem karkówkę w piwie i recenzje były bardzo pochwalne.

Przepis jest prosty, generalnie ogranicza się do tego, że do sporego garnka wlewamy butelkę piwa, wkładamy tam karkówkę (w jednym kawałku!), wrzucamy pokrojone w kostkę marchewkę, pietruszkę i selera i tak jakiś czas dusimy pod przykryciem. Potem wyciągamy mięsy, a sos odcedzamy. Jarzyny wywalamy (chociaż jak próbowałem to w smaku są nienajgorsze, jak kto lubi to może sobie wszamać ;) ), a sos wlewamy spowrotem do garnka. Dodajemy trochę mąki rozrobionej w niewielkiej ilości wody (ja robiłem w 1/2 szklanki) i gotujemy jakiś czas, aż zgęstnieje. W tym czasie kroimy mięso w plastry - nie za cienkie i nie za grube. Kiedy zgęstnieje, wkładamy mięso do sosu i dusimy jeszcze jakiś czas razem. Oczywiście w międzyczasie doprawiamy według gustu solą, pieprzem, można też użyć vegety... a ja osobiście polecam bazylię, używam jej prawie do wszystkiego 8)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez naimad » 23 maja 2005, 06:16

Ja lubię przyrządzać potrawy - ale warunek jest jeden: albo jest to śniadanie, albo kolacja, albo jakiś deser. Bo obiadów raczej nie przygotuję.
Raczej wolę eksperymentować z szynkami, toną warzyw i białym pieczywem :twisted:
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Fraa » 23 maja 2005, 09:56

A ja umiem ugotować wszystko, ale czynię to niechętnie - może dlatego, że nie ma kto docenić moich "dzieł" :lol:

Polecam "przegląd lodówki": otwieracie lodówkę, wyjmujecie z niej to co jeszcze nie woła "Mamo!" i wrzucacie na patelnię. :D :P :lol:
Doskonała potrawa na sytuacje kryzysowe, kiedy na przykład nikt nie zrobił zakupów.
(wolę z patelni, z tym samym w formie zupy nie eksperymentowałam, ale myślę, że technika podobna... :P )
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fraa
 
Posty: 1443
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Następna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 maja 2019, 06:08 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron