Maratony filmowe

Każdy ma swój ulubiony film.

Maratony filmowe

Postprzez Rybson » 15 paź 2005, 11:32

Chodzicie czasem do kin na nocki? Albo urządzacie sobie w domu takowe? Szczególnie polecam noc z LOTRem (w kinie trwalo okolo 11 godzin z przerwami, hardcore :) ). A jak ogladacie w domu, to naostatni film, około 4, polecam obejrzec pierwsza część Mortal Kombat. Dopiero wtedy możecie wyłapać wszystkie głupoty fabuly i zobazyć, jak ten film jest naprawde kretyński :)

Użyje sloganu z McDonalda - Spróbowałem, polecam :D
Bronie D&D - zawodowo. Ot, jakby ktoś nie wiedział :)

Dobry smok to martwy smok.
STZJ - Stowarzyszenie Tępienia Złych Jaszczurów

(\/)
(O.o)
(> <) This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Avatar użytkownika
Rybson
 
Posty: 570
Dołączył: 20 lut 2005, 01:03
Lokalizacja: Wybrzeża Bałtyku

Postprzez Logan » 15 paź 2005, 15:41

Bardzo fajna rzecz takie nocki filmowe! Moim zdaniem to świetna rzecz bo za stosunkowo niewielka kasę ogląda sie kilka filmów (conajmniej 3) i dostaje się tam cole czy kawe czy redbulla :P - wszystko jakby w sam raz dla znanych z nadnaturalnych zdolności wytrzymałościowych studentów :P

Polecam maratony z enemefu: http://www.enemef.pl/
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Haloisi Velike » 7 gru 2005, 22:48

Tak, maratony filmowe to naprawdę niesamowita sprawa. Kilka razy zdarzyło mi się być, w Lesznie (zanim nam kino zamknęli :( ) i ostatnio w kinie Apollo w Poznaniu (fantastyczne miejsce!!) na maratonie filmów Zelenki. Oczywiście nie przepuściłam okazji i zjawiłam się na maratonie z "Władcą Pierścieni" - cała impreza trwała do piątej rano i niestety usnęło mi się na scenie zniszczenia Pierścienia. Ale to był jedyny raz, kiedy usnęłam w kinie!!! Boja jestem bardzo wytrwałym kinomanem :D
Avatar użytkownika
Haloisi Velike
 
Posty: 50
Dołączył: 7 gru 2005, 22:29

Postprzez Wiedźma » 11 mar 2006, 22:54

Heh, mnie ostatnio chodzi po głowie pomysł "maratonu filmowego", z tym tylko, że nie klasycznego, w kinie, ale w domu. Jakoś tak bardziej kameralnie jest, a i jak ktoś zaśnie, to nie ma problemu :P. W każdym bądź razie, zbieram znajomych, którzy są maniakami Monty Pythona, bo jego twórczości miałby być poświęcony mój mały maratonik filmowy :D . Przerażające, że tak niewielu moich znajomych czuje to co ja do angielskiego humoru :wink: .
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Rybson » 12 mar 2006, 12:56

Domowe nocki też są fajną sprawą. Wczoraj właśnie taką miałem ze znajomymi :) od 21 do 4 ogladaliśmy filmy. Poleciały Doom, Kosmiczne jaja - zemsta świrów (niemiecka komedia) oraz Piła 2. Troche z tych filmów mózgotrzepy, ale to nic :P
Bronie D&D - zawodowo. Ot, jakby ktoś nie wiedział :)

Dobry smok to martwy smok.
STZJ - Stowarzyszenie Tępienia Złych Jaszczurów

(\/)
(O.o)
(> <) This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Avatar użytkownika
Rybson
 
Posty: 570
Dołączył: 20 lut 2005, 01:03
Lokalizacja: Wybrzeża Bałtyku

Postprzez Orzech » 12 mar 2006, 19:00

Eh, ja bym nie przetrwała żadnego maratonu filmowego..dwa krótsze filmy to już dla mnie maksimum :D Nawet, jakbym bardzo chciała coś obejrzeć, to nie dałabym rady..albo bym zasnęła, albo po prostu miałabym dość :x Datego raczej nigdy się nie wybieram na maratony do kina :D
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez Bąku » 24 paź 2006, 14:08

Jak kto będzie miał pomysła na maratona to mówić. Dawno nie byłem a niespecjalnie jess u nas z kim iść (dobra Miśkoff jesio by polazł) - Miśkoff robi cosik takiego ? - nsiadówkę z ierem i filmamai?
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez jullicanif » 2 mar 2008, 19:28

Maraton to świetne rozwiązanie dla osób nie lubiących horrorów. Są łatwiejsze do strawienia, gdy ogląda się je w trakcie wieczornego spotkania z przyjaciółkami, które każdą straszną scenę kwitują wybuchem śmiechu. To bardzo pomaga.

Bywa, że w domu też sobie maratony użądzam, ale to zwykle zbieg okoliczności, że danego wieczora w tv jest kilka ciekawych filmów.

O kinowym kiedyś myślałam, ale ja zwykle w kinie marznę - musiałbym zabrać ze sobą koc.
Alberto Moravia: Czy to nie śmieszne: nawet nasze czasy będą kiedyś nazywali dobrymi dawnymi czasami.
Avatar użytkownika
jullicanif
 
Posty: 94
Dołączył: 11 gru 2007, 22:59
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 lut 2019, 07:22 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron