Doom!

Każdy ma swój ulubiony film.

Postprzez Balduran De'Arnise » 27 lip 2005, 19:21

Logan napisał(a):Doom do bani? Oo kolego Balduranie! Chyba Matrix Blackheart nie będzie miał dobrego życia przez te słowa (nie martw się, historia będzie kontynuowana, ale bajarz chwilowo ma wakacje :P).
Doom to klasyka klasyki i wielką grą jest, nawet jeżeli się nie podoba :roll: :wink: .

Pragnę wierzyć (I want to believe) że film nie okaże się klapą.

Chodzi mi o Doom 3 jakby ktoś nie wiedział :wink:

EDIT for Diaboł

To czyli mam złe informacje, wg. Trailera który widziałem i kilku opisów to jest napisane że te stworzonka są STWORZONE GENETYCZNIE a nie z nieznanego źródła tak że sorry jak nie mam racji.
Wiesz, Doom 3 poza grafiką nie wyróżnia naprawdę nic, grałem i wiem o czym mówię, możesz się z tym nie zgadzać, ok, ale o gustach się nie dyskutuje (No dobra, motywy z piekłem fajnie wyszły) :wink:

Tak czy siak przyznam szczerze że nie mam najmniejszej ochoty iść na ten film
Ostatnio edytowano 27 lip 2005, 23:00 przez Balduran De'Arnise, łącznie edytowano 4 razy
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Diabellus » 27 lip 2005, 20:03

Balduran, z piekała nie zrezygnowano. Poprostu wszelkie potwory sa takie same jak w grze. A wg fabuly filmu, poprostu jest to nieznane zrodlo. Bo kto by uwierzyl ze sa z piekla???

A co do Dooma 3... To na inny temat, ale zdecydowanie pan B. gustu raczej nie poisada...
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez naimad » 27 paź 2005, 21:23

No i widziałem. Nie powiem, by było to dzieło nadzywczajnie skopane, ale perełką toto też nie jest. Technicznie film jest niezły, ale... fabuła! Przez cały czas oglądamy jeden oddział, którego coraz to kolejni członkowie zostają zakażani przez potwory. Typowa sieczka, nic poza tym. Akcja raz ma miejsce w opuszczonych korytarzach, raz w laboratorium. I to w sumie cały film.
Poziom gry aktorskiej może nie wybitny, ale przyzwoity... bardzo dobra, rockowa muzyka oraz efekty specjalne... zdjęcia również zrobiły na mnie dobre wrażenie, zwłaszcza ujęcia FPP których dotąd nie przyszło mi zobaczyć w żadnym innym filmie... za to należą się brawa.
Ale ogólnie rzecz biorąc - zawiodłem się. Typowa sieczka. Film jest bardzo podobny do pierwszej części Resident Evil.
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 30 paź 2005, 19:59

A mnie bardzo pozytywnie zaskoczył. Spodziewałem się lipy, a poszedłem ze względu na sentyment. Okazało się, że nie jest zły. To w zasadzie taki Aliens 2 w wersji Doom 3. Ja się bałem momentami, ale należy przyznać, że jestem raczej amatorem w kwestii filmów straszących. Dla mnie średni film, ale adaptacja dobra. Skopali końcówkę - widok FPP rzeczywiście odkrywczy, ale to już byłą siekana bez klimatu. I motyw superczłowieka, który jest dobry i grzeczny...
Końcówka - walka Sarge'a i Reapera to już komplentne dno. Stracił klimat i flim na tym dużo... Ogólnie 3, 3+.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Aila » 1 lis 2005, 22:15

Film nie jest zły... Chociaż tak naprawdę spodziewałam się czegoś lepszego.
Nie powiem, że się bałam. Niektóre sceny wzbudziły u mnie raczej obrzydzenie niż strach, np. oderwanie ucha pewnego profesora nie było przyjemnym widokiem... Fabuła dosyć ciekawa, gra aktorska dobra. Szczególną uwagę zwróciłam na muzykę w filmie. Jak dla mnie wzmagała napięcie. No i nie wspominając jeszcze o sprawnym montażu.
Tak jak stwierdzili już przedmówcy, widok FPP też był świetny.
Ogólnie film nie wywarł na mnie ogromnego wrażenia, ale też nie mogę powiedzieć, żebym się zawiodła.
"Let`s first be a thunderbolt rather than a thunderclap
For wild horses thunder and whinny
First d e e d s !
- and words? and thoughts?...
- later!...
The enemy has corrupted our mother tongue"
Avatar użytkownika
Aila
 
Posty: 191
Dołączył: 5 lis 2004, 21:33
Lokalizacja: Heaven

Postprzez Cazpian » 16 gru 2005, 11:52

Cóż ... Film nie powala na kolana , ale jest do obejrzenia . Szczerze mówiąc myslałem , że będzie to kolejna nap..anka w amerykańskim stylu i nic więcej . Na szczęście widac polską rękę w kręceniu tego filmu i coś z mysli pozostało :D .
Jakby nie można było się hmm 'dopisać ' do właściwych osób - Proszę o usunięcie swojego konta ... pozdrawiam..
Cazpian
 
Posty: 396
Dołączył: 6 lis 2005, 17:45

Postprzez Dreadking » 28 gru 2005, 12:48

Niedawno oglądałem i mi sie podobał.....widok FPP fajnie wyszedł. Było pare potknięć ale ogólnie było całkiem całkiem. Obejżałem głównie z sentymentu...w doom-a 3 nie grałem bo mi sprzęt nie uciągnie ale w poprzednie części owszem :evil:
Together they walked and together they’d fall
Under the Autumn sky
With victory song behind shield-wall strong
They slashed and they battered with pride
http://squall.metal.pl/
http://www.myspace.com/111486377
Avatar użytkownika
Dreadking
 
Posty: 251
Dołączył: 5 gru 2005, 20:28
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Gnom » 28 gru 2005, 13:54

Ogólnie przewija się tu kilka opini powtarzających się. Motyw FPP. No mnie to ucieszyło bardzo. :) Poprostu było miłym ukłonem w stronę klasyki gier komputerowych.

Ale tragicznie jest że motyw Piekła został pominięty. Nic nie tłumaczy pominięcia tego motywu - a każda próba tłumaczenia go w inny sposób, a już szczególnie naukowy, to poprostu totalna kompromitująca żenada. Pomijając ciekawe wątki, których jest raczej mało a i tak nadrabiane są przez motyw FPP, to film był beznadziejny. Kolejny film który można odłozyć na półke o nazwie: "ot kolejna produkcja holywoodzka lub temu podobna".

Zrezygnowali z piekła - czyli równie dobrze film mógł nie nazywać się Doom tylko: "Kolejny film o stworzonych genetycznie potworach zabijających ludzi w kosmosie". Gdzie tutaj zło, gdzie symfonia grozy, gdzie obłąkańcze śmiechy? Błeee. Jest tylko jakiś chromosom 25... :| Ogólnie: spieprzyło to film.

Jeszcze jeden motym jest totalnie spieprzony który zauważył Kristof. Ostatnia walka, dobrego superbohatera ze złym superbohaterem. Jakiś matrix? B-e-z-n-a-d-z-i-e-j-n-e! Poprostu żenujące! Znów na scenę wkracza Chromosom 25... A kto go tu k**** zapraszał? :|

Już 1000 razy bardziej wolałbym: potwory prosto z piekła efektownie wycinające, zjadające i rozwalające oddział na marsie. jakieś dziwne perypetie z piekłem i dowiadywanie sie ze coś tam niżej jest i jest bardzo bardzo złe. Przewijający się motyw FPP. Ogólnie walka z ostatnim bossem - czyli z wielkim potworem, gdzie strzał z BFG odrywa mu ledwie JEDNĄ łapę, śrut, krew, smród, bród, ołów i wszystko w jednym. A nie jakaś tandeta pokroju fabularnego rownego prawie filmowi: "Atak pająków" ;)

Pozdrawiam,
Gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 kwi 2019, 08:03 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron