Silent Hill

Każdy ma swój ulubiony film.

Silent Hill

Postprzez Galathar » 2 cze 2006, 13:26

Wczoraj byłem w kinie 8) na Silent Hill. Moją opinię o filmie zachowam póki co dla siiebie. Chciałbym się zapoznać jednak z waszymi opiniami/ nadziejami/ zawodami związanymi z tym filmem.

A żeby nie robić wątku monotemtycznym zapytowywuje sie Was przy okazji jakie filmy z gatunku thriler/horror uwazacie za warte ogladniecia... byc moze byl juz taki watek - jako (stosunkowo) nowy uzytkownik nie moge tego wiedziec :)
Tak wiec Ty ktory to czytasz i zainteresowanys - odpowiadaj :)

- Nawet początkujący użytkownicy mogą użyć opcji "szukaj". Nie ma tematu o fajnych thrillerach/horrorach więc śmiało zakładaj, a tą dyskusję pozostawmy tylko dla Silent Hill. - Logan
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Logan » 2 cze 2006, 16:03

I jak wrażenia po filmie? Ja chyba nie widziałem dobrej ekranizacji gry, no może Resident Evil pierwsza część. Ale czekam na ekranizację Hitmana :) W Silent Hilla nawet nie grałem... :wink:
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Howler » 2 cze 2006, 17:53

Dobra ekranizacja gry? Cóż, osobiscie również - jak na razie - nie spotkałem się z jakąś porządną. A takie potworki jak Martal Kombat, czy Street Fighter <wstyd przyznać, że byłem na obu w kinie :oops:> powinny być jak najszybciej zapomniane.

A mówiąc o SH... Już na początku produkcji wiązałem z tym projektem spooore nadzieje. Moja ulubiona seria konsolowych horrorów, przeniesiona na ekran kina. Już dobrze, że nie robił tego ukochany reżyser milionów, czyli Uwe Boll :twisted:.

Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy <czy raczej uszy>, to muzyka. Wprost wzięta z serii gier. Szkoda, że Yamaoka <facet, robiący muzykę do gier SH> nie stworzył czegoś nowego. Mimo to, jednak można przymnąć na to oko <ucho?>. Nie jest ona na tyle zła, żeby od razu bluzgać z tego powodu.

Rzeczą, którą trzeba tu poruszyć, to to, iż osoba, która nie zna gier bedzie miała chyba problem, by znaleźć sie w samym filmie. Zaś ktoś, kto zna pierwsze trzy części gry, usmiechnie się od razu. Sam film bazowo oparty jest na pierwsze częsci gry. Fabuła <szukanie córki>, postaci <bardzo fajnie zagrana Cybil :D> czy potworki <zupeeełnie inaczej patrzę teraz na pielęgniarki ze Szpitala :twisted:>. Mimo to można znaleźć tu spooro odnoscików do dwóch kolejnych. Już pojawienie się samego Piramidogłowego spowodowało ogromny usmiech na moim pysku. Jest również scena, w której główna bohaterka - matka, jedzie samochodem ze swoją córką, która siedząc na frontowym siedzeniu, trzyma blok do rysowania. W tle leci cichutko pewna piosenka <Letter from the Past 8)>. Ta scena już dobiła mnie całkowicie. Praktycznie baaardzo podobna scena występuje w trzeciej odsłonie Cichego Wzgórza <grze>.

Jesli miałbym ocenić film, powiedziałbym, że mam z nim dobre skojarzenia. Jedna rzecz, to fakt, iż inne ekranizacje są albo żałosne <np. Doom, Mortal Kombat, Street Fighter>, albo przynajmniej starają się trzymać jakiś poziom. Zaś omawiany tu SH wychodzi na ich tle nawet ładnie. Druga rzecz, to jak wspomniałem to, iż lubię tą serię. Nawet jesli patrzeć na ten film nie jak na ekranizację. Oczywiscie, znalazłoby sie kilka rzeczy, które niezbyt mi podpadły.

- SPOILER ON -

Chociażby scena w kosciele, na końcu. Wybicie praktycznie prawie wszystkich osób niebardzo mi sie podobało. Chociaż własciwe zakończenie, powrót matki i córki do domu, pokazuje, że jednak twórcy postawili na klimat z gry. Niekoniecznie musi to być miłe, wesołe zakończenie. A nawet nie jest nim napewno. No ale nie chcę tu już przedstawiać swojej terorii na ten temat, coby spojlerów nie było. - zrobiłeś spoiler mówiąc jakie jest zakończenie, następnym razem ostrzegaj wyraźnie! - L.

- SPOILER OFF -

Tak czy inaczej, uważam, iż film jest bardziej na plus.
Avatar użytkownika
Howler
 
Posty: 114
Dołączył: 26 wrz 2005, 16:55
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Galathar » 3 cze 2006, 13:54

A rzeczywiscie sa tam jakies opcje szukaj :)
Ja powiem tak - generalnie film mi sie podobal. I nie mam mu zbyt wiele do zarzucenia jako osoba, która nie grala w serie zbt dlugo. Film jest dobry bo spojny fabularnie, efektowny technicznie i ma dobra muzyke.
Az se sondtracka zaczalem sciagac. Fakt ze to ta sama muza cow grze ja bym na plus zaliczyl - w kazdym razie jest urzekajaca :)
Jak wylazlem z kina mialem ochote obejrzec jeszcze raz
Howler niepotrzebnie mowiles ze matka z corka wracaja do domu. :/ Przy czym zakonczenie rzeczywiscie fajne ale powiedz nie wydawalo Ci sie ze nie zgadza sie z fabula gier?? Chyba ze cala akcja zaczyna sie przed pierwsza czescia gry. To by tlumaczylo wstep do jedynki i ten motocykl... Hmmm
A co mi sie nie podobalo? Cybil wlasnie - sztuczna sztampowa z naiwnymi kwestiami. Jej teksty sa tak nienaturalne jak to tylko mozliwe. Druga sprawa - na poczatku jest sporo piskow i wrzaskow - po kiego to?
Coz jaka ekranizacja stwierdzic nie moge - ale jako film dla mnie tak 8/10

Acha - akurat mortal jedynka byl dobry - sie przyjemnie go ogladalo i to wystarczy :) Na pewno arcydzielo to nie bylo ale jako kino akcji sprawdza sie do dzis :P
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Howler » 3 cze 2006, 21:58

Czy zakończenie zgadzało się z fabułą gier? Powiedzmy, że mam pewną teorię, co do zakończenia. Jest ona przedstawiona poniżej.

A więc oficjalnie ostrzegam => Są tu spojlery. Nie oglądający filmu - nie czytać <no chyba, że ewidentnie tego chcecie :wink:>. Na początku filmu <no, mniej więcej na początku :D> matka z córką mają wypadek samochodowy <zwracam uwagę, na słowo 'wypadek'>. Zaś zakończenie pokazuje, iż wracają do domu i chcą spotkać się z mężem/ojcem. A i rzeczywicie, facet jest w domu... ale ich nie widzi. Niechybnie cuda jakieś. A może po prostu ów wypadek, spowodował zgon naszych bohaterek? Może całe wydarzenia w filmie były jedynie jakąś przedśmiertną halucynacją? Podobną rzecz można by powiedzieć o Cybil. Czyż nie miała ona wypadku na motorze? <sama zresztą o tym mówi + widać jej rozbitą maszynę>. Ogólnie uznałbym to wszystko za dość prawdopodobne, wręcz pewne. Nie pasuje mi tylko do tego wszystkiego jedna rzecz. Opętanie Sharon. Mam skromną nadzieję, iż osoby, które oglądały ten film przyznają mi co do tego rację. Została ona opętana. A skoro tak, to jak pasuje to do faktu, iż była martwa? Podobnie Cybil. Jesli była martwa na samym początku, to jak mogła zginąć po raz drugi, w kosciele? To własnie nie pasuje mi do teorii o zgonie, podczas wjeżdzania do miasta.

Koniec tego okropnego, wrednego spojlerstwa
Tak więc Galatharze, nie wiem, czy taki wywód odpowiada twojej wizji tego filmu. Liczę, że dowiem się, co o tym sądzisz :)
Avatar użytkownika
Howler
 
Posty: 114
Dołączył: 26 wrz 2005, 16:55
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Galathar » 3 cze 2006, 22:52

>>> SPOILER WARNING <<<

No wiec tak - zakladamy ze istnieja rzeczy i sily, ktore nie sa do konca zrozumiale dla nas. Istnieja zle duchy itd. Istnieja nawiedzone miasta... Wszystko co bylo opowiedizane w filmie - wszystkie motywy z Alessa to prawdziwy obraz wydarzen sprzed lat w Silent Hill. Pożar był spowodowany wywroceniem sie kadzi - miasto splonelo pseudopurytanie "zgineli" w wiekszosci juz wtedy ale ich fanatyzm spowodowal wytoworzenie sie nowej rzeczywistosci. Byc moze rytual wywolal demona ktory opetal mala.
A jak powiazac to z gra? Czemu Sharon a nie Cheryl? Czemu matka a nie ojciec?
Moim zdaniem wydarzenia w filmie dzilay sie przed akcja 1. Zauwaz ze jeepa znaleziono ale motoru nie. 1 zaczyna sie tym ze policjant(ka jak sie pozniej okazuje) przejezdza na poczatku intra i podobnie z dziewczynka wyskakuje na droge. Czyzby "demon" czy tam jakas tam sila tak zwabiala ludzi? Historia malej Cheryl jest identyczna z ta Sharon. Moze dobro nie zginelo calkeim z silent hill i co jakis czas jest wykorzystywane przez zlo tak jak to ukazane w filmie. To jesli chodzi o sama geneze obu historii. Dalej nie ma nigdzie cial zadnych. Ani Rose ani Cybill ani nikogo innego. Cybill w pewnym sensie stala sie czescia gry i czescia niekonczacego sie koszamru - daltego jest potem w 1. Troche nei rozumiem tego powrotu do domu. Z prostego powodu - ona w pewnym sensie wydostalal sie z SH ale nei do konca. Raczej miala nadzieje na powrot... Byc moze wyjasni sie to w czesci 2 filmu :) Byc moze stalo sie tak dlatego ze corka otworzyla oczy na koncu filmu. Jedno jest pewne - pomagajac demonowi ktory opetal alesse po prostu zamienila sie miejscami z tymi fanatykami. Dhalia ostrzegala ja o tym ze zemsta do tego ja doprowadzi... dlatego nie mogla opuscic alternatywnego swiata silent hill. A dalczego w grze dhalia twierdzi ze to ona spalila corke? Byc moze po tym jak demon ja oszczedzil (przez uczucie opetanej alessy nie mial do niej dostepu) ona oszalalz calkowicie, pomyliy jej sie fakty i myslala ze to ona zabila. Innego wytlumaczenia nie widze :) No chyba ze uznamy ze gry i film to dwie rozne wersje ktorych nie mozna laczyc jako jedna historie.
To jest drugie wytluamczenie mozliwe :)

>>> END OF SPOILERS <<<
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Howler » 3 cze 2006, 23:02

Spojlery
Nawet nieźle kombinujesz. Jest tylko jedno 'ale'. Konkretniej chodzi mi tu o to, iż opierasz swoją teorię na tym, że film mam miejsce przed wydarzeniami z gry. Kiedy tak naprawdę zarówno film, jaki i gra mówią o tym samym. Twórcy zrobili jednak dwie rzeczy.
1) Zamienili ojca <gra> na matkę <film>
2) Dodali postać Christabelli <film>, której nie ma w grze
Koniec
Avatar użytkownika
Howler
 
Posty: 114
Dołączył: 26 wrz 2005, 16:55
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez Bąku » 7 lis 2006, 02:23

odświeżymy - ja tylko dodam że jakiś tydzieńtemu byłem na ENEMEFie z horrorami i był toże Silent Hill - kurde powiem wam że o 4tej rano po seriii 3 innych rzeczy tyż lekko wgniatających SH potrafi człowieka rozstroić nerwowo:D
Wporzo film:D
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Film

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lut 2019, 04:28 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron