Ewolucja człowieka

Technika która nie wiadomo co ma przypominać.

Postprzez Misiekh » 1 lis 2008, 17:38

Te genetyczne śmieci to z tego co wiem informacje, które kiedyś były potrzebne, a dziś już nie są. Np. dotyczące obrony organizmu przed jakimiś bakteriami, które już zdążyły wyginąć. Ale jeśli te bakterie by się pojawiły znowu, to organizm mógłby się przed nimi bronić właśnie dzięki śmieciowemu DNA.

Inna rzecz, że w DNA ważne są nie tylko same geny, ale też ich kolejność. Jeśli w łańcuchu mamy powiedzmy geny A, B i C, to będzie on inaczej działać w konfiguracji ABC, a inaczej np. w ACB. Dlatego trzebaby się zastanowić, czy obecność śmieciowego DNA nie warunkuje sposobu działania reszty łańcucha ;)

Co do automodyfikacji - kiedyś szczepionka była czymś niewyobrażalnym, był nawet ogromny i poteżny ruch protestujący przeciw szczepieniom. A dziś uważamy ją za coś równie oczywistego, co kanapka z serem na śniadanie ;). Może więc tabu zmieniania ciała też zostanie przełamane - w końcu już dziś ludzie fundują sobie różne odsysania tłuszczu, powiększenia piersi, uwydatnianie warg, czy nawet zmiany płci. Na razie to tylko ze względów estetycznych (czasem tylko, np. w przypadku ofiar poważnych wypadków, powód jest mniej błachy), ale może za jakiś czas zaczną się operacje mające na celu praktyczne zastosowania - np. właśnie wszczepienie banku danych albo zamontowanie na ramieniu dodatkowej, giętkiej i rozciągliwej "ręki", która mogłaby się przydać np. mechanikowi naprawiającemu jakieś urządzenia, gdzie ciężko się dostać :) Tak czy inaczej - z każdym rokiem stajemy się coraz bardziej 'uodpornieni' na ingerencje w ciało, kiedyś zmiana płci była szokiem, dziś już raczej tylko dziwactwem, a za kilka (naście?) lat będzie uważana za operację równie zwyczajną jak usunięcie migdałków czy wyrostka. Pojawią się coraz większe możliwości zmian ciała, aż dojdzie do tego, że żadna interwencja nie będzie już uznawana za zbyt dużą.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Galathar » 1 lis 2008, 18:17

Nnawet jeśli, to na "peryferiach" społeczeństwa. W koncu już teraz pojawiają sie ludzi, którzy zabiegami chirugicznymi i tatuażami upodabniają się np do kotów, węży, itp. Wątpię jednak by pojawiło się coś takiego jak moda na dodatkowe macki (chociaż kto wie), etc. wątpię tez by człowiek dorabiał sobie giętką rękę bo potrzebuje jej do pracy - raczej uzyje narzędzi lub maszyn, ale, że za blisko do tego by się offtop zrobił, to na tym poprzestańmy

PS - prędzej wirusy niż bakterie, a zapewne i wirusy i bakterie ^^ poza tym - jeden z nieaktywnych genów wirusów służy dziś do produkcji białka niezbędnego do rozmnażania, więc nikt nie powiedział, że te geny sie kiedyś nie przydadzą
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez M.Songo » 11 lut 2009, 13:09

Ja jednak myślę, że ludzie będą wymieniać sobie organy. Ciężko mi sobie wyobrazić, żebyśmy za tysiąc lub 10 tysięcy lat nie potrafili stworzyć lepszych organów niż ludzkie. Być może niczym Tytani z Diuny będziemy "przesiadać się" z mózgiem do do sztucznych ciał.
M.Songo
 
Posty: 10
Dołączył: 11 lut 2009, 12:34

Postprzez Hannibal » 15 lut 2009, 22:36

Wiecie, co nie chce was martwić, ale już kilka narządów można wymienić. Np. nogi, które mają większe osiągi niż normalne, serce itp. Ostatnio mieli problem z oczami, bo nie mogą zrobić kolorowej wizji, ale przecież ponoć ktoś już ma wszczepione sztuczne czarno-białe oczy.I widzi.
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Re: Ewolucja człowieka

Postprzez hefajstos » 5 kwi 2011, 20:30

Żeby człowiek przetrwał, musi się zmienić. Najpierw musi porzucić swoją zwierzęcość i nauczyć się współżyć z wszystkimi mieszkańcami na Ziemi. Musi też zadbać o swoją planetę, by jej całkowicie nie zatruć i wyeksploatować. Musimy opanować syntezę termojądrową w reaktorach, by przeżyć kryzys po 200 latach. Jeśli się to uda, to mamy jakiś miliard lat stabilnych warunków na Ziemi. Jeśli będziemy chcieli egzystować dłużej, będziemy musieli wyewoluować i przenieść nasze osobowości do hybryd biologiczno krzemowych, albo nawet całkowicie sztucznych nośników. Tylko w takiej formie będziemy mogli przenieść się w inne, niegościnne rejony Galaktyki.
Ta ewolucja na niewiele się zda po bilonie lat, bo wszechświat zacznie się rozpadać na cząstki elementarne.
hefajstos
 
Posty: 34
Dołączył: 4 kwi 2011, 20:40

Re: Ewolucja człowieka

Postprzez TheDarkVenom » 5 kwi 2011, 21:01

hefajstos napisał(a):Najpierw musi (...) nauczyć się współżyć z wszystkimi mieszkańcami na Ziemi.

bez wyścigu zbrojeń, a więc także wojny, najprawdopodobniej żylibyśmy w jaskiniach i wpierd[...] korzonki. Bo cywilizacja jest wynikiem konfliktów i prób zabezpieczenia się przed wrogiem. Powiedziałbym, że wyżej wymieniony warunek jest opcjonalny, ale on jest w rzeczywistości niemożliwy do zrealizowania. A w każdym razie nie przyniesie owoców w postaci rozwoju technologicznego.

Proszę nie używać słów powszechnie uważanych za wulgarne. W.
Ostatnio edytowano 5 kwi 2011, 21:02 przez TheDarkVenom, łącznie edytowano 1 raz
I powstaną Ci, którzy władali tym światem nim jeszcze pojawili się na nim wasi praprzodkowie.
I wy się przed nimi ukorzycie... lub zginiecie, krótkowieczni.
Avatar użytkownika
TheDarkVenom
 
Posty: 144
Dołączył: 14 mar 2011, 20:53
Lokalizacja: Oś Three Mile Island-Czarnobyl-Fukushima

Re: Ewolucja człowieka

Postprzez hefajstos » 5 kwi 2011, 21:26

To co kiedyś było motorem postępu, może być hamulcem w następnych epokach. Tak też jest z konfliktami i wyścigiem zbrojeń. Jeśli ludzi będzie 2 razy więcej, to konfliktów wielokrotnie więcej. Przecież już nieraz groziła nam totalna wojna, która wróciłaby nas do jaskiń.
Rolę postępu, jakim są zbrojenia, w zupełności może przejąć wyścig poglądów, idei, biznesu, mody. Niech przykładem będzie rynek motoryzacyjny.
hefajstos
 
Posty: 34
Dołączył: 4 kwi 2011, 20:40

Re: Ewolucja człowieka

Postprzez TheDarkVenom » 6 kwi 2011, 21:16

Sorry, ale ja szczerze nie wyobrażam sobie współżycia z 6,3 miliarda pozostałych mieszkańców Ziemi. Wolę być jednością z 40 milionami Polaków, a reszcie ludzi na pohybel. Śmierć to zjawisko naturalne, taka też jest konkurencja i rywalizacja, a zabójstwo to jak najbardziej naturalna metoda rozwiązywania konfliktów... i tak zapewne pozostanie do zas**nego końca gatunku homo sapiens sapiens
I powstaną Ci, którzy władali tym światem nim jeszcze pojawili się na nim wasi praprzodkowie.
I wy się przed nimi ukorzycie... lub zginiecie, krótkowieczni.
Avatar użytkownika
TheDarkVenom
 
Posty: 144
Dołączył: 14 mar 2011, 20:53
Lokalizacja: Oś Three Mile Island-Czarnobyl-Fukushima

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Futurologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 cze 2018, 12:38 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron