Przyszłość całej ludzkości.

Technika która nie wiadomo co ma przypominać.

Przyszłość całej ludzkości.

Postprzez 5ukkub » 12 lip 2007, 14:15

Ostatnio czytałem bardzo interesujący esej na ten właśnie temat.
Uważam ten scenariusz za wysoce prawdopodobny, choć nie podzielam gnostycznych poglądów autora.
link do strony z esejem: http://www.gnosis.art.pl/numery/gn11_ch ... deal01.htm

Co myślicie o tej pracy i jakie waszym zdaniem będą losy ludzi?
5ukkub
 
Posty: 89
Dołączył: 11 lip 2007, 12:33

Postprzez Wiedźma » 13 lip 2007, 08:43

Esej faktycznie zajmujący. No i bazuje na kilku dość mocnych intuicjach (postępująca informatyzacja, osłabienie więzów międzyludzkich itd.), chociaż wydaje mi się, że nie do końca prawdziwe jest stwierdzenie o zanikającej duchowości (co ma być jednym z symptomów zbliżającego się New Age`u). Mnie się wydaje, że właśnie wkraczamy w jakąś pokrętną fazę pomiędzy średniowieczną metafizyką, a silną potrzebą racjonalizacji i gromadzenia informacji. Intensywny rozwój wszelkiego rodzaju nowych sekt i modyfikacja starych wyznań w ostatnich latach znacząco przybrała na sile. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że w tym można by szukać hamulca dla zaprezentowanego przez autora tekstu scenariusza. Jestem w stanie sobie wyobrazić wielki rozwój kultury neopogańskiej, bazującej na wierzeniach słowiańskich czy celtyckich. Zważywszy, że są to nurty, które powoli, acz bardzo systematycznie nabierają siły, mogą kiedyś sprowokować te właśnie "nieprzewidziane kataklizmy", o których wspominał autor. Plus wspomniane w eseju kultury Islamu i Chin - dwie skrajnie różne potęgi, wciąż mocno bazujące na zatracających się w Starym Świecie wartościach, które mogą się ze sobą bardzo silnie ścierać, zwłaszcza wtedy, gdy zabraknie dla nich europejskiej przeciwwagi.
Niemniej niezwykle interesujące są rozważania autora na płaszczyźnie nowy człowiek - wirtualni bogowie. Scenariusz ten wydaje się nawet prawdopodobny. Generalnie - całkiem dobry tekst.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez 5ukkub » 13 lip 2007, 11:00

Wszelkie religie brały swój początek od braku wiedzy na jakiś temat (cykl dnia i nocy, gwałtowne zjawiska atmosferyczne, kataklizmy itp.)
Próbowano wytłumaczyć to ingeręcją sił wyższych.
W dzisiejszych czasach nie ma miejsca na tego typu wiarę. Przybiera ona raczej formę konsumpcyjną: wyłącznie dla zaspokojenia potrzeb duchowych.
Wszelkiego typu sekty mają harakter krótkotrwały a ich cele to zazwyczaj pozyskiwanie środków materialnych (konsumpcjonizm). Specyficzny rodzaj sekt to fanatyczni maniacy ślepo wierzący w ich nadludzkie cechy (zaspokajanie potrzeb ego).

Wysoki poziom wiedzy naukowej, wytłumaczalność zjawisk, informatyzacja, konsumpcjonizm skutecznie chamują rozwój duchowo religijny.
Potrzeby duchowe zaspokajane są rozrywkami kulturalnymi tj. kino, teatr, świat wirtualny.

Wiedzma napisał(a):Intensywny rozwój wszelkiego rodzaju nowych sekt i modyfikacja starych wyznań w ostatnich latach znacząco przybrała na sile
Zgadzam się, lecz nie znaczy to, że religijność przybiera na sile. Wręcz odwrotnie.
Sekty powstają dla w/w potrzeb, natomiast modyfikacje religijne postępują dla przystosowania harakteru religii do czasów współczesnych.

Wiedzma napisał(a):Jestem w stanie sobie wyobrazić wielki rozwój kultury neopogańskiej, bazującej na wierzeniach słowiańskich czy celtyckich

Wielce prawdopodobne, ze względu na interesujący harakter. Lecz nie przybrałoby to struktury religii, lecz swojego rodzaju hobby. No i nie miałoby to znaczenia globalnego, jedynie lokalne.

Wszystko to ze względu na wysoko konsumpcyjną strukturę społeczeństw świata nowoczesnego, nastawioną na zaspokajanie potrzeb.
Dzisiejszy człowiek myśli: to jest fajne, więc chcę to mieć/robić. To mi się nie podoba, bo nudne/czasochłonne. No i trzeba dodać, że zainteresowania nie skupiają się długo na jednej rzeczy.
5ukkub
 
Posty: 89
Dołączył: 11 lip 2007, 12:33

Postprzez Wiedźma » 13 lip 2007, 12:35

5ukkub napisał(a):Wszelkie religie brały swój początek od braku wiedzy na jakiś temat (cykl dnia i nocy, gwałtowne zjawiska atmosferyczne, kataklizmy itp.)
Próbowano wytłumaczyć to ingerencją sił wyższych.

W tym miejscu muszę się nie zgodzić. Nie każda religia bierze się z "braku wiedzy" - bo jakbyś pod taką definicję podciągnął np. religie wyłącznie kontemplacyjne? W takiej postaci, jak to ująłeś, funkcjonowały głównie religie pierwotne, z bóstwami zoomorficznymi i plemiennymi (oczywiście nie wyłącznie, ale głównie takie) . Poza tym, jest jeszcze kwestia dalsza: ewolucja takich kultów. To, że coś wzięło początek z braku wiedzy, nie znaczy, że musi upaść wraz z poznaniem. Religie ewoluują wraz z człowiekiem.

W dzisiejszych czasach nie ma miejsca na tego typu wiarę.

Na tego typu - faktycznie nie ma. Ale dzisiaj wiara nie ma wyjaśniać - od tego jest nauka.

Przybiera ona raczej formę konsumpcyjną: wyłącznie dla zaspokojenia potrzeb duchowych.

Ładne mi "wyłącznie". Wydaje mi się, że filozofia i duchowość to całkiem duże pole ludzkiej działalności intelektualnej ;).

Wszelkiego typu sekty mają charakter krótkotrwały

Poważnie? A mnie się wydawało, że niektóre z tych średniowiecznych wciąż gdzieś pokutują, a inne, które wg. Twojego założenia powinny już dawno skonać, rozwinęły się w całkiem duże religie ^^.

Specyficzny rodzaj sekt to fanatyczni maniacy ślepo wierzący w ich nadludzkie cechy (zaspokajanie potrzeb ego).

Bardzo pejoratywnie zabrzmiało to Twoje stwierdzenie. Zresztą, skoro zaspakajają tak różne potrzeby (konsumpcyjne, potrzeby ego) to wniosek z tego taki, że mają rację bytu i tak łatwo nie znikną.

Potrzeby duchowe zaspokajane są rozrywkami kulturalnymi tj. kino, teatr, świat wirtualny.

Korci mnie, żeby z tym też zacząć polemikę, ale tu już dramatycznie odbieglibyśmy od tematu ;).

Zgadzam się, lecz nie znaczy to, że religijność przybiera na sile. Wręcz odwrotnie.

Odwrotnie też nie znaczy. Może to mieć różne przyczyny - zarówno te podane przeze mnie, jak i te wytknięte przez Ciebie.

Lecz nie przybrałoby to struktury religii, lecz swojego rodzaju hobby.

Dla niektórych religia zamienia się w hobby, a dla innych odwrotnie: hobby staje się religią.

No i nie miałoby to znaczenia globalnego, jedynie lokalne.

Wiele mniejszych zjawisk lokalnych w końcu tworzy określone zjawisko na skalę globalna.

Wszystko to ze względu na wysoko konsumpcyjną strukturę społeczeństw świata nowoczesnego, nastawioną na zaspokajanie potrzeb.

Do tego właśnie zmierzam, że potrzeby są różne - ciężko przewidzieć, na jakie potrzeby zostanie położony nacisk w przyszłości.

P.S. "Charakter" pisze się przez "ch" - apeluję o nie gwałcenie ortografii ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez 5ukkub » 13 lip 2007, 13:34

Cieszy mnie żywa dyskusja na ten interesujący temat.

Swoją wypowiedz ujmę w inny sposób, gdyż widzę, że nie została odczytana prawidłowo.

Biorąc pod uwagę harakter rozwoju oraz obecny przekrój rodzaju ludzkiego.

Zaspokajanie potrzeb jest obecnie najważniejszym celem człowieka.
Z tym, że zaspokajanie to musi być jak najbardziej wygodne i efektywne.

Religia zmienia swój harakter, by dostosować się do potrzeb duchowych.
Dawniej zaspokajała strach, odrzucenie, sens życia. Tłumaczyła niewytłumaczalne.
Dziś zaspokaja ciekawość, głód informacyjny, poczucie potęgi środowiska wyznawców. Tlumaczy interesujące.

Poza tym religie posiadają kodeksy postępowania, ścieżki, którymi należy podążać, by być lepszym. Są one zazwyczaj trudne, niewygodne, co dyskwalifikuje je jako skuteczny środek na wygodne zaspokajanie potrzeb duchowych.

Tak jak to autor eseju ujmował, konsumpcja stała się celem.
5ukkub
 
Posty: 89
Dołączył: 11 lip 2007, 12:33

Postprzez Soag Afihn » 15 lip 2007, 17:42

Charakter :P.
Eseju nie czytałem, bo nie mam teraz czasu, ale napiszę jaka wg mnie będzie przyszłość ludzkości. We're all gonna dieeeeeeeeeee. A raczej nasi potomkowie. Ahhhh to wybuchające Słońce ^^. A nic nie zasiedlimy w kosmosie, a nawet jeśli, to nie będzie dobrych warunków. A przyszłość za sto lat mnie nie interere, bo mnie już wtedy nie będzie, a co do tej bliższej nie będę snuł domysłów, bo się o tym przecież przekonam jak będzie ^^.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez 5ukkub » 16 lip 2007, 13:17

Soag Afihn cóż za poruszająca i kreatywna wypowiedz...
Na nic więcej cię nie stać? Jeśli nie masz czasu na czytanie, nie interesuje cię przyszłość to dlaczego napisałeś tego posta? Żeby nabić sobie statystyk?

Słońce wybuchnie za miliard lat, wówczas ludzkości albo nie będzie, albo będzie posiadała zupełnie inny harakter i formę.
5ukkub
 
Posty: 89
Dołączył: 11 lip 2007, 12:33

Postprzez Soag Afihn » 16 lip 2007, 14:17

Charakter :P. Coś wolno się uczymy hehe. Stać mnie na wieeele więcej, ale powiedzmy, że nie miałem weny hahaha. A jeżeli chcesz wiedzieć czemu napisałem tamtego posta, to głównym powodem było wytknięcie Ci Twojego błędu, bo po pierwsze lubię to robić, a po drugie widzę po Twoich postach, że zwykłeś prawić jakbyś pozjadał wszystkie rozumy i uznałem, że taki psztyczek w nos się przyda :P.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Następna strona

Powrót do Futurologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 cze 2018, 12:39 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron