Zasiedlenie oceanów

Technika która nie wiadomo co ma przypominać.

Postprzez Soyuz » 8 lis 2006, 23:07

Jedna sprawa zaludnianie kosmosu a dobijanie ziemi. Bo szczerze wątpie, by takie akcje pozostały bez takiego czy innego wpływu na środowisko.
Patagończycy wszystkich krajów łączcie się!

Staram się tylko wyrazić swoje zdanie...
Avatar użytkownika
Soyuz
 
Posty: 17
Dołączył: 3 lis 2006, 15:12
Lokalizacja: świeci słońce ?

Postprzez Bąku » 8 lis 2006, 23:23

W zasadzie moment kiedy Ziemia padnie zbliża się milowymi krokami - kto się przejmuje zanieczyszczeniem & co. oprócz garstki zielonych konsekwentnie olewanych przez wszystkich ? - ale zanim to nastąpi pewnie wody zaleją ziemię bo lodowce puszczą - wtedy i tak trzeba będzie zejśc na ziemię albo wylecieć w kosmos - wydawało mi się że tutaj jest bliżej
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Soyuz » 9 lis 2006, 08:51

Moment kiedy ziemia padnie wcale nie musi być taki bliski jakby się wydawał. Wiele państw i organizacji dąży do oddalenia tej zagłady. Ale no cóż, nigdy nie wiadomo kiedy ktoś wystrzeli głowice klasy ziemia - czapy lodowe na biegunach i nie zatopi wszystkiego jako ostatecznego aktu terroryzmu. Wtedy moim zdaniem przenieślibyśmy się pod wode, ale z powierzchni, jako humanoidy kochające z założenia grunt pod nogami, byśmy raczej nie zrezygnowali (chyba, że po powierzchni latałyby zmutowane kury ludojady z mackami zamiast nóg co jest wielce wątpliwe).
Patagończycy wszystkich krajów łączcie się!

Staram się tylko wyrazić swoje zdanie...
Avatar użytkownika
Soyuz
 
Posty: 17
Dołączył: 3 lis 2006, 15:12
Lokalizacja: świeci słońce ?

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 9 lis 2006, 10:55

Wizja którą nakreślasz jest bardzo podobna do wizji z filmu "Waterworld" z Kevinem Costnerem - tam było tak, że czapy lodowe się stopiły i poziom wód tak wzrósł, że ludziom zostało budowanie platform, na których mieszkali. Swoją drogą - dobry pomysł na RPGa, gdyby go rozwinąć i dopracować :)

A ochrona środowiska? Niewiele nam na tym etapie pomoże, ale chyba warto w jakimś tam zakresie działać w tym kierunku. Nie mówię tutaj, żeby nie śmiecić w lesie, bo to doprowadzi nas do zagłady (w lesie się nie śmieci, bo tak), tylko raczej że traktaty ograniczające np. wydzielanie pewnych substancji do atmosfery to dobry pomysł.
Inna rzecz, że ja mam podejście raczej egocentryczne - za mojego życia wielkiej zagłady z powodu stopienia lodowców nie będzie, więc w sumie jest mi to obojętne :)
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Bąku » 16 sty 2007, 19:28

W zasadzie wg. tego co czytałem to juz za 50 lat ziemie bezpośrednio położone nad morzem zostaną zalane. Tak samo prawie wszystkie depresje - dla przykładu - 60 proc powierzchni Holandii miałoby zniknąć pod wodą w ciągu tych 50 lat.
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia strona

Powrót do Futurologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 lut 2019, 04:17 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron