Androidy?

Technika która nie wiadomo co ma przypominać.

Androidy?

Postprzez Misiekh » 18 wrz 2006, 10:46

Co myślicie o pomyśle budowania androidów - robotów do złudzenia przypominających ludzi? Może nawet nie tylko kształtem, ale także rozumem - tzn. posiadających sztuczną inteligencję?

Już pomińmy to, że jak na razie budowa robotów idzie w innym kierunku, tzn. buduje się jakby "powiększone organy" - tak np. przy taśmach w fabrykach pracują same tylko ręce ;). Tak jest taniej i prościej, niż budować całego człowiekopodobnego robota, który i tak nie wykorzystywałby większości swych części ;)

Ale pomysł tworzenia robotów wyglądających i myślących jak ludzie wciąż jest w jakimś stopniu aktualny. Weźmy np. tzw. solarboty (czy jakoś tak) - roboty o wyglądzie (zwykle) owadów, działające dzięki energii słonecznej. Mają zaprogramowane podstawowe instrukcje (szukaj światła, unikaj zagrożeń, dotykaj nowych rzeczy), dzięki czemu zachowują się prawie jak żywe owady. Spotkałem się w necie z opinią, że doskonale imitują np. zachowanie pajęczaków ;).
Czemu o tym piszę? Ano dlatego, że łatwo wyobrazić sobie konstruowanie maszyn coraz bardziej skomplikowanych - aż do podobnych do człowieka ;)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 18 wrz 2006, 12:59

Ponownie - zgodzę się z wizją SF. Androidy powstaną, wcześniej, czy później. Ja osobiście uważam to za zły pomysł. To jednak maszyna - jeden błąd, spięcie, awaria - i zaprogramowany pokojowo lokaj potnie nożem swojego pana. Zbyt niebezpieczne i chyba trochę nieludzkie...
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez silva774 » 18 wrz 2006, 18:51

Żadna maszyna nigdy nie dorówna człowiekowi.Uczucia, które powstrzymują ludzi od mordowania i robienia całej reszty okropnych rzeczy byłyby im obce, ewentualnie miałyby je zakodowane jako informacje, których nie rozumiejąc mogłyby łatwo zignorować.Poza tym sztuczna inteligencja to tylko zapis określonych zachowań i nie można tu liczyć na jakiekolwiek ludzkie odruchy...No i pozostaje kwestia poruszona już przez Kristofa-mały błąd, krótkie spięcie i nie wiadomo co może się stać :/
Lookajcie na http://adbux.org/?r=silva774 - fajna stronka,można zarobić trochę kaski,a wystarczy tylko kilka minut dziennie przy kompie....Dokładne info na podanej stronce ;)
Avatar użytkownika
silva774
 
Posty: 60
Dołączył: 20 lip 2006, 10:26
Lokalizacja: okol. Krakowa

Postprzez Misiekh » 18 wrz 2006, 20:23

To jednak maszyna - jeden błąd, spięcie, awaria - i zaprogramowany pokojowo lokaj potnie nożem swojego pana. Zbyt niebezpieczne i chyba trochę nieludzkie...

IMO bardzo ludzkie. No bo jak jest u człowieka? Podobnie - jedna 'awaria' (układu nerwowego) i wbija komuś siekierę w głowę ;).

Uczucia, które powstrzymują ludzi od mordowania i robienia całej reszty okropnych rzeczy byłyby im obce, ewentualnie miałyby je zakodowane jako informacje, których nie rozumiejąc mogłyby łatwo zignorować.

A tu akurat jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. Nam "Nie zabijaj" narzuciła kultura, która jakby nie patrzeć nie jest czymś obiektywnym, a tylko wytworem ludzkim, mającym uładzić sprzeczności i braki człowieka w jakąś w miarę spójną całość ;). Maszyna miałaby niezabijanie wpisane jako podstawową zasadę* działania, tak jak my powiedzmy oddychanie ;). Nie mogłaby takiej zasady obejść ani złamać. Rozumienie nie ma tu nic do rzeczy. Dziecko nie rozumie mechanizmu oddychania, ale nie może świadomie przestać oddychać ;).

Fakt, że maszyna raczej nie zdoła nam na dorównać pod względem emocji. Pytanie tylko, czy to oznacza, że będzie lepsza, czy gorsza? Jakby nie patrzeć, pod wieloma względami będzie doskonalsza dzięki temu. Myślenie nie zaburzone emocjami, efektywność i logika. To, co my musimy osiągać tysiącleciami rytuałów i samooszukiwania się - względny spokój poprzez nakaz "Nie zabijaj" - maszyna miałaby wbudowane 'na dzieńdobry'.

Poza tym sztuczna inteligencja to tylko zapis określonych zachowań

Nie. Fakt, zapisem określonych zachowań jest to, co obecnie nazywa się SI - ale to jest tylko namiastka, a celem jest całkowicie niezależne myślenie.
I co mają do niego ludzkie odruchy?

PS. * z jej pespektywy obiektywną i nie do obejścia
PPS. Przykład z oddychaniem nie był najlepszy. Raczej szło by o prawa fizyki. Jak my nie możemy naruszyć np. praw termodynamiki, tak android nie mógłby naruszyć podstawowych zaprogramowanych mu reguł zachowania ;)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez KluchA » 19 wrz 2006, 09:39

Jezeli chodzi o sposoby dzialania robotow, to pieknie to przedstawil Asimov w cyklu o fundacji (w dalszych czesciach). Co do powstania androida, to sadze ze do tego nie dojdzie, roboty powstana owszem, ale tworzenie sztucznej inteligencji raczej nie jest niezbedne naszej cywilizacji, moze byc raczej szkodliwe. Przewaga robota jest to, ze moze on pracowac bez przerwy, nie musi jesc, nie potrzebuje rozrywki. Skad wiemy, czy te potrzeby nie zaistnialyby wraz z pojawieniem sie inteligencji? (poza jedzeniem ofcoz :P) Sadze ze w przyszlosci roboty beda powoli wypierac robotnikow (jak myslicie skad sie wziela nazwa robot?), jednak kreatywnym mysleniem i zarzadzaniem dalej beda zajmowac sie ludzie.

Z drugiej jednak strony czlowiek od dawna doskonali siebie i swoje cialo, dlatego podejrzewam, ze nauka pojdzie takze w kierunku polaczenia maszyny i czlowieka. Gdyby na przyklad swiadomosc czlowieka mogla zostac po smierci "wsadzona" w cialo maszyny, moglibysmy miec niesmiertelnych Einsteinow, wspomaganych przez najmocniejsze kompy do obliczen. To dobiero cos :D
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 19 wrz 2006, 13:25

No ta wizja jest zdecydowanie prawdopodobna. Zresztą - to chyba nie byłoby takie złe, żeby ludzi genialnych i zdolnych chronić przed śmiercią w ten sposób. Zresztą - kto wie, co czy mózg starszy niż te 100 lat nie zacząłby się rozwijać bardziej? Oczywiście, gdyby go odpowiednio stymulować w gotowej maszynce... Ciekawa wizja.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Wiedźma » 27 paź 2006, 08:52

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):Zresztą - to chyba nie byłoby takie złe, żeby ludzi genialnych i zdolnych chronić przed śmiercią w ten sposób.

Pytanie za sto punktów brzmi: czy ludzie genialni i zdolni chcieliby, żeby przedłużać im życie w taki sposób? :P Nie wiem dlaczego przerażająca większość ludzi zakłada, że względna nieśmiertelność jest taka fajna ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Bąku » 27 paź 2006, 15:21

Jeśli są jednostkami wybitnymi to powinni się "poświęcić" dla dobra ludzkości i działać/żyć dalej aż do oporu
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Futurologia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 cze 2018, 04:52 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron