[Rasy] Umarłe Elfy - władza i wierzenia

(w tym też wszelkie wierzenia i przesądy)

Co w sprawie wersji ostatecznej?

Ankieta wygasła 1 lis 2005, 14:52

Wersja Pierwotna
0
Brak głosów
Wersja by Misiekh
4
67%
Wersja by Joku
2
33%
 
Liczba głosów : 6

Postprzez Balduran De'Arnise » 11 paź 2005, 19:24

Jok napisał(a):no dobra- zrestza jak zauwazyliscie zmienilem swoj opis zeby byl bardziej miskowy - czy oprocz tego niefortunnego nie wylazenia z zimnnych terenow masz jeszcze mikoff jakies zastrzezenia czy podsumowanie moze byc?

Owszem, te twoje mutacje 8) oto co mi nie pasuje

EDIT.
Ooops!!! :oops: Sorry :oops:
Ostatnio edytowano 11 paź 2005, 19:40 przez Balduran De'Arnise, łącznie edytowano 1 raz
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 11 paź 2005, 19:36

Balduran De'Arnise napisał(a):
Jok napisał(a):no dobra- zrestza jak zauwazyliscie zmienilem swoj opis zeby byl bardziej miskowy - czy oprocz tego niefortunnego nie wylazenia z zimnnych terenow masz jeszcze mikoff jakies zastrzezenia czy podsumowanie moze byc?

Owszem, te twoje mutacje 8) oto co mi nie pasuje

od kiedy nazywasz sie Miskoff ? zwarz ze to jego pytalem :] jemu mutacje odpowiadaly-ale rzeby piekne rzeczy(co znaznaczylem ) tez byly
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Misiekh » 11 paź 2005, 22:19

Joku domagasz się pełnego opisu by moja skromna osoba? As ju wish :twisted:


Nie wszystkim, którzy w czasie Katharsis przybyli na Ziemię, udało się przenieść z ojczystego świata bez szwanku. Wiele istot odniosła wówczas poważne rany, trafiając na tereny, które najbardziej ucierpiały w czasie deszczu meteorytów i późniejszych anomalii. Odmrożenia, oparzenia ogniem i promieniowaniem radioaktywnym, zatrucia toksynami - to tylko niektóre z wielu nieszczęść, które ich spotkały. Większość z tych istot nie miała szans przeżycia. Wyjątkiem były elfy, znające się na magii i sztukach tajemnych. Te dały początek nowej rasie, która nazwała siebie Umarłymi Elfami.
Istoty te z początku z trudem utrzymały się przy życiu za pomocą czarów, uciekając się nawet do mrocznych, zakazanych sztuk nekromancji. Zapłaciły za to straszliwą cenę - ich ciała stały się na poły martwe, trzymając się cienkich nitek życia tylko dzięki magii.
Na powrót rozkwitła dawna, zapomniana religia elfów. Zaczęto budować świątynie potężnych duchów-demonów, które rządzą życiem elfów. Stopniowo miejsce dotychczasowych wodzów na szczycie drabiny władzy zajęli najważniejsi kapłani. Utworzono Radę Lordów, w której kapłani stanowili większość, lecz włączono do niej również najznamienitszych wojennych wodzów, i która miała prowadzić społeczność elfów w nowym, przerażającym świecie. Rada za siedzibę rasy obrała lodowe pustkowia Japonii, gdyż - zgodnie z wierzeniami elfów - lód jest najdoskonalszą soczewką magii. Niektórzy spośród najwyższych kapłanów twierdzą na dodatek, że Maszyna Lodu, zwana przez ludzi Yuki, stała się w czasie Katharsis siedzibą potężnego demona. Elfowie zbudowali więc pośród śniegów Japonii swe miasta, a stolicy - ukrytej głęboko pod lodowcem, nadali nazwę Feldoramanor.
Taki stan nie utrzymał się jednak długo. Między kapłanami zaczęły wybuchać spory o to, jakie plany miały wobec nich wielkie duchy, zsyłając ich na to wygnanie - i co właściwie mają robić same elfy? Wkrótce wyklarowały się trzy główne nurty. Według pierwszego, najbardziej popularnego, Ziemia jest dla Umarłych Elfów miejscem pokuty i kary za dawne winy. Muszą znosić pokutę z pokorą i nie próbować jej łagodzić ani skracać. Druga szkoła głosi, że duchy przysłały elfów na ten zniszczony glob, by ci go uzdrowili. Według trzeciej szkoły zadaniem elfów na Ziemi ma być dokończenie wielkiego dzieła rozpoczęte przez duchy - ugaszenie wszelkich ognisk życia na tym świecie, zakończenie Katharsis.
Spory zaostrzały się, wkrótce zaczęły wybuchać zamieszki, które ogarnęły nawet lodowe korytarze Feldoramanor. Najwyżsi kapłani nie mogli już dłużej tolerować tej sytuacji. Zwołano wielki wiec, nazwany na ludzką modłę Pierwszym Synodem. Uchwalono na nim, że wszystkie trzy interpretacje woli duchów są dopuszczalne, jednak na jakiekolwiek istotne działania zgodne z duchem którejkolwiek z nich potrzebna jest zgoda Rady Lordów. W oczywisty sposób ustalenia te wspierały najpopularniejszą interpretację, nazwaną "Doktryną pokornej pokuty" - wszak zakładała ona właśnie cierpliwe znoszenie kary bez istotnych ingerencji w otoczenie. Przedstawiciele pozostałych nurtów próbowali jeszcze protestować, ale było już za późno - społeczność Umarłych Elfów nie chciała więcej bratobójczych walk i z radością powitała ustalenia Synodu.
Od tego czasu trwa stan napiętego zawieszenia broni między stronnictwami. Zwolennicy "Doktryny popiołów" i "Doktryny ogrodu" starają się w tajemnicy przed kapłanami wypełniać swoje cele. Krążą pogłoski, że oba te stronnictwa uzyskały poparcie osób zasiadających w Radzie Lordów, które starają się tuszować ich postępki. Coraz częściej dochodzi do sabotaży, pobić, a nawet skrytobójstw. Pogłoski o niezwykłych dziełach "Popielników" i "Ogrodników" - bo takie pogardliwe przydomki nadali sobie nawzajem stronnicy obydwu interpretacji - rozchodzą się już nie tylko po tunelach Feldoramanor, ale też - poprzez ludzkich handlarzy - po całym otwartym świecie. Zdaża się również, że z ciemnych lodowych grot wydostaną się na światło dziennie przerażające i makabryczne twory "Popielników", lub niezwykłe, piękne, choć również napełniające niekiedy dziwnym strachem dzieła "Ogrodników".
Jednak ta, dość stara i już nieco oswojona, groźba nie jest tym, co najbardziej przeraża dziś Umarłych Elfów. Z ust do ust przekazywana jest bowiem straszliwa plotka, jakoby ceną za przetrwanie pierwszych, najtrudniejszych i najokropniejszych miesięcy na Ziemi było zaprzedanie przez kapłanów dusz wszystkich Umarłych Elfów złym demonom. I choć kapłani zgodnym chórem temu zaprzeczają, strach szerzy się w lodowych korytarzach elfich miast, a w zapomnianych grotach odbywają się ponoć rytuały mające zapobiec utracie dusz przez elfów.



PS. Edit - korekta. W jednym miejscu pojawiła się nazwa "Rada Lordów", a w dwóch innych "Rada Kapłanów". Niedopatrzenie, teraz już poprawione. Wszędzie jest "Rada Lordów" :)
Ostatnio edytowano 12 paź 2005, 15:00 przez Misiekh, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Jok » 12 paź 2005, 07:37

No ładnie ładnie Misku :) calkiem zgrabne polaczenie obu watkow...co nie zmienia faktu ze jest remis- przypominam ze Wiedzmie sie zle kliknelo wiec jest 3:3
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 12 paź 2005, 14:59

Jok napisał(a):No ładnie ładnie Misku :) calkiem zgrabne polaczenie obu watkow...co nie zmienia faktu ze jest remis- przypominam ze Wiedzmie sie zle kliknelo wiec jest 3:3

A ty nie zapomnij że w razie remisu decyduje autor/pomysłodawca, w tym przypadku ja 8) :P :twisted:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 12 paź 2005, 15:24

w tym wypadku juz nie Ty :P Twoja wersja odpadla w przed biegach :]
Diaboł obiecal ze zaglosuje ale po imlandrise bo teraz pelna para pracuje na ten konwent
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 12 paź 2005, 17:17

No ale pomysłodawcą byłem ja :P
Poza tym dyskusja wzięłą się odemnie :wink:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Wiedźma » 12 paź 2005, 17:21

Hmmm, Balduś ma trochę racji. Aczkolwiek nie zapominajmy o głosie Diaboła, który, choć mocno spóźniony, ale na pewno się pojawi :wink: .
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kulty i religie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 17 cze 2019, 09:41 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron