[Ludy i narody]Barbarzyńcy

(w tym także państwa jako całość)

Wpuszczamy barbarzyńców do naszego świata?

Ankieta wygasła 23 cze 2005, 15:23

Tak
6
100%
Nie! Lud na mury! Grzać smołę! ;)
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 6

[Ludy i narody]Barbarzyńcy

Postprzez Misiekh » 6 maja 2005, 20:00

Katharsis było, co oczywiste, szokiem dla ludzkości. Upadły dumny miasta, przestały funkcjonować bezcenne machiny, spadły na ziemię powietrzne statki. Licząca sobie tysiące lat cywilizacja zmarła nagle, w ciągu zaledwie kilkunastu dni.
Po latach niektórzy z ludzi podjęli próby odbudowy dawnej potęgi ludzkości. Inni mieli ciekawsze rzeczy do roboty...

Barbarzyńcy
Są ich setki tysięcy, niektórzy mówią że miliony. Dzielą się na wiele plemion i chyba tylko dzięki temu nie zrównali jeszcze z ziemią wszystkiego, co kto inny zbudował. Różnice między plemionami mogą być ogromne, lecz równie dobrze jedno plemię może się róznić od drugiego tylko drobnymi detalami. Częstokroć zdarzało się, że grupa plemion zawierała porozumienie, tworząc na jakimś obszarze prymitywny organizm państwowy. Ogromna większość tych tworów upadła równie łatwo jak powstała, niektóre jednak zdołały przetrwać.


Kozacy
Niemądry myśli, że żyć będzie wiecznie,
Gdy się przed bojem ustrzeże,
Lecz starość nie da mu pokoju,
Choć mu oszczepy go dadzą.

Edda Poetycka

Na rozległych równinach od dawnego Kaliningradu aż po wybrzeża Morza Czarnego nie ma elfów ani krasnoludów. Nie napotkasz tam wielu ludzi. Gdzieniegdzie wokół ufortyfikowanych osad pasą się stada bydła lub zboża rosną na żyznej ziemi.
Już ci ślinka cieknie, co? Chciałoby się nachapać coś dla siebie, co? Wielki połacie żyznych ugorów i zielonych pastwisk, na których trudniej napotkać człowieka niż przedapokaliptyczny czołg!
Wiesz, sam pomysł nawet nie byłby taki głupi. Jest tylko jeden problem. Jeśli już napotkasz tam jakichś ludzi, to będą to Kozacy. A z nimi nie ma żartów. Dziwny to lud i chyba nikt z nas nie zdoła go zrozumieć. Potrafią cię serdecznie powitać, ugościć chlebem i gorzałą, będziesz miał w nich przyjaciół i będzie ci jak u Pana Boga za piecem. A innym razem na powitanie pobiją cię, zwiążą... i lepiej módl się wtedy o szybką śmierć. Kierują się ponoć jakimś dziwnych kodeksem, opartym z jednej strony na zasadach dawnego wschodniego chrześcijaństwa, a z drugiej na przestarzałych ideałach wolności.
Jeśli przyjedziesz do nich jako misjonarz, w najlepszym razie cię zignorują. W najgorszym, cóż... Podobnie zresztą skończą się próby narzucenia im jakichś zasad organizacji czy nowej władzy. Mają swoje starszyzny, swoich atamanów, i dobrze im tak. A kto chce to zmienić, kończy w piachu.
Z drugiej strony, jeśli jesteś prześladowany, jeśli ktoś w twoim ojczystym kraju dybie na twoje życie - ochronią cię, a być może sami będą chcieli roznieść twego wroga na szablach. Ponoć z radością przyjmują chociażby zbiegłych niewolników czy więźniów. Zaiste, dziwny to lud.
Co mówisz? Szable? A fakt, wspominałem o szablach... Są wśród Kozaków bardzo popularne. Kozak może nie mieć karabinu, może nie mieć konia, ale prawie zawsze ma szablę. Nie wiem skąd oni je biorą, może po Katastrofie nauczyli się je wykuwać?
Śmiejesz się? A mam cię pieprznąć w łeb? No, to cicho bądź. Nie widziałeś co oni potrafią robić z tymi szablami. Nie zdążysz wymierzyć karabinu, a już będziesz szukał swojej głowy w trawie.
Ale nie myśl sobie, że walczą tylko szablami. Kilka razy widziałem, jak ruszali do walki z czołgami, wozami pancernymi i artylerią rakietową. Sprzęt mają naprawde niezły, choć w sporej części stary, wyprodukowany kilkadziesiąt lat przed Katastrofą. Nie mam pojęcia, jak oni go utrzymują na chodzie. Podejrzewam, że mają dostęp do jednej czy dwóch fabryk zbrojeniowych.
Co słyszałeś? Że atamani mają dostęp do rakiet atomowych? Nie mam pojęcia czy to prawda, ale mam nadzieję że nie. Jak się spiją i coś im odjebie, to może być źle...




tak się zaczyna opis Barbarzyńców. Dalsze części będę stopniowo dopisywał, a wy w międzyczasie komentujta :)
Ostatnio edytowano 4 kwi 2006, 20:39 przez Misiekh, łącznie edytowano 4 razy
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 6 maja 2005, 20:19

Jak dla mnie bajer :D

Już tych gości lubię :D
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez naimad » 6 maja 2005, 20:22

Bomba. Mnie się to podoba :)
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Misiekh » 7 maja 2005, 01:16

Minshuu
Wojna to sztuka wprowadzania w błąd.
Sun Tzu "Sztuka wojenna"

Centralna Azja to kraina kontrastów. Pustynie sąsiadują tu z rzekami, a góry ze stepami. Podobnie pełni kontrastów są tutejsi ludzie. Opanowani, spokojni, rozważni - lecz w boju dzielni i podstępni.
Władzę sprawują chanowie, którym podlega jedno lub kilka plemion. Zdarzało się w przeszłości, że plemiona się jednoczyły pod władzą Wielkiego Chana, zawsze jednak taka organizacja rozpadała się po śmierci wodza albo nawet jeszcze za jego życia.
Życie tubylców nie jest łatwe. Ludzi prowadzą koczowniczy tryb życia, wędrując z miejsca na miejsce wraz ze stadami bydła. Walki między plemionami o pastwiska czy wodopoje to niemal codzienność. Mimo to plemiona zachowują pewną jedność i w obliczu zewnętrznego zagrożenia wspólnie walczą z wrogiem.
Życie jest niezwykle sformalizowane. W kontaktach między ludźmi obowiązują dziesiątki zasad tradycyjnej etykiety, szczególnie gdy dochodzi do spotkań między chanami. Nawet przygotowanie żywności czy wyprowadzanie bydła na pastwiska uregulowane są specjalnymi zasadami.
Koczownicy ruszają zwykle do walki na niewysokich, lecz rączych koniach, uzbrojeni w łuki, strzelby, kałasznikowy, rewolwery czy dowolny inny rodzaj broni. Niektóre plemiona dysponują pojedynczymi czołgami czy wozami pancernymi, jednak są one zwykle w kiepskim stanie.
W przeszłości zdarzało im się porzucać swe stepy i wyruszać na podboje i grabieże, zwłaszcza gdy susze lub inne przyczyny niszczyły pastwiska, przez co stada wymierały, a sami koczownicy stawali przed widmem głodu. Tak właśnie było kilka lat temu, gdy przelali się przez Chiny i niemal doszczętnie je spustoszyli.



Drugi z barbarzyńskich ludów. Komentujta :). No i może ktoś zaproponuje nazwe, bo mi troche pomysłu brak? :)
Ps. Doszedłem do wniosku, że z Konfucjuszem i Lao Tse to przegiąłem ;). Wywaliłem to.
Ostatnio edytowano 7 maja 2005, 16:48 przez Misiekh, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez eMka » 7 maja 2005, 10:03

Dla mnie ci drudzy to po prostu "guntai" (jap. wojsko, armia). Ale jak na razie podoba mi się wszystko. Dobrze Ci idzie :twisted:
Powrót...
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 640
Dołączył: 11 gru 2004, 10:25
Lokalizacja: ...mam to wiedzieć?

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2005, 10:14

Chmmm..... To drugie to już mniej ciekawe ale nadal fajne :)
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Misiekh » 7 maja 2005, 10:29

Zależy co kto lubi. Chodzi o różnorodność :)
No i mam nadzieję zrobić barbarzyńców, którzy mimo zacofania i tego barbarzyństwa ciągle będą grywalni :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Diabellus » 7 maja 2005, 11:17

Ładnie Misiek, bardzo ladnie. Moze niepotrzebnie sie silisz na Neuroshimowy jezyk, ale z drugiej strony idzie ci ten tekst bardzo fajnie. Drugie plemie barbarzyncow powinno miec zwiazanego cos wlasnie z Chinami i ew. Japonia. Taka krzaczkowata nazwa ;) .
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Ludy i narody

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lis 2018, 12:44 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron