[Ramy systemu] Geografia: Ocalony pas

(opisy krain, niezależnie do jakiego państwa czy ludu - ewentualnie - należą)

Który pas naszej planety pozostał (względnie - około 65%) nieruszony?

Pas a)
0
Brak głosów
Pas b)
0
Brak głosów
Pas c)
0
Brak głosów
Pas d)
6
100%
 
Liczba głosów : 6

[Ramy systemu] Geografia: Ocalony pas

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 21 maja 2006, 09:49

Czas podjąć decyzję, gdzie meteoryty nie doleciały (lub doleciało ich niewiele). Ziemia jest jak wiemy okrągła, więc jeden taki pas (mniej więcej 1/4 ziemi) musiał pozostać nietknięty. Podzieliłem świat na następujące cztery strefy. Dzielę południkami.
a) 90 - 180 W: Prawie cały kontynent Ameryki Północnej z Meksykiem oraz Ocean Spokojny
b) 0 - 90 W: Ameryka Południowa (cała), fragment Ameryki Północnej, Grenlandia, Zachodnia Afryka, Zachodnia Europa, Ocean Atlantycki, połowa Antarktyki.
c) 0 - 90 E: Pozostała część Afryki, pozostała część Europy, ponad połowa Azji, druga połowa Antarktyki. Ocean Indyjski.
d) 90 - 180 E: Część Azji z dzisiejszymi Chinami i Mongolią, Australia i Oceania, Japonia, Ocean Spokojny.

Ja osobiście postulowałbym za pasem d). Wynika to z tego, że nieruszona Europa to za dużo problemów, tak samo nieruszona Ameryka. Natomiast gdyby Wielkim Imperium (bo właściwie właśnie po to założyłem Topic) uczynić Australię, to drogę podbojów mają dość niedaleką - wystarczy skoczyć na Azję i uderzyć na osłabione Chiny (połowa jej terenów, ba - nawet cały ich teren, będzie zniszczony, a w moim układzie Australia będzie tylko trochę przytopiona). Jak myślicie?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Re: [Ramy systemu] Geografia: Ocalony pas

Postprzez Balduran De'Arnise » 21 maja 2006, 11:55

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):Ja osobiście postulowałbym za pasem d).

Ok, zwłaszcza że mamy już opisaną japonię (a meteoryty by ją na pewno zalały) i "przeedytowaną" rumunię"
Wynika to z tego, że nieruszona Europa to za dużo problemów, tak samo nieruszona Ameryka. Natomiast gdyby Wielkim Imperium (bo właściwie właśnie po to założyłem Topic) uczynić Australię, to drogę podbojów mają dość niedaleką - wystarczy skoczyć na Azję i uderzyć na osłabione Chiny (połowa jej terenów, ba - nawet cały ich teren, będzie zniszczony, a w moim układzie Australia będzie tylko trochę przytopiona). Jak myślicie?

Agree.
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 21 maja 2006, 13:27

Rozumiem ze poza pasami ocaleje cala mnostwo wysepek?
Kurcze wiecie co po zakoczeniu wyborow wypadalo by sie spotkac na reala(przynajmniej ja i Kristof- grafik+glowny kordynator) zeby narysowac w oparciu o normalna mape, mape swiata Katharsis
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 21 maja 2006, 14:58

Ano, też o tym myślałem. Spoko, pomyślimy Joku. Ale będziemy musieli mieć kilka rodzajów map - fizyczną napewno a do tego polityczna też by się chyba przydała... Ale spoko, damy radę. Ogólnie musimy znać napewno wysokości na całym świecie.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Wiedźma » 21 maja 2006, 18:21

Hmmm, to ja też zgadzam się z przedmówcami < ale nie przyzwyczajajcie się :P >. Ocalała Australia mi jak najbardziej pasuje.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 22 maja 2006, 13:36

Ok, ale w takim razie musimy uznać, że największe uderzenie padło na pas b), bo był naprzeciwko pasa d) (patrząc przez środek planety). Czy to niesie ze sobą jakieś komplikacje z tym, co już mamy na temat tamtych terenów postanowione?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez eMka » 24 maja 2006, 14:30

Głosuję na d, z oczywistych względów
Powrót...
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 640
Dołączył: 11 gru 2004, 10:25
Lokalizacja: ...mam to wiedzieć?

Postprzez Jok » 24 maja 2006, 15:48

I ja na d) to samo co przedmowcy
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Następna strona

Powrót do Krainy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 maja 2019, 18:56 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron