[Rasy] Elfy - czym się charakteryzują

(tzn takie, które mogą być BG)

Czy podobają ci się elfy ala Balduran?

Tak
3
50%
Nie
0
Brak głosów
Tak, ale...
3
50%
Nie, ale..
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 6

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 15 kwi 2006, 22:24

OK, przemyślałem i się przychylam. Dopracuj, dodaj klimatu, i będzie git.

dobra -b.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2006, 01:47

Oki, chcieliście czegoś co wyróżniałoby elfy na tle innych ras to macie:

Po przejściu przez portale, ale na chwilę przed wielkim oczyszczeniem, elfy zdały sobie sprawę żę aby przeżyć nie wystarczą im modlitwy do starych bóstw, skupionych na Starym Świecie czy bycie niewiadomo jak honorowym by uzyskać dostęp do zaświatów, uaktywnił się ich pierwotny zmysł przetrwania, po raz pierwszy od długiego czasu, jak miało się okazać, miał on bardzo... nietypowe skutki. Nie mi je osądzać, dlatego tylko je opiszę.

Pomijając kwestie wzrostu agresji elfów, powrotu do szamaństwa i lekkie uwstecznienie kultury, pojawiła się o wiele większa... zdolność...
Dosłownie na kilka minut przed uderzeniem magowie doszli do wniosku że muszą się wyzbyć dumy i honoru żeby przetrwać, pal licho te przeklęte prawa... Kto je wymyślił?! Przecież nie mają sensu, ale... nie nie nie!! Arghh! Cholerni przodkowie! Nie mieli nic do roboty tylko wymyślać jakieś beznadziejne "wyznaczniki honoru"!?
Khem, właśnie, wielu członków tej rasy oszalało doszczętnie przez rozterkę między tym co ich uczono a pewną zakazaną zdolnścią...
A zdolnością ową była przemiana w demona.
Jak twierdzi aktualna religia elfów (Której bogiem jest nikt inny jak demon, które, o ironio, zwalczano przez całe wieki) każde stworzenie ma swego wewnętrznego demona, które uosabia i wyolbrzymia najgorsze cechy tego stworzenia (Jeśli ktoś pławi się w rozpuście to jego demon wygląda jak jakiś bohater Slaanesha z Warmahammer).
Przemiana o której wspomniałem wyzwalała tego demona i dawała mu władzę nad ciałem nieszczęśnika który się na nią zdecydował (Na szczęście, a może i nieszczęście przemienionego, demon zmieniał również wygląd ciała na bardziej odpowiadający sobie (Patrz - przykład z bohaterem Slaanesha)), jak można się domyśleć elfie prawa zakazywały przemian a osobnicy którym to udowodniono byli szybko doprowadzani na stos...
Nie każdy za to wie że każda istota może ucieleśnić swego demona w trakcie pełnego skupienia rytuału, który wymaga jednak dużej dozy koncentracji.

Większość magów którzy przybyli na ziemię oszaleli, rozmyślając nad przemianą, ale niektórzy bez skrupułów zdecydowali się na przemianę, była bolesna, ale opłaciła się - stali się pozasferowymi, pół materialnymi bytami, którym ogień nie mógł nic zrobić.
W tej formie przeczekały najgorszy okres, ale w trakcie niego zaszły pewne zmiany w ich psychice - zaczęło im się to coraz bardziej podobać w ciele demona i niektórzy nie opuścili go do dziś, w końcu demony są nieśmiertelne a przeżycia cielesne i emocjonalne związane z byciem nim jest takie kuszące....
Dlatego też elfy od czasu MUSZĄ zmienić się w demona chociaż na kilkanaście minut, inaczej wpadną w szał lub psychozę.

Elfy starają się ukrywać swój mroczny potencjał przed innymi rasami, ale nie zawsze im się to udaje, tłumaczą to zwidami, opętaniem lub innymi tego typu wytłumaczeniami, no bo w końcu kto uwierzy że wielki pokryty kolcami demon który wyrżnął całą wioskę to herlawy elf?
Powszechnie wiadomo natomiast że elfy czczą potężny demoniczny byt, podobnie jak ich Umarli kuzyni (Z którymi serdecznie się nie znoszą. Jeśli wierzyć plotkom to jest to ta sama istota mimo że obydwie rasy twierdzą uparcie że czczą osobne istoty i "ten nasz" jest lepszy, fajniejszy i potężniejszy)

Kurna, trochę nie trzyma się kupy ale główną myśl przekazałem.
Pasuje?
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 7 maja 2006, 08:15

Hmm... no nie do końca wiem co myśleć. Niby mi się podoba, ale nie zgadzam się, że dosłownie na parę chwil przed apokalipsą to wykombinowali - niemożliwe też, że cała rasa się na to zgodziła. Poza tym, czy oni w formie demonów już się przenieśli na Ziemię, czy gdzie w ogóle siedzieli jako te demony? Moim zdaniem za bardzo nie trzyma się kupy, choć motyw z Daimonionem (no, prawie), jest bardzo fajny i widziałbym go wykorzystanego. Ale chyba nie tu i nie tak.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2006, 09:46

Kristof Dernhest Eidenfel napisał(a):Hmm... no nie do końca wiem co myśleć. Niby mi się podoba, ale nie zgadzam się, że dosłownie na parę chwil przed apokalipsą to wykombinowali - niemożliwe też, że cała rasa się na to zgodziła. Poza tym, czy oni w formie demonów już się przenieśli na Ziemię, czy gdzie w ogóle siedzieli jako te demony? Moim zdaniem za bardzo nie trzyma się kupy, choć motyw z Daimonionem (no, prawie), jest bardzo fajny i widziałbym go wykorzystanego. Ale chyba nie tu i nie tak.

Wiem, ale spójrz na godzinę postu :lol:
Chodziło mi o sam pomysł żeby elfy mogły przemieniać się w demony.
A co do całej rasy - Pamiętaj że tylko ci którzy się przemienili się zgodzili na to.
Ergo, ci co nie chcieli nie mieli prawa głosu
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 7 maja 2006, 14:01

Jako Twórca Demonów nie wyrazam zgody na ten pomysl. Nie pasuje mi zupelnie do mojej konwencji demonów.
Przykro mi ale : NIE!!!!
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2006, 14:04

Jok napisał(a):Jako Twórca Demonów nie wyrazam zgody na ten pomysl. Nie pasuje mi zupelnie do mojej konwencji demonów.
Przykro mi ale : NIE!!!!

Crap... a coś pomniejszego? Jakieś prawie demony albo mutacje wyglądające na demoniczne?
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 7 maja 2006, 15:17

Mutasy mamy opracowane z Hanibbalem musimy tylko to uporzadkowac. Ale na jednego demonasa dostajesz zgode do tych swoich kultow
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2006, 15:44

Yessss Massster....

Ok, plan B (Zainspirowany przez Kristofa)

Dla elfów Katharsis było szokiem, ale jeszcze większym szokiem było to dziwne uczucie przemijania, starzenia się, pozbawienia nieśmiertelności która była największym darem tej rasy.
Dla wielu z nich było to końcem świata, oto oni, wyższe istoty zostały ukarane pozbawione, teraz spora część rasy żyje w przygnębieniu i smutku, żałując grzechy swoje i przodków, próbując je odkupić w jakiś sposób.
Jak na ironię elfy są teraz porywcze, zabijają za byle głupotę i kłócą się o władzę jak dzieci w piaskownicy o łopatę, dodatkową agresję wzbudzają w nich wyrzuty sumienia za te wszystkie złe czyny.
I tu kolejny paradoks - Elf w awanturze zabija kogoś a potem przez wyrzuty sumienia wpada w szał i zabija kolejna osobę na środku ulicy, ale na szczęście dla istnienia tej rasy nie niszczą wszystkiego dookoła jak bestie, część rasy woli się poddać oczyszczającemu z części grzechów samookaleczeniu (Co częściowo tłumaczy ilość blizn jakie posiada spora część osobników), nie robią tego jednak zawsze z wyraźnego powodu, czasem robią to na pokaz żeby pokazać jak bardzo "żałują za grzechy".

Ale nie każdy elf poddaje się tak łatwo, w końcu cechuje ich też upór.
Część z nich zdecydowała się odzyskać nieśmiertelność, niezważając na koszty, czy poświęcenie.
Taak... Jeśli byliśmy nieśmiertelni... TO MUSI NAM SIĘ UDAĆ!!

Coraz więcej przedstawicieli tej rasy zaczyna zajmować się mrocznymi sztukami i czarną magią, wierzą że demony podobne ich bogu obdarzą ich wiecznym życiem.
Niestety, nie wiedzą już że rzadko zdarza się żeby jakiś demon zainteresował się nimi na poważne i naprawdę dał im upragniony dar, ci którym się udaje zostają przywódcami małych sekt które są szybko rozbijane i prowadzone na stos, ku uciesze demona który ich obdarował...
Osoby zajmujce się demnologią są pariasami, wyrzutkami społeczeństwa, ale... Jak na ironię, tych kilku elfów którym naprawdę udało się dostać od demonów to co chcieli i utrzymać je na wodzy wzbudzają niemałe zainteresowanie warstw rządzących...
Jeśli wierzyć krzywdzącym plotkom to najwyższy arcykapłan Bezimiennego, ich Świetlistego Przerażającego Pana Na Wieczność Całą, osiągnął nieśmiertelność zaprzedając mu duszę i składając codzienne ofiary z istot rozumnych, to tylko plotki, ale... Zaraz, czy to nie prawda że ostatnio ginie coraz więcej mieszkańców osad...? Chmm... to ma sens, chyba muszę zbadać dokładniej tę sprawę, moment, co to tam się czai? Halo? *świst strzały, łoskot upadającego ciała*
Elfy nienawidzą kiedy ktoś nazywa ich kultystami, jak zresztą każdego epitetu pod swoim adresem, ale insynuacji jakoby zaprzedali dusze jakiejś mrocznej istoty szczególnie.
Agenci kultu, yy... pardon, Bezimiennego są wszędzie i kiedy tylko wywęszą że ktoś wie za dużo albo stara się na własną rękę skonaktować z demonicznymi bytami biorą się do pracy, tacy nieszczęśliwcy dostępują wątpliwego zaszczytu obejrzenia jak wygląda prawidłowo przebiegający rytuał składania ofiary z inteligentnej istoty...

Przeciwwagę dla agentów stanowi Sabat Xi'Lan, porozrzucany po całym świecie, jego członkowie to utalentowani demnolodzy któym udało się ujść z włąsnym życiem, mają ze sobą w miarę dobry konakt (na tyle na ile to możliwe), oraz własną siatkę szpiegowską.
Mało o nim wiadomo ale jedno jest pewne - Świątynia Bezimiennego darzy ich szczerą nienawiścią a każdy ich członek który zostanie rozpoznany jest natychmiastowo zabijany.
Formy jakie przyjmują próby odzyskania nieśmiertelności są różne i w zależności od miejsca są inne.
Desperaci składają ofiary z innych ras, zaprzedają duszę, dokonują rytualnych morderstw, odprawiają rytuały mające otworzyć jakiś portal między naszym światem a planem astralnym...
Jeśli chodzi o ostatnie to nikt jeszcze tego nie dokonał a wszyscy któzy próbowali oszaleli majacząc o przerażających wizjach jakie dostali w trakcie rytuału, dlatego też wielu członków dla Xi'Lan traktuje to jako interesujące wyzwanie.
Plotki jakie można usłyszeć w formie metafor od byłych członków sabatu mówią że Sabat i Kult Bezimiennego wyznają tą samą istotę, która sama nasyła swych wyznawców na siebie z nienzanych przyczyn, ale sami wiemy jak to jest z plotkami, prawda?
Taak... Wiele się zmieniło od czasów kiedy Elfy żyły w Starym Świecie, zbyt wiele...

Ale... Heh, rzadko kto wie co się dzieje na szczeblach władzy, większość członków tej rasy obchodzi to co się dzieje tu i teraz, za dużo stracili w trakcie Katharsis żeby bawić się w odzyskiwanie czegoś czego nie mają szansy odzyskać.
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rasy grywalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 27 cze 2019, 01:29 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron