Przepisy na nalewki, wina i takie tam ;)

Rozmowy na każdy temat.

Postprzez Dalien » 8 kwi 2007, 23:27

Hmmm tak się zastanawiam... Znacie może jakieś przepisy na dobre i nieskomplikowane drinki? Jakie drinki lubicie i najczęściej pijacie? Ja osobiście uwielbiam drinki ale nie znam się na przepisach... Polecicie coś??
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 9 kwi 2007, 09:23

Whiskey on the Rocks... Whiskey i lód :) Proste, nieskomplikowane, jakbym pił whiskey to bym ci powiedział, czy dobre :)
Albo martini z lodem - wstrząśnięte, nie mieszane. :lol:
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Dalien » 9 kwi 2007, 09:36

Hehehe :D O whiskey to się może K-H wypowiedzieć :P Ja tylko spróbowałem niedawno, więcej się nie odważyłem :D Co do martini - pycha...
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez Logan » 9 kwi 2007, 12:59

Ja dostałem od siostry butelkę szkockiej whiskey i pijam, to się wypowiem :) Na początku strasznie mi nie smakowała, ale teraz się w niej rozsmakowałem. Polecam z colą w następujący sposób: szeroka szklanka lub kieliszek do wina jak ktoś nie ma, dajemy dużo lodu (1/3 naczynia) i zalewamy to trunkiem, resztę czyli 2/3 uzupełniamy kolką. Proste i bardzo dobre. Trzeba uważać, bo to "niewidzialny kopacz" :P

Polecam również gin z tonikiem. Wiem że wielu ludziom nie odpowiada jałowcowy smak, ale niektórzy jak ja za nim przepadają. Ten trunek również należy do "niewidzialnych kopaczy" ponieważ ani się człowiek obejrzy a już jest pijany :)

Z short drinków to polecam mad doga czyli wściekłego psa: kieliszki "50" zalewamy do 4/5 wódką, potem po ściance wlewamy na dno sok malinowy (powinny wytrącić się dwie warstwy) i dolewamy 3-5 kropli tabasco.
Smacznego :)
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 9 kwi 2007, 14:01

Wściekłe Psy - niezła rzecz. Co prawda ja za wódką nie przepadam, więc to już legendarna kwestia moje niedokończonego psa, którego bodajże dopił Misiekh :)
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Logan » 9 kwi 2007, 19:40

Za to ja nie cierpię wszelkiego typu CinCinów i Martini, czyli po prostu "vermutów".Generalnie to nie przepadam za słodkimi alkoholami.
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Wiedźma » 9 kwi 2007, 20:12

Ja lubię Martini ^^. Porzeczkowa wódka w lodem też jest dobra. Wściekłe psy - w moim wykonaniu to trzeba być bardzo odważnym (albo głupim :P), żeby je wypić... Ale generalnie to ja bardziej lubię przyrządzać, niż pić ;).

P.S. Drink, który najbardziej utkwił mi w pamięci:
Składniki:
- spirytus kupiony pod Przemyślem,
- herbata Maharani,
- rum,
- woda mineralna cytrynowa,
- odrobina cukru;
- coś tam jeszcze było, ale nie pamiętam co ;).
Wykonanie:
Zaparzyć herbatę, odcedzić fusy (swoją drogą, my wtedy odcedzaliśmy je przez zakrętkę słoika, przedziurawioną na środku, podkładając pod nią widelec - metody górskie robienia sitka :D). Do ciepłej herbaty dolać rumu. Zmieszać wodę min. ze spirytusem. Dodać do wystudzonej herbaty. Posłodzić odrobinę i wypić na raz :P.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Orzech » 9 kwi 2007, 20:19

Logan napisał(a):Za to ja nie cierpię wszelkiego typu CinCinów i Martini, czyli po prostu "vermutów"..

Oho, ja też nie. Ziołowe ohydztwa :beee: Wódki też nie lubię.
Generalnie, kiedy idę na imprezę przychodzę ze swoim prywatnym winkiem :P
Uwielbiam za to nalewkę mojej mamy.. cud miód i ..orzeszki :P
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 mar 2019, 11:06 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka