Dowcipy :D

Rozmowy na każdy temat.

Postprzez Ork » 6 lut 2008, 17:46

Rusek, Niemiec i Polak są na polowaniu w Afryce. PO powrocie wracają i mówią:

Niemiec: JA upolowałem 5 gepardów.
Polak: JA 3 słonie.
Rusek: Cienko, cienko ja upolowałem 50 NOPLISÓW.
Polak Co to?
Rusek: Takie czarne, owłosione na głowie i gdy wbiegnie na drzewo woła NO PLEAS, NO PLEAS.:P

:lol:
Ja by ktoś nie wiedział to noplis to murzyn. :P
Simply odious ork. :P
Ork
 
Posty: 28
Dołączył: 4 lut 2008, 18:12
Lokalizacja: Z bezludnej wyspy

Postprzez Piernik » 1 kwi 2008, 14:20

Przypomniał mi się jeden dobry :D

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-proszę pana od jakiegoś czasu sikam alkocholem
-hmmm... no to sprawdźmy -mówi lekarz wystawiając zza biurka kieliszek- nalej pan
No i facet leje
-dobry - mówi lekarz- weź pan jeszcze raz
Leje jeszcze raz
-Kurde no leprzego jeszcze nie piłem. Jeszcze raz prosze
-Nie no teraz to pan może tylko z gwinta
xD

EDIT: Twój drugi dowcip usunąłem ze względu na rasistowskie treści. Przeczytaj regulamin forum. - Logan
Avatar użytkownika
Piernik
 
Posty: 14
Dołączył: 31 mar 2008, 10:22
Lokalizacja: Piła

Postprzez Piernik » 2 kwi 2008, 07:28

Najwiękrzy jaracz marichuany trafia do piekła. Szatan mówi mu że ma 3 możliwości ale jak już podejmie decyzję o tym że jedej z nich nie chce to nie będzie powrotu. A więc jaracz stoi przed 3 drzwiami.
W pierwszych widzi że biczują ludzi - "o nie ja tu nie chce"
w drugich widzi że gotują ludzi w oleju - "tutaj napewno też"
W trzecich widzi hektary pól marichuany - "O! ja tu chce!"
Szatan: napewno? to będzie ostateczna decyzja!
Jaracz: tak!!
A więc jaracz wchodzi do trzeciego pokoju po czym drzwi za nim się zamykają. W tamtym momęcie podbiega do niego rastafarian i pyta "ej stary masz ognia??"

xD
Avatar użytkownika
Piernik
 
Posty: 14
Dołączył: 31 mar 2008, 10:22
Lokalizacja: Piła

Postprzez shaggy_13 » 1 maja 2008, 16:46

Partyzanci uciekają przed hitlerowcami. Schowali się w studni. Hitlerowcy zaglądają do studni i bawią się echem.
- Ciekawe gdzie są partyzanci??
- Ciekawe gdzie są partyzanci??
- Może poszli do lasu???
-Może poszli do lasu???
- Może wrzucimy tam granat?
- Może poszli do lasu??:D:D
Draco dormiens nunquam titillandus
Avatar użytkownika
shaggy_13
 
Posty: 162
Dołączył: 29 sty 2008, 18:03
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Chavez » 30 maja 2008, 10:51

posłuchajcie... :P
swoją drogą nie wiem jak można nie wiedziec kto to Han Solo i Lord Vader.... :evil:
http://www.wrzuta.pl/audio/bNbDgN7Shn/chcemy_zamrozic_hana_solo_czyli_dzwoni_imperium

http://redston.wrzuta.pl/audio/kiXTxTug81/kino_grunwald
Strzeż się gniewu cierpliwego człowieka.
Chavez
 
Posty: 21
Dołączył: 30 mar 2008, 20:55
Lokalizacja: Opalenica

Postprzez Chitos » 11 cze 2008, 15:08

A ja dzisiaj dostałem od kumpla na gg taki oto obrazek:

[img][400:420]http://img219.imageshack.us/img219/1848/wladzalr1va1.jpg[/img]

:D
Porozmawiajmy o życiu, śmierci i syntezie chlorku cyny z pierwiastków.
http://www.lastfm.pl/user/Chitos_
Avatar użytkownika
Chitos
 
Posty: 349
Dołączył: 20 maja 2007, 14:37
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Gnom » 12 cze 2008, 07:26

Chitos, staaaaare :P


Do firmowego salonu samochodowego Porsche wchodzi gość, w ubłoconym i brudnym od gipsu stroju robotnika i rozgląda się tępym wzrokiem. Chodzi koło tych samochodów, zagląda przez szybę, liczy coś pod nosem i kręci co chwilę głową. Podchodzi do niego doradca i pyta:
- Mogę w czymś pomóc? Doradzić? Szuka pan samochodu sportowego, a może klasa rodzinna?
- Eee... Że tak właściwie to ja szukam (wyciąga kartkę i czyta) Porsche Carrera 4S Coupe.
- Doskonały wybór - i zachwala wszystko od tapicerki po wykończenia z włókna węglowego.
- A ile takie auto kosztuje? - wtrąca robotnik
- Za jedyne 499000zł od ręki jest pański
- Oj drogo drogo... A na 10 rat to ile to będzie...?
- Tak właściwie to będzie 49900zł miesięcznie
- Oj drogo drogo... - kręci głową robotnik - A na 100 rat...?
- Na 100 rat, to płacić pan będzie 4990zł miesięcznie. Ale może chciałby pan jakiś tańszy samochód?
- Hmmm... Chcieć, to ja bym może i chciał... Ale na taki nam rano płyta spadła.
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Galathar » 19 cze 2008, 23:09

dwa niezle dowcipy:

Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ułożyły zdanie, w którym
będzie nazwa ptaka. Zgłasza się Jaś:
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- No, może być. Ale zdania z dwoma ptakami już nie ułożysz.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak i wyrznął orla - przyjmuje
wyzwanie Jaś.
- A z trzema ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla i puścił
pawia.
- A z czterema ptakami, cwaniaczku ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa.
- A z pięcioma ptakami ?
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wyrznął orla, po czym
puścił pawia, aż mu dwa gile wyszły z nosa i poszedł dalej pić na sępa.

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
-I co?! Co z nią, panie doktorze.
-Cóż...Żyje. I to jest dobra wiadomość.
Ale są i złe: żona, niestety będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
-Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
-Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
-Tak, tak... - kiwa głową mąż.
-Konieczne będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje. Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
-Boże...
- Tak mi przykro...To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki..
-Ile? - blednie mąż.
-Miesięcznie 12 - 15 tysięcy złotych.
-Jezuu...
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
- Żartowałem!! ..Nie żyje.

i trzeci dosc hmmm sami przeczytajcie :D

Siedzi sobie tasiemiec w jelicie i żre. Nagle widzi biegnące w panice
bakterie. Pyta się:
- Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, uciekaj! Antybiotyki nadchodzą!
- Eee tam, głupoty gadacie - mówi tasiemiec i dalej i żre. Nagle widzi
uciekająca z walizkami glistę ludzką.
- Ty, glista! Co się stało?
- Uciekaj tasiemiec, antybiotyki nadchodzą!
Tasiemiec tym razem wystraszył się, spakował się i idzie w dół jelita.
Idzie, idzie, doszedł do końca, i widzi glistę ludzką, która siedzi na walizkach i płacze.
- Co się stało? - pyta tasiemiec, a glista na to:
- Uciekła mi kupa o czternastej!
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 5 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 kwi 2019, 17:26 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron