Szisza

Rozmowy na każdy temat.

Szisza

Postprzez Chitos » 7 lis 2010, 19:50

Cześć.
Na początek może fragment Wikipedii
Szisza zwana też nargilami lub argilą lub hookah - rodzaj fajki wodnej do palenia. Pochodzi z Indii, a zyskała popularność zwłaszcza w krajach arabskich.

Jako, że nigdzie w dyskusji nie przewinął się temat fajek wodnych myślę, że warto założyć temat chociażby po to, żeby zorientować się czy ktoś jeszcze na forum ma styczność z sziszą, i ew jeśli jacyś posiadacze i/lub palacze forum przeglądają powymieniać się doświadczeniami i opiniami np.: na temat tytoniu.
Porozmawiajmy o życiu, śmierci i syntezie chlorku cyny z pierwiastków.
http://www.lastfm.pl/user/Chitos_
Avatar użytkownika
Chitos
 
Posty: 349
Dołączył: 20 maja 2007, 14:37
Lokalizacja: Poznań

Re: Szisza

Postprzez Veetoo » 8 lis 2010, 04:11

Strasznie mnie wkurzyło to, że niedługo po zakupie shishy (będzie z rok po) ceny tytoniu skoczyły o ponad 100%. Taką nakhlę bez problemu można było dostać za 25zł/250g teraz chodzi już chyba ok 60zł (dawno nie kupowałem), El sultan niewiele ponad 30zł kosztował za 250g, teraz ok 70. Całe szczęście u mnie w mieście jest kilka normalnych trafik gdzie można dobry tytoń do shishy kupić już za 25zł/250g (firmy nie pamiętam a pudełek nie mam), z początku miałem obawy ale okazały się bezzasadne, pali się świetnie, smakuje równie dobrze no i zawiera tytoń a nie jakieś inne zamienniki (pojawiły się takie cuda właśnie po wspomnianej wcześniej podwyżce - bez rewelacji, nikotyna musi być). Powodem takiej niskiej ceny może być to, że jest on chyba sprzedawany jako towar kolekcjonerski (na puszce stało - do not eat/do not smoke ;) ), omijanie przepisów pewnie na podobnej zasadzie jak to było w przypadku dopalaczy. Zasadniczo każdy sposób jest dobry by bujać urzędasów.

No ale wróćmy do tematu bo trochę się zapędziłem. Odnośnie samych akcesoriów do palenia, kilka moich rad jeśli jeszcze ktoś nie dokonał zakupu sprzętu:

- w zależności od liczby osób, które miałyby korzystać z takiej shishy - dla 2-3 osób wystarczy taka z jednym wężem, jeśli ma być stosowana na większych imprezach zastanawiałbym się nad zakupem przynajmniej 2 weżowej. Niestety w drugim przypadku malkamentem są zaworki zwrotne (nie ma ich w shishy 1 wężowej), po prostu ciężej się ciągnie z takiej shishy - większe opory powietrza.
- polecałbym zaopatrzenie się w komin - wydatek jeśli dobrze pamiętam ok 12zł a zalety niesamowite (oczywiście można zrobić samemu choćby z litrowej puszki po faxie ;) ). Zalety to: shisha szybciej się rozpala; oszczędność paliwa - przy szerszych cybuchach przy zastosowaniu węgla cocobrico trzeba rozpalać 2 kostki, przy zastosowaniu komina - wystarczy jedna; komin trzyma ciepło; ratuje dywany i wykładziny w przypadku przewrócenia shishy.
- polecałbym zakup węgla bez rozpałki - wspomniane wyżej cocobrico - kosztuje to 15zł/kg. Ładne długopalące się kosteczki. Bez zapachowy - w przeciwieństwie do tych z rozpałką. Problemem może być ich porządne rozpalenie - na kuchence gazowej min 2-3 min (wystarczy by się zaczęły żarzyć - potem wrzucamy pod komin i już się będzie palić), rozpalać można również na kuchence elektrycznej - niestety tu musimy już poczekać ok 10 minut.
- shishe kupujcie z dużym górnym talerzem - zawsze większe bezpieczeństwo.

Można stosować różne dodatki do wody lub w ogóle inne płyny - np. z mlekiem jest fajny efekt, niestety mocno się pieni i zbiera w wężach. Wino jest również dobrym pomysłem - oczywiście mówię o winie a nie o wyrobach winopodobnych, nawet nie próbujcie wlewać tam jabola. Próbowałem też myku z 100 wódki wlanej (i reszta oczywiście wody) do wazonu (czy tam dzbana - jak zwał tak zwał) skutkuje to doprowadzeniem się do delikatnego rauszu.
Die, die my Darling
Veetoo
 
Posty: 173
Dołączył: 8 maja 2006, 10:55
Lokalizacja: Racibórz/Wrocław

Re: Szisza

Postprzez Chitos » 11 lis 2010, 10:40

Ja, mimo, że palę już od jakiegoś czasu własną sziszę kupiłem niedawno. Jeśli chodzi o tytoń to aktualnie mam serbetli i kupione wczoraj soexy(na bazie cukru trzcinowego, ale mi to akurat nie przeszkadza), nie wiem jakie ceny były kiedyś, ale wczoraj płaciłem po 9,5zł za 50g. Jeśli chodzi o komin to ja najczęściej robię go z folii aluminiowej.
Porozmawiajmy o życiu, śmierci i syntezie chlorku cyny z pierwiastków.
http://www.lastfm.pl/user/Chitos_
Avatar użytkownika
Chitos
 
Posty: 349
Dołączył: 20 maja 2007, 14:37
Lokalizacja: Poznań

Re: Szisza

Postprzez Wiedźma » 11 lis 2010, 19:32

Ja nie paliłam, mimo że sporo znajomych się tym zachwyca i namawiają mnie już któryś rok z rzędu - po prostu dla mnie toto śmierdzi, niezależnie od użytego tytoniu. Rozumiem, że jest to hobby jak każde inne, ale po prostu do mnie nie przemawia na tyle, żebym miała ochotę spróbować. Ja w ogóle nie lubię zapachu tytoniu - ani klasycznego, ani aromatyzowanego, ani żadnej jego pochodnej i pewnie stąd moja niechęć ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /


Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 4 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 maja 2019, 13:37 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron