Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Rozmowy na każdy temat.

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez KluchA » 18 kwi 2010, 10:21

Proszę jedynie o nie nadinterpretowanie moich słów. Mówiąc, żeby ktoś wyszedł i podniósł śmieci z trawnika mam na myśli dokładnie to. Idąc do domu z pracy, niech każdy przejdzie przez trawnik i zbierze jeden śmieć. Gdzie mówiłem, abyś rzucił pracę i został sprzątaczem?

Tak samo nigdzie nie twierdziłem, że jesteś antyklerykałem, czy też niewierzącym oraz, że
cię nie pochowają na znanym cmentarzu. Podkreśliłem tamtym zdaniem tylko fakt, że Kościół może i grzebie kogo chce na swoim terenie. I tak powinno być.

Co do powodów dla których ZUS etc. nie działają jak powinny, nie wnikam. Chciałeś, abym wskazał co można poprawić to wskazałem. A co do młodzieży - miejsca do palenia i picia sobie sami znajdą, a może jak się postawi kilka fajnych miejsc sportowych, z fajnymi sportami, to część z nich przestanie pić i palić? Aż tak nie wierzysz w ludzi?

Tutaj pojawia się pewien problem prawników, polityków i prawie całej klasy, która ma rządzić i rozwiązywać problemy. Oni nie potrafią rozwiązywać problemów. Tworzą dodatkowe prawa, często martwe i takie, które nic nie wnoszą. Nie starają się doszukać sedna sprawy. Pierwszym krokiem zawsze jest identyfikacja problemu, jest na to wiele metod, dla przykładu bardzo prosta metoda 5WHY.

Też trochę napiszę politycznie tak jak ty.

Owszem, lista jest długa, lecz nie ma chętnych aby zacząć ją skracać - bo po co? I tak na górze utną wszystko inaczej spadną ich zarobki. Lub zmieni się za dużo. Ewentualnie kto nas wysłucha jak nas jest garstka?


No właśnie? Czemu nie jesteście chętni zmieniać ważnych spraw? Tylko jesteście chętni mówić głośno i się promować na rzeczach chwytnych, ale całkowicie bezproduktywnych? Podobnie jak cała masa innych polityków?

Dlatego nikt nie rusza ZUSU, NFZ itd itp? Bo to by było niepopularne. Sondaże by spadły, ważni ludzie przestali by ich lubić i ew. ich finansować. Dlaczego nie zmniejszą ilości radnych i posłów? Kto by siebie samego zwolnił?

Macie możliwości, chęci i czas aby się organizować - świetnie! Lecz proszę was o zajmowanie się rzeczami ważnymi, wtedy i ja się przyłącze, jeśli będę mógł w jakiś sposób pomóc w sprawie w którą wieżę.

Mam jedno zastrzeżenie do dyskusji z tobą - odpowiadam na Twoje pytania, klaruje chyba sedno sprawy, jakim jest własność prywatna, a ty całkowicie przemilczasz ten fakt i wyrywasz całkowicie mało ważne elementy z mojej wypowiedzi. Dlatego spytam wprost. Dlaczego ustawa chce prawnie ingerować we własność prywatną niezależnej instytucji i czy zgodne jest to z Konstytucją Rzeczypospolitej?
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Veetoo » 19 kwi 2010, 00:00

Taki mały offtop bo wszystko co było do powiedzenia zastało już powiedziane i nie wiem po co poniektórzy od iluś stron wałkują ten sam temat.

Klucha, zgłupiałem, nie jestem pewien czy nas sprawdzasz czy może po pijaku tego posta o bibliotece aleksandryjskiej spłodziłeś ale muszę Cię zmartwić (mam nadzieję, że nie wywróci to twojego życia do góry nogami) biblioteki wcale nie zniszczyli chrześcijanie tylko muzułmanie.
Die, die my Darling
Veetoo
 
Posty: 173
Dołączył: 8 maja 2006, 10:55
Lokalizacja: Racibórz/Wrocław

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez KluchA » 19 kwi 2010, 07:48

A widzisz, są dwie wersje - księgi albo zniszczył jakiś tam Patriarcha, albo jakiś tam Kalif. Szczerze powiedziawszy nie wiedziałem nic o tej drugiej możliwości, co trochę zmienia moje nastawienie do KK jako organizacji.

Jednak nie zmienia to faktu iż KK tłumił postęp nauki przez szereg lat, ale nie czas na offtop :P.

P.S. Jeśli się czegoś nie wie, to niekoniecznie pisze się posty po pijaku :P
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Xrasnolud » 19 kwi 2010, 20:15

Jak ja nie lubię dyskusji w których jedna ze stron podaje linki do wikipedii :P

Dajcież spokój temu Kaczyńskiego, ziemia jak ziemia. Sobie zadecydowali, że tam go pogrzebią i tam pogrzebali, a dlaczego? Bo miało przyjść wiele osobistości na tę "imprezę" a Kraków jest najbardziej reprezentatywnym z miast Polski. Lech spoczął w katedrze Wawelskiej jako symbol zbrodni katyńskiej. Znajduje się tam również urna z ziemią katyńską oraz pełna lista ofiar kraksy z 10 kwietnia. Niema o co drzeć papy, a jak ktoś się czuje na siłach to niech działa na rzecz dzieci niepełnosprawnych w Polsce. Daję wiarę, że jest to o wiele większy problem bowiem ośrodków dla np autystów w kraju jest bardzo niewiele i leczenia tej choroby nie refunduje NFZ.
_______
Beneath this mask there is more than flesh. Beneath this mask there is an idea, Mr. Creedy, and ideas are bulletproof. - V
Avatar użytkownika
Xrasnolud
 
Posty: 167
Dołączył: 14 kwi 2009, 13:29
Lokalizacja: Kraków

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Galathar » 19 kwi 2010, 20:43

Dokładnie, chociaż nie... jednak nie... :P Ta pełna lista ofiar kraksy się tam dopiero znajdzie jako tablica pamiątkowa. Na razie będzie opracowywana treść, a umieści się ją w krypcie koło czerwca o ile dobrze pamiętam.
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Wiedźma » 21 kwi 2010, 17:39

To ja się wypowiem w kwestiach mnie interesujących.

Po pierwsze - kwestia zmiany prawa. Wybaczcie mi szczerość, ale problem nie tkwi w tym, że prawnicy się prawem nie zajmują tylko w tym, że ustawy uchwalają posłowie, którzy najczęściej prawo znają tylko z opowieści i mandatów. Oczywiście projekty wychodzą od środowisk prawniczych, trafiają do komisji sejmowych itd. Niemniej posłowie w trakcie prac legislacyjnych wnoszą kuriozalne poprawki, które nierzadko całkowicie wypaczają sens ustaw. Dzieje się tak zwykle z pobudek politycznych i działania pod publikę, a skutki bywają tragiczne. Wiele ustaw zostało w ten sposób zepsutych.

Ustawy tworzone przez obywateli zazwyczaj kończą się podobnie - bez urazy, Grim, ale przeciętny obywatel w naszym kraju nie ma pojęcia o podstawach prawa, nieświadomie używa pojęć mających w prawie określone znaczenie, wypracowane przez doktrynę i orzecznictwo. Toteż takie projekty ustaw zazwyczaj nadają się albo do kosza albo do napisania od nowa przez prawników. A mało która inicjatywa obywatelska prócz manifestów chce wyłożyć pieniądze na pracę specjalistów.

Odnośnie tych argumentów dot. własności. Katedra Wawelska i krypty pod nią są własnością Archidiecezji krakowskiej. Własność jest podstawowym, w zasadzie uświęconym prawem w naszym porządku prawnym. Art. 140 k.c. mówi wyraźnie:

"W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą."

Pochowanie zmarłego w krypcie, przeznaczonej do chowania zmarłych jest jak najbardziej korzystaniem z rzeczy zgodnie z jej społeczno - gospodarczym przeznaczeniem. Nie narusza innych przepisów, w szczególności ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Decyzja o takim pochówku mieści się także w ramach zasad współżycia społecznego (chowanie zmarłego katolika w krypcie cmentarnej należącej do tego Kościoła, zgodnie z przyjętym obrządkiem).
Kluczowe dla Was (w sensie: inicjatorów projektu ustawy) powinien być zwrot "z wyłączeniem innych osób". Wtrącanie się do legalnego rozporządzania rzeczą przez uprawnionego (właściciela) jest zamachem na jego własność. Jest to oczywiście czyn niedozwolony, podlegający już pod inne przepisy. Konkluzja? Taka ustawa nie ma racji bytu, a gdyby na fali jakichś absurdów uchwalono ją (na co raczej nie radzę liczyć) to natychmiast spowodowałoby wszczęcie postępowania o niekonstytucyjności ustawy. Pociągałoby to za sobą ogromne koszty, zwłaszcza odszkodowań.

Do innych, pobocznych tematów, odnosić się nie będę, bo straszny offtopic się zrobi ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Misiekh » 21 kwi 2010, 22:14

Pochowanie zmarłego w krypcie, przeznaczonej do chowania zmarłych jest jak najbardziej korzystaniem z rzeczy zgodnie z jej społeczno - gospodarczym przeznaczeniem. Nie narusza innych przepisów, w szczególności ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych. Decyzja o takim pochówku mieści się także w ramach zasad współżycia społecznego (chowanie zmarłego katolika w krypcie cmentarnej należącej do tego Kościoła, zgodnie z przyjętym obrządkiem).
Kluczowe dla Was (w sensie: inicjatorów projektu ustawy) powinien być zwrot "z wyłączeniem innych osób". Wtrącanie się do legalnego rozporządzania rzeczą przez uprawnionego (właściciela) jest zamachem na jego własność. Jest to oczywiście czyn niedozwolony, podlegający już pod inne przepisy. Konkluzja? Taka ustawa nie ma racji bytu, a gdyby na fali jakichś absurdów uchwalono ją (na co raczej nie radzę liczyć) to natychmiast spowodowałoby wszczęcie postępowania o niekonstytucyjności ustawy. Pociągałoby to za sobą ogromne koszty, zwłaszcza odszkodowań.


Choć nie jestem prawnikiem, tutaj muszę się przyczepić, bo w połowie wywodu siadła niestety jego logika ;) Z prawami rzeczowymi mam dość sporo do czynienia (cóż, się specjalizuję w nieruchomościach). Prawo własności nie jest nieograniczone, ani tym bardziej uświęcone, co zresztą sama przecież wykazałaś w pierwszych 2 zdaniach tego wywodu i cytując odpowiedni paragraf - jego ograniczeniem są przepisy ustaw, zasady współżycia społecznego i społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa (prawa, nie rzeczy!).

Mogę dochodzić od sąsiada, by nie budował nowego piętra w swoim domu, jeśli zasłoni słońce w moim ogródku. Mogę go pozwać za palenie opon, jeśli dym leci na mój teren, albo za wylewanie pomyj, jeśli spływają na moją działkę (te 3 przykłady to w sumie jeden temat: zakaz immisji). Mogę nawet wystąpić z roszczeniem o wywalenie najemcy, który od mojego sąsiada wynajął mieszkanie, jeśli ten najemca jest bardzo uciążliwy (Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminnym etc.) - interweniuję zatem w umowę najmu, w której nawet nie jestem stroną. Takich ograniczeń jest mnóstwo, zwłaszcza właśnie w nieruchomościach.

Można więc bez większego problemu wprowadzić kolejne ograniczenia w odniesieniu do korzystania z prawa własności w przypadku np. nieruchomości przeznaczonych na cele kultu religijnego.

Inna sprawa, czy się powinno i czy jest sens to robić. Według mnie nie. Ale taka możliwość jest i tylko do tego chciałem się odnieść.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Re: Lech Kaczyński na Wawelu - apel

Postprzez Wiedźma » 22 kwi 2010, 00:00

Miśkhu, oczywiście, że prawo to ma swoje ograniczenia. Nigdzie nie stwierdziłam, że jest inaczej. Mówiąc "uświęcone" miałam na myśli stosunek do prawa własności jako leżącego u podstaw naszej gospodarki. I jako takie, nie da się ukryć, że jednak kluczowe, nie może podlegać nadmiernym ingerencjom. Zwłaszcza zależnym wyłącznie od kaprysu zmiennej publiki. Zauważ, że ograniczenia tego prawa są bardzo racjonalne - immisje są dlatego niedozwolone, że wkraczają już w cudze prawa. Przywołane przez Ciebie ograniczenia dotyczą właśnie takich sytuacji kolizyjnych. W przypadku jednak pochówku prezydenta Kaczyńskiego na Wawelu, jakkolwiek się z decyzją kardynała Dziwisza nie zgadzam, do żadnego wkraczania w cudze prawa nie doszło. Za to próba ustawowego narzucenia właścicielowi konkretnego zachowania, nie jako enumeracji negatywnej (czego nie wolno mu robić), ale wskazania co mu z rzeczą robić wolno, byłaby naruszeniem samej istoty tego prawa. Wyłączenia wolności w rozporządzaniu rzeczą mają mieć charakter wyjątkowy. Pisanie nowych ustaw, ograniczających własność bez dobrze uzasadnionego powodu byłoby bardzo niebezpiecznym procederem.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 mar 2019, 16:21 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron