Kawa

Rozmowy na każdy temat.

Postprzez Fraa » 3 gru 2009, 19:08

Aidanna napisał(a):po co sobie samemu szkodzić i brać później bezsensownie leki

Dla przyjemności płynącej z picia pysznej kawy? :D Jasne, to mój czysto subiektywny punkt widzenia: ja sobie tę przyjemność na tyle cenię, że wapno nie stanowi problemu. ;)

Dziś właśnie kupiłam (oprócz ofkoz standardowej wiśni z rumem oraz czekolady-pomarańczy) kawę świąteczną. Czyli głównie zapach cynamonu - ehh, ta kobieta w sklepie ma na mnie łatwy zarobek. xD
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fraa
 
Posty: 1443
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Postprzez Galathar » 3 gru 2009, 21:14

Zależy ile tej kawy się pije. Na podobnej zasadzie można powiedzieć o każdym rodzaju jedzenia, że jest niezdrowe ;) Nawet hamburger w określonej ilości i czasie - i osobie! - może byc "dobry".

Kawa ma sporo ciekawych właściwości. I pozytywnych. Ale jak zz wszystkim bez przesady... za to ciekaw jestem jak z yerba mate - chyba powinien powstać osobny topic :D
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Wiedźma » 16 gru 2009, 22:13

U mnie obecnie pozostała jeszcze Carte Noire, więc od czasu do czasu dla towarzystwa filiżankę wypiję. Ale wciąż mi nie smakuje tak jak dawniej ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Galathar » 17 gru 2009, 00:03

A ja potwierdzam - byłem ostatnio w "Pożeganniu z Afryką" chyba tak się nazywa sklep na dole w Galerii Krakowskiej. Szukałem tego co Fraa polecała, czyli "kawy pomarańczowo-czekoladowej". Nie było. Były osobno, ale pani powiedziała, że można zmieszać i zmieszała. Rzeczywiście jest dobra. Najgorsze jednak to, że zaiwozłem ją do domu, do Włoszczowy i skończyło się na tym, że jak wróciłem dwa tygodnie później kawy już nie było, bo mama wypiła :D
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Re:

Postprzez Veetoo » 2 kwi 2010, 23:06

Aidanna napisał(a):Kawę piję rzadko. Zazwyczaj jak idę do caffe heaven spotkać z przyjaciółmi. Mimo, że ją lubię wole ją ograniczać z przyczyn czysto medycznych. Kawa wypłukuje wapno z kości, a po co sobie samemu szkodzić i brać później bezsensownie leki, żeby mięśnie poprawnie pracowały i się nie męczyć tak szybko.


Wszystko szkodzi, nawet woda w nieodpowiednich ilościach.

Wracając do kawy - jakoś we wrześniu w spiżarce odkopałem zapomniany stary ciśniniowy ekspres do kawy przywieziony jakoś początkiem lat 80 z enerdówka, a odłożony ze względu na to że nie mógł być uzywany z powodu braku podstawowych produktów między innymi kawy (komuniści zniszczyli wszystko jak śpiewał ramzes). I od tego czasu raczę się praktycznie co rano kubkiem mocnej, aromatycznej kawy. Olbrzymim plusem jest to, że potrafi esencję wyciągnąć nawet z kaw podlejszych gatunków choć zazwyczaj i tak sypię przynajmniej Jakobsa, choć czasami trafi się Lavazza lub Illy.
Die, die my Darling
Veetoo
 
Posty: 173
Dołączył: 8 maja 2006, 10:55
Lokalizacja: Racibórz/Wrocław

Re: Kawa

Postprzez Hannibal » 3 kwi 2010, 19:59

ja ostatnio przestałem pijać kawę w domu. zwykłe kawy przestały sprawiać mi przyjemność a nie pije kawy w żadnym innym celu. Chodzę więc do pożegnania z afryką(raczej okazyjnie) i degustuje sobie prawdziwe kawy z określonych upraw:)
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Re: Kawa

Postprzez Wiedźma » 3 kwi 2010, 20:19

Han, Ty burżuju :D. Ja wróciłam do popijania kawy od czasu do czasu, ale wciaż raczej sporadycznie. Mój październikowy wstręt dalej trochę trzyma ;). Za to więcej Inki piję :P.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Re: Kawa

Postprzez Hannibal » 3 kwi 2010, 21:19

Ha! Burżuj to ja jestem od zawsze^^ Co więcej, przyznaje się do bycia nietzsche'ańskim kapitalistą :P i dobrą kawę produkowaną przez biednych, wyzyskiwanych murzynków lubię pić. niestety fairtradowe kawy w ogóle mi nie wchodzą...przynajmniej takie, które do tej pory piłem.
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 lut 2019, 20:30 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka