Herbata

Rozmowy na każdy temat.

Postprzez Wiedźma » 29 lis 2005, 17:54

Loganie, no jak to, nie piłeś herbaty z imbirem?! Zbrodnia to niesłychana! :wink: Coś czuję, że zanim dostaniesz obiecanego drinka, kiedyś wmuszę w Ciebie taki zielony specyfik :twisted: :wink: .
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Orzech » 29 lis 2005, 18:37

-Napój rozgrzewający- /nie mylić z innymi rozgrzewającymi :P /
*1 szklanka bardzo mocnej herbaty miętowej (z 2 torebek)
*1 szklanka soku malinowego
*2 szklanki świeżo zaparzonej herbaty
Wszystkie składniki (hohoho, jak ich duzo :) )- bardzo gorące połączyć, wymieszać..gotowe (podobno zapobiega przeziębieniom :!: )

Jeszcze nie próbowałam, ale jutro wybiorę się po miętową (to skandal,że nie mam w domu!) i wypróbuję przepisik 8)
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez Orzech » 6 gru 2005, 17:06

Uwaga, uwaga- zrobiłam sobie ten magiczny napój :) !!
Kolor- bordowy, taki krwisty :)
Zapach- miętowy
Smak- aromat miętowy ze smakiem wiśniowym /bo nie miałam malinowego soku :) / Nieźle "daje po gardle"- nie potrafie tego opisać..
Wrażenia ogólne- ciekawe, nawet dobre, ale tylko jako eksperymant, bo na co dzień lepiej pić oddzielnie miętową albo zwykłą herbatę z sokiem :D
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez Orzech » 25 gru 2005, 17:45

Ygh...bleh, NIGDY, ale to nigdy nie kupujcie herbaty Lapsang souchong...
to herbata Chińska, WĘDZONA. Autentycznie wędzona, pachnie jak wędzona i smakuje tak samo..chociaż może przesadziłam. Smakuje jak wędzona, tylko w momencie, kiedy biorąc jej łyk wdychasz ten zapach..jak zatkasz nos (tak robiłam :D ), to wyczuwalny jest smak bardzo podobny- przynajmniej jak dla mnie- do herbaty czerwonej, może troszkę zielonej..coś w tym stylu.
PS. Jak ktoś chce, to mu mogę podesłać trochę tego specjału :wink:

A..i jeszcze jedno- zmieniłam zdanie co do tej herbaty Liptona, o której pisałam niedawno- INDIA..zapach owszem- zaraz po zaparzeniu smakowity, ale kiedy zostawiłam kubek z resztka herbaty w pokoju na noc, to rano mama wparowała mi do mego "apartamentru" i spytała, dlaczego tak kocim moczem śmierdzi....a to herbata tak.. :o
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez shira_ » 15 lut 2006, 18:15

co do herbatek liptona to indian spice..i cynamonowa królują.....Karaibska ma zbyt drażniący mnie zapach..ale sama nazwa mi sie podoba...:)........te wszytskie miechaszki liptona są naprawde dobre....lubie je na równi z vitaxowymi .......co więcej ...preferuje jednak takie herbatki które właściwie nie mają swojej nazwy i są egzotyczne.....jeżeli nie mają w sobie za dużo cukru...odrażającego zapachu..mięty ani żadnych ziółek rumiankopodobnych to bedzie SI:)......po za tym z każdej herbaty można zrobić rarytas.....polecam herbate z mandarynką zamiast cytryny.....
Ja - płód wojny
mam prymitywne sny
i samotnych rodziców
Urodziłem się aby umrzeć
shira_
 
Posty: 1436
Dołączył: 8 lip 2004, 21:44
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Orzech » 16 lut 2006, 13:56

Hmmm..mówisz, że z mandarynką zamiast cytryny...nie próbowałam tak jeszcze...trzeba koniecznie spróbować... :)

EDIT:
Spróbowałam...chyba za mało dodałam, bo wyczuwalny był tylko lekki posmak mandarynki, aczkolwiek miła odmiana :)
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez Wiedźma » 17 lut 2006, 15:14

Ja, podobnie jak Shira, lubię od czasu do czasu zastąpić cytrynę mandarynką, względnie pomarańczem. A, jeszcze czasami dodaję do herbaty przeróżnych ziół, ale to raczej w sezonie :wink: . A obecnie piję jakąś dziwną herbatkę z przeróżnymi dodatkami... Sprawdzę dokładnie co w niej jest, to wam powiem, ale smak ma dość oryginalny.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez shira_ » 20 lut 2006, 21:40

nigdy nie sypcie zbyt duzio fusów...ja to zrobiłam i pospułam sobie herbate..ale to całkeim przez przypadek było baaardzo wczesnie rano i w sumie nie widzialm ile sypie bo robiłam to troszeczkę przez sen:)....lol.... :roll:
Ja - płód wojny
mam prymitywne sny
i samotnych rodziców
Urodziłem się aby umrzeć
shira_
 
Posty: 1436
Dołączył: 8 lip 2004, 21:44
Lokalizacja: Gdańsk

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Offtopic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 mar 2019, 13:28 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron