O psychologii słów kilka, czyli eksperyment Milgrama

Rozmowy na tematy związane z filozofią oraz etyką.

Czy kontynuowalibyście eksperyment?

TAK
10
42%
NIE
11
46%
Trudno powiedzieć.
3
13%
 
Liczba głosów : 24

O psychologii słów kilka, czyli eksperyment Milgrama

Postprzez Wiedźma » 16 lut 2005, 20:49

Ostatnio na zajęciach z psychologii pokazano nam wyniki pewnego eksperymentu, wykonanego przez niejakiego Milgrama. Poniżej opiszę doświadczenie, o którym mowa. Ankieta służy zaspokojeniu mojej prywatnej ciekawości ^_^. Wobraźcie sobie coś takiego:


- odpowiedziałeś na ogłoszenie w gazecie w którym proszono o udział w badaniach nad pamięcią i uczeniem się. Kiedy wchodzisz do laboratorium, spotykasz drugiego uczestnika eksperymentu. Ma on 47 lat, ma nadwagę i wygląda na miłego faceta. Eksperymentator wyjaśnia, że jeden z was będzie grał rolę nauczyciela, drugi zaś ucznia. Wyciągasz z kapelusza karteczkę i dowiadujesz się, że ty masz być nauczycielem. Twoim zadaniem okazuje się nauczenie partnera par wyrazów < np. miły - dzień, niebieska - skrzynka; >, a następnie sprawdzenie, czy umie je na pamięć. Będziesz wymierzał uczniowi wstrząs elektryczny za każdym razem, kiedy się pomyli, ponieważ celem tych badań jest sprawdzenie wpływu kary na proces uczenia się.

Widzisz, jak twój uczeń w sąsiednim pokoju zostaje przywiązany do krzesła i jak mu przymocowują elektrody do rąk. Siedzisz przed generatorem wstrząsów elektrycznych zaopatrzonym w 30 przełączników, za pomocą których emituje się wstrząsy o napięciu prądu od 15 do 450 woltów. Każdy kolejny przełącznik wymierza wstrząs silniejszy od poprzedniego o 15 woltów. Przy przełącznikach znajdują się napisy informujące o sile szoku: od "Słaby wstrząs", poprzez "Niebezpieczeństwo: bolesny wstrząs" do "XXX". Eksperymentator poucza cię, że przy każdej kolejnej pomyłce ucznia, masz zwiększać natężenie prądu o 15 woltów. Abyś wiedział, jak działa wstrząs elektryczny, eksperymentator wymierza ci jeden o sile 45 woltów. Odczuwasz go dość boleśnie.

Odczytujesz listę par słów uczniowi, po czym rozpoczynasz fazę sprawdzającą. Po podaniu pierwszego słowa z każdej pary podajesz 4 możliwe odpowiedzi. Uczeń odpowiada poprzez naciskanie jednego z 4 guzików, które powodują zapalenie światła w skrzynce leżącej przez tobą. Na początku wszystko przebiega gładko, ponieważ pierwsze odpowiedzi ucznia są prawidłowe. Później jednak pada zła odpowiedź, zatem, jak cię poinstruowano, wymierzasz uczniowi wstrząs elektryczny. Zaczynasz się prawdopodobnie niepokoić o liczbę i siłę wstrząsów, jakie będziesz musiał zastosować. Kiedy dochodzisz do poziomu 75 woltów, uczeń, którego słyszysz przez interkom, wydaje z siebie odgłos bólu. Być może w tym momencie przerywasz i pytasz egzaminatora, co powinieneś zrobić. On odpowiada: "proszę kontynuować". Uczeń popełnia kolejne pomyłki, a ty aplikujesz mu kilka kolejnych wstrząsów. Uczeń protestuje, krzyczy: "Eksperymentatorze! Już dość! Prosze mnie stąd wypuścić!". Patrzysz na eksperymentatora zaniepokojony, on jednak mówi: "Prosze kontynuować, to jest absolutnie konieczne".

Jak byście postąpili? I jak myślicie, ile osób, w roli "nauczycieli" było nadal posłusznych eksperymentatorowi? I co ten eksperyment bada? ^_^ Wyniki podam potem, żeby wam przez chwilę jeszcze nie psuć zabawy. Zakładając oczywiście, że ktoś przebrnął przez cały ten tekst ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez naimad » 16 lut 2005, 21:15

Hm... dałbym uczniowi spokój.

A międzyczasie myslę, co by było gdyby... mam w głowie sporo opcji :) ale adnej nie jestem pewien
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Balduran De'Arnise » 16 lut 2005, 21:25

Chmmm..... Jak tak się zastanowić to ten "uczeń"to moze po prostu symulować ból, a to ma oddziaływać na psychikę "nauczyciela"
Ale ja sam chyba bym olał tego Eksperymentatora, bo bałbym się że autentycznie zrobiłbym temu gościowi kuku :wink:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez naimad » 16 lut 2005, 21:27

Balduran na początku pomyslałem dokładnie o tym samym - czy to aby nie nauczyciel nie jest właściwym obiektem doświadczalnym. Ale to się okaże :roll:
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Balduran De'Arnise » 16 lut 2005, 21:33

naimad napisał(a):Balduran na początku pomyslałem dokładnie o tym samym - czy to aby nie nauczyciel nie jest właściwym obiektem doświadczalnym. Ale to się okaże :roll:

Okaże okaże, ale w takich eksperymentach to właśnie o to chodzi, dlatego właśnie ten "nauczyciel" jest losową osobą z ulicy a nie "uczeń"
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez eMka » 16 lut 2005, 21:41

Hmm... Zagłosowałam na "tak", gdyż sama dostaję niezłe kopniaki od losu i od otaczajacych mnie ludzi. Po raz pierwszy miałabym okazję ukazać swoją siłę. To by mi wystarczyło.

Btw, w roli "ucznia" zapewne nie czułabym się źle, bo skopanie niewiele różni się w efekcie od takiego wstrząsu elektrycznego, a wiele takich sytuacji przeżyłam.
Powrót...
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 640
Dołączył: 11 gru 2004, 10:25
Lokalizacja: ...mam to wiedzieć?

Postprzez Wiedźma » 17 lut 2005, 15:11

No dobra, pora na mały finał, czyli wyjaśnienie eksperymentu. Badał on wpływ autorytetu na podejmowane decyzje. Oczywiście badanym był "nauczyciel", co było do przewidzenia :wink: . Jak myślicie, jakie były wyniki? Tzn. jak procentowo rozłożyła się liczba osób, które kontynuowały eksperyment, i tych, którzy go przerwali? < potem wrzucę wyniki :wink: >.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Balduran De'Arnise » 17 lut 2005, 17:59

Tak jak myślałem, mi wydaje się że pewnie 99 do 100% badanych przerywało experyment
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Następna strona

Powrót do Kącik humanistyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lis 2018, 10:33 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron