Wiara

Rozmowy na tematy związane z filozofią oraz etyką.

Wiara

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 11 lis 2004, 09:37

topic założony ze względu na dyskusję w temacie ŚMIERĆ
jak to u was jest? ja jestem wychowany w obrządku chrześcijańskim, ale nie wierzę prawie zupełnie... po prostu - w moim życiu nigdy nie wydarzyło się nic, co mogłoby mi udowodnić istnienie boga... a to co dzieje się teraz na świecie to tylko dodatkowy argument potwierdzający moją teorię...
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez naimad » 11 lis 2004, 16:44

A po co bóg miałby interweniować w to co sie dzieje na ziemi!? Dał przykazania, macie i żyjcie według nich, czy to zrobicie czy nie to Wasza sprawa, ale jakby co to policzymy się na moim terenie. Tak to rozumuje.

Ale ogólnie wierze i zyje wg dekalogu
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Wiedźma » 11 lis 2004, 17:51

Ja też zostałam wychowana jako katolik. I, choć trudno w to uwierzyć, jak się mnie słucha, naprawdę wierzę. Może nie do końca tak, jak naucza instytucja zwana KK *, ale jednak wierzę. Bluźnię, bo bluźnię, ale "błądzi człowiek, póki dąży", jak zauważył Goethe. Może nieco sprecyzuję tę wypowiedź. Moja wiara opiera się na założeniu, że Bóg jest. Mało tego, wszyscy bogowie są jednym Bogiem, tym właściwym. Niezależnie od tego, jak go nazywamy. I nie da się do niego nie trafć. Wcześniej czy później, każdy Go znajdzie. Chociażby w samym sobie < jeśli ktoś z Was jest gorliwym wyznawcą jakiejś konkretnej religi, to niech lepiej nie czyta tego postu. Zawsze okaże się bluźnierstwem :wink: >. Piekło? Istnieje. Wielokroć sami je sobie kreujemy, co widać w otaczającej nas rzeczywistości.
Kurczę, nie chcę pisać eseju. Więcej napiszę jeszcze potem 8) .

*KK = Kościół Katolicki
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez shira_ » 12 lis 2004, 10:44

jak już wczesniej mówiłam nie wierze...choć zostałam wychowana w tej wierze a nawet kamufluje ta moja nie wiare przed rodzicami aby ie zrobic im przykrości....ja nie potrafie uwierzyc w coś na co nie mam dowodu...wielu potrafi i szanuje ich za to....
shira_
 
Posty: 1436
Dołączył: 8 lip 2004, 21:44
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Wiedźma » 12 lis 2004, 12:58

Odnośnie dowodów - ja tam potrafię znaleźć odpowiednie dla tej mojej eklektycznej wiary. Kwestia właściwej obserwacji. Kiedyś nawet zrobiłam eksperyment i skoro wyszedł pozytywnie, to doszłam do wniosku, że jednak moja wiara, przynajmniej w jakimś zadawalającym mnie stopniu, jest spójna i wartościowa.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Jade » 12 lis 2004, 13:54

Ja, jak już mówiłam, jestem osobą wierzącą. Moje wywody chyba już każdy czytał... 8)
Znam wiele osób, które czekają tylko na cud, na dowód, że Bóg istnieje. Przyznam, że gdybym i ja była świadkiem jakiegoś cudu, moja wiara by się umocniła.
Żałuję, że nie umiem sprawić, aby ktoś inny uwierzył...
Drewa pierwsze prawo biologii autostradowej: Na czyściutkiej szybie pierwszy owad rozbryzguje się dokładnie na wysokości twoich oczu.
Avatar użytkownika
Jade
 
Posty: 674
Dołączył: 26 kwi 2004, 21:01
Lokalizacja: z kapusty

Postprzez girithechoriel » 12 lis 2004, 22:08

a ja wierzę w Boga (nie mylić z Kościołem, gdyż wiele rzeczy w nim mi się nie podoba), a świat jest jaki jest gdyż ludzie mają wolną wolę i mogą robić co chcą, niestety najczęściej wybierają drogę zła i zniszczenia:/ ale może kiedyś to się zmieni(miejmy taką nadzieję, że się ten świat się opamięta wkońcu zanim będzie za późno)
girithechoriel
 
Posty: 14
Dołączył: 12 lis 2004, 21:52

Postprzez naimad » 13 lis 2004, 11:09

a ja jestem zdania że świat zmierza ku zagładzie... powolutku, małymi kroczkami, ale jednak


czemu? wojny, bron atomowa, choroby, nowoczesna technika itd. -> kiedyś nie było tego tyle. i każdy żył jak żył

A teraz coraz częściej nasuwa mi się myśl, że Nostradamus ma rację, mówiąc że w 2012 roku nastąpi koniec ludzkości. Miejmy nadzieję że się mylił
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Następna strona

Powrót do Kącik humanistyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lis 2018, 10:51 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka