Agnostycyzm

Rozmowy na tematy związane z filozofią oraz etyką.

Postprzez Wiedźma » 30 gru 2008, 14:03

5ukkub napisał(a):Czy możesz powiedzieć, że niemożliwym jest, by sprawdzić, czy monitor przed twoimi oczami istnieje?
Można powiedzieć, że w niektórych sprawach jest się agnostykiem, w innych teistą a w innych ateistą (biorąc pod uwagę sceptyczność)

Znowu wyjdę na tą złą...
Teizm i ateizm odnosi się wyłącznie do kwestii Boga - jakkolwiek zdefiniowanego. Nie można więc powiedzieć, że "w pewnych kwestiach jest się ateistą" w przypadku, gdy mówimy o czymś wykraczającym poza materię istoty boskiej. Innymi słowy - dalsza część wywodu jest całkowicie nie na miejscu (mówię o kwestii ateizmu - teizmu, nie dogmatyzmu, bo to inna bajka). Ja wiem, że przykład z ręką był tylko przykładem - niemniej całkowicie chybionym, bo nie można w tak prosty sposób przenieść problemu filozoficznego na płaszczyznę rzeczy materialnych.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez 5ukkub » 30 gru 2008, 14:29

Wiem:) (nie zdążyłem z edytowaniem posta a Ty już to zauważyłaś)
Chciałem dopisać P.S. z zaznaczeniem, że teizm i ateizm odnoszą się do Boga a użycie ich w taki sposób miało służyć wykazaniu jak ja rozumiem powiązany z nimi agnostycyzm.

W zasadzie zamiast słów teizm i ateizm można by w moim poście podstawić ich definicje z tezy. Nie zrobiłem tego, by uwidocznić zależność między prawdziwym teizmem, ateizmem a agnostycyzmem.
Dla jednych Wiara w Boga jest taka sama jak przykład z ręką, dla innych jak dwa wszechświaty. A te przykłady mają trochę inne zależności.

Co najważniejsze, wniosek cały czas pozostaje dla mnie taki sam.
5ukkub
 
Posty: 89
Dołączył: 11 lip 2007, 12:33

Postprzez Hannibal » 30 gru 2008, 17:06

5ukkub napisał(a):Załóżmy, że ktoś mówi Ci, że masz trzecią rękę. Ta osoba jest o tym w 100% przekonana, czyli jest w tej poszczególnej sprawie teistą.
Ty zaś, wiedząc, że nie masz trzeciej ręki, bo jej nie czujesz, nie podnosisz nią przedmiotów, nie widzisz jej, jesteś w tej kwestii ateistą.


Błąd. Jeśli widzisz, że ten człowiek nie ma trzeciej ręki. Nie ma na to dowodów, to jesteś sceptykiem.

Musisz zacząć używać terminów zgodnie z rozumieniem innych ludzi, bo tak do niczego nie dojdziemy. Ty mówisz coś myśląc, że zrozumiemy przenośnię, ale dla nas wychodzi z tego bełkot.

Co do tego komputera przed Tobą to...tak. Właśnie o to chodzi w agnostycyzmie, że brak wiary w nasze odczucia zmysłowe prowadzi do sądu, że nie można powiedzieć nic na NA PEWNO. A więc i tego, że komputer stoi przede mną.

O wiarę w nasze zmysły filozofowie kłócą się od zawsze. Nie jest to problem wyssany z palca. Widać to po zagłębieniu się w temat. Tak jak już mówiłem agnostycyzm swoje korzenie ma w epistemologii, a więc nauce o poznaniu.
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Poprzednia strona

Powrót do Kącik humanistyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 kwi 2019, 15:42 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron