Aborcja

Rozmowy na tematy związane z filozofią oraz etyką.

Aborcja

Postprzez naimad » 5 mar 2007, 21:10

Dziw bierze, że na naszym forum nie powstał jeszcze taki temat, tym bardziej iż w ostatnim czasie wszędzie się go porusza. Ciekaw jestem, jaki jest wasz stosunek do aborcji? Czy według was powinna być ona dopuszczalna ogólnie, dopuszczalna w wyjątkowych przypadkach, czy całkowicie zakazana?

Chciałbym przy okazji poruszyć jeszcze jedną kwestię - w którym momencie, waszym zdaniem, rozpoczyna się prawdziwe ludzkie życie? W którym momencie aborcję można nazwać okrucieństwem? W chwili poczęcia, czy też w momencie gdy dziecku kształtuje się układ nerwowy? A może jeszcze później?

Pytanie może wydać się dziwne... ale sam głowię się nad nim dłuższy czas i nie dochodzę do żadnych konkretnych wniosków. O ile w przypadku samej aborcji mam własne zdanie (dopuszczalna w szczególnych przypadkach), o tyle w tej drugiej kwestii ciągle pozostaję niezdecydowany.

Forumowicze - wypowiadajcie się.
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Logan » 5 mar 2007, 22:03

Jestem całkowicie za. Powinna być legalna, aby kobiety w ludzki i bezpieczny sposób (a nie w pokątnych, podejrzanych, jednopokojowych kliniczkach) mogły pozbyć się niechcianej ciąży.

Może i jest to niechrześcijańskie podejście, ale trudno, IMO nikt nie powinien dorosłej kobiecie dyktować co ma robić ze swoim ciałem i swoim dzieckiem.
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 5 mar 2007, 22:12

Jest to jedna z tych spraw, które z jednej strony są oczywiste, z drugiej jednak trzeba pomyśleć o konsekwencjach.

Oczywistym jest dla mnie, że aborcja powinna być całkowicie legalna - dokładnie z tych powodów, które wymienił Logan: nikt nie ma prawa dyktować kobiecie co robi ze swoim ciałem. Jednak, gdy sobie pomyślę, że w grę wchodzi życie także jej dziecka...
Dlaczego konsekwencje? Każde rozwiązanie rodzi po prostu wypaczenia. Tutaj nie ciężko je zidentyfikować - młode dziewczyny, które uprawiają seks bez zabezpieczenia, a potem idą usuwać ciążę za ciążą... Niby to nie nasza sprawa... ale jeśli tak patrzeć, to morderstwa też nie do końca powinny nas interesować.

Rzeczywiście - aborcja to temat pełen kontrowersji. Ja jednak uważam, że teraźniejsza ustawa (wyjątkowe przypadki - gwałt, zagrożenie życia i zdrowia matki oraz spora szansa na urodzenie się dziecka z defektem) jest ok i nie należy jej ruszać.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Veetoo » 5 mar 2007, 23:03

Przeciwko (oprócz przypadków wymienionych przez Krzycha - czyli tych przewidzianych w ustawie), jak się dziewczyna nie potrafi bezpiecznie bawić to musi ponieść konsekwencje. Dziecko może oddać w szpitalu - i nie pieprzcie mi tu o dyskonforcie chodzenia 9 miesięcy z balonem.
I nie - nie jestem katolikiem (ani wyznawcą żadnej innej religii), po prostu jestem Pro Life.
Die, die my Darling
Veetoo
 
Posty: 173
Dołączył: 8 maja 2006, 10:55
Lokalizacja: Racibórz/Wrocław

Postprzez the_Aragorn » 5 mar 2007, 23:25

Bawi mnie fakt, iż w tym kraju zazwyczaj zabieramy się do wszystkiego o d... strony. Tak jest też w omawianym przypadku.
Jak możemy rozmawiać merytorycznie o aborcji nie rozważając wcześniej podstawowych bolączek świadomego planowania rodziny w naszym pięknym kraju?
Po pierwsze - edukacja seksualna [leży]
Po drugie - szeroki dostęp do antykoncepcji [jak wyżej]
Po trzecie - dopiero - aborcja.

Co do samej aborcji. Ścierają się tutaj prawa kobiety z prawami płodu [nie, nie dziecka - płodu]. W moim mniemaniu nie można mówić o dwojgu ludzi, gdyż człowiekiem w pełnym znaczeniu tego słowa jest tutaj tylko i wyłącznie kobieta. Kobieta nie będąca chodzącym na dwóch tylnych łapach inkubatorem tylko pełnoprawną jednostką ludzką posiadającą wedle założeń teoretycznych pełne prawo do decydowania o swym ciele i życiu.
Dlatego też jestem zwolennikiem aborcji na życzenie, z jednym tylko ograniczeniem - czasowym. Kiedyś dokładniej to rozpatrywałem w kontekście rozwoju organizmu w okresie prenatalnym, ale nie pamiętam dokładnie czy mowa była o 8 czy 12 tygodniach.
Tak dla godności kobiety, tak dla wolności, tak dla równości. Nie dla zrównywania kobiet z inkubatorami. Tak dla wolnego i świadomego wyboru - edukacja seksualna, szeroki dostęp do antykoncepcji i wolna aborcja TAK.
He's turned from that path a long time ago;
He has choosen exile.
Avatar użytkownika
the_Aragorn
 
Posty: 53
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:51
Lokalizacja: Imladris jary...

Postprzez Logan » 5 mar 2007, 23:44

the_Aragorn napisał(a):Po pierwsze - edukacja seksualna [leży]
Po drugie - szeroki dostęp do antykoncepcji [jak wyżej]
Po trzecie - dopiero - aborcja.


Prezerwatywa kosztuje w kiosku 2 zł - to chyba dość szeroki dostęp do antykoncepcji.
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez the_Aragorn » 6 mar 2007, 00:33

z tego co się orientuję [a cenników przyznam się nie śledzę] to raczej w trójpakach po szóstkę. I uwierz mi - w tym kraju 6 pln to nie jest mała kwota, w dodatku co 3 dni. Do tego dochodzi jeszcze dostępność tych środków [szkoły, kluby].
He's turned from that path a long time ago;
He has choosen exile.
Avatar użytkownika
the_Aragorn
 
Posty: 53
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:51
Lokalizacja: Imladris jary...

Postprzez Soag Afihn » 6 mar 2007, 04:20

W szczególnych przypadkach jestem całkowicie za. Na życzenie wydaje mi się również sensownym wyjściem, aczkolwiek pozostawianie dziecka w szpitalu, aby np. tacy, którzy sami nie mogą mieć dzieci mogli je adoptować jest sensowniejszym rozwiązaniem. I lekarze powinni pognębić trochę psychicznie takie puszczalskie, co przychodziłyby i prosiły o aborcję, bo wpadły przypadkowo, a nie chcą mieć określonego tak przez Veeto "balona". Zastanowiłyby się trochę nad swoim postępowaniem. Oczywiście pojawiają się również inne sporne, teoretyczne sytuacje, jeśliby aborcja była całkiem legalna i wtedy kto miałby oceniać, czy można przeprowadzić zabieg, czy nie, dlatego moim ostatecznym zdaniem jest: Tylko w szczególnych sytuacjach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Następna strona

Powrót do Kącik humanistyczny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lis 2018, 11:40 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron