Zmiana kanonu lektur

Czyli wszelkie sprawy związane z polityką - zarówno Polską jak i światową.

Postprzez KluchA » 2 cze 2007, 08:39

W zamian maja byc miedzy innymi dwie ksiazki o Janie Pawle II.....
Co do samego tematu, hmm widac w nim chec nacjonalizacji jesyka polskiego w szkolach. Wiekszosc z tych ksiazek, to ksiazki albo zagranicznych pisarzy, albo pisarzy polskich bardzo slawnych za granica.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Logan » 2 cze 2007, 11:58

Sophie napisał(a):Cytując za jednym polonistą
Takiego absurdu nawet Witkacy by nie wymyślił


Swoją droga "Szewców" Witkacego też wywalił, pewnie dlatego, że są tam perwersyjne i grubiańskie teksty (hrabina Podbereska, naczelnik Scurvy).

Nie rozumiem usunięcia "Procesu" Kafki i "Zbrodni i Kary" Dostojewskiego - chyba największego dzieła literatury światowej. W zamian dali Jana Pawła II i książkę pod wielce wymownym tytułem "Cesarz" Kapuścińskiego :evil:
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Orzech » 2 cze 2007, 12:22

Hah, śmieszy mnie to. Ksiegarnie zapowiedziały, że w oknach wystawowych będą znajdować się właśnie te książki, które wypadły z kanonu lektur. Reklama, reklamproszę państwa!
Całe szczęście już nikt nie będzie mnie zmuszać do czytania tych nowych lektur, bo z całym szacunkiem, ale mnie biografia Karola Wojtyły NIE INTERESUJE, jakkolwiek Papież "wielkim człowiekiem był". O.
"Czekoladka, której człowiek nie chciał zjeść nie liczy się jako czekoladka".
Avatar użytkownika
Orzech
 
Posty: 907
Dołączył: 21 paź 2005, 16:08
Lokalizacja: leszczyna, a jakże

Postprzez NINA » 2 cze 2007, 14:54

Wielce irytują mnie wszelkie działania pana G.
Zastanawiam się - co jeszcze czeka uczniów pod jego rządami?

Pomyślałam jednak, że jeśli ktoś chce to i tak przeczyta Goethego, Witkacego czy Gombrowicza.
Z księgarni czy bibliototek owe pozycje nie znikną.

Oby tylko z czasem pan G. nie wymyślił jakby nowej wersji" listy książek zakazanych.
NINA
 
Posty: 199
Dołączył: 16 lip 2006, 11:17

Postprzez Lu Tzy » 3 cze 2007, 03:41

Czlowiek Zwany Koniem nie przestaje mnie nie-zadziwiac. Jego prawicowosc jest zdumiewajaco przewidywalna. Dzisiejsze projekta MENu GW opisywala rok z gorka temu.

Mamy perspektywe wypuszczenia na swiat ze dwoch - trzech pokolen niedoukow. Cwiercmyslakow. Dobrze i slusznie przedprogramowanych.
Ohydne.
Avatar użytkownika
Lu Tzy
 
Posty: 49
Dołączył: 21 maja 2007, 00:46
Lokalizacja: Swiat szeroki

Postprzez Soag Afihn » 3 cze 2007, 18:22

Jak dla mnie Ferdydurke i Werter mogłyby spokojnie polecieć. Jakkolwiek Zbrodnia i Kara mi się nie podobała, to powinna zostać. Reszta też, bo mimo tego, że niektóre pozycje mi nie pasiły, to uważam, że być powinny.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez the_Aragorn » 3 lip 2007, 01:11

Sprawa pierwsza - Logan, od "Cesarza" Kapuścińskiego się odczep. Tym bardziej, że ostatnio coraz częściej media bliskie Romanowi zarzcają Ryszardowi, ze był agentem i służalcem PRL-u. Więc wątpliwe, czy zyska uznanie Romana. Inna sprawa, ze nie jest to na pewno dzieło do przeznaczenia dla licealistów ze względu nie tyle na formę co na treść i wymogi co do prawidłowego ujęcia problemu, z czym większość polonistów, nie będących przecież specjalistami w dziedzinie systemów politycznych, w szczególności autorytarnych, może sobie nie poradzić. Mimo wszystko "Cesarza" polecam, celem refleksji.
Co do ogółu zmian... już chyba Gombrowicz stwierdził, iż dzieła Sienkiewicza są "pierwszorzędną literaturą drugorzędną" i taka jest niestety prawda. A Roman mimo to chce młodzież tym katować. Cięższym grzechem jest dorzucenie nie wiadomo po co [no dobra, bardzo dobrze wiadomo po co ;] ] dzieła DżiPiTu... może i był on ciekawą postacią, ale na literata się nie nadawał. Zasadniczo mamy do czynienia z totalnym syfem i naprawdę cieszę się, ze właśnie kończę 2-gi rok studiów, więc Roman mi nie zagraża [bez jednakże wzajemności ;] hehe]
He's turned from that path a long time ago;
He has choosen exile.
Avatar użytkownika
the_Aragorn
 
Posty: 53
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:51
Lokalizacja: Imladris jary...

Postprzez Fraa » 6 lip 2007, 19:34

Z tym Giertychem to jest tak, że robi różne dziwne rzeczy miesiąc po miesiącu. I miesiąc po miesiącu Polacy jak jeden mąż pałają świętym oburzeniem na to, co ów pan G. robi. Po czym wszystko mija, uspokaja się - a wyżej wymienieni Polacy przyzwyczajają się.
Z lekturami będzie pewnie tak samo.

Sama patrzę na to tak: ludzie się burzą, że poleciał Gombrowicz, ach, och, jak tak można. Tutaj też czytam, że cośtam mogłoby zostać, ale to i tamto można sobie darować. Każdy tak po prawdzie ocenia to ze swojego punktu widzenia (nie jestem pewna, czy to nie podobny mechanizm, co u pana G., odpada tylko aspekt polityczny) - to mi się podobało, więc uważam, że tego nie należy wyrzucać z kanonu lektur.
Muszę przyznać, że Gombrowicz mi się nie podobał. "Ferdydurke" mnie znudziło. "Inny świat" Grudzińskiego jeszcze bardziej, porównywalnie do twórczości Borowskiego i Nałkowskiej. Ale to już kwestia gustu.
I ów "gust" nie powinien decydować o tym, co jest w kanonie, a co nie. Bo lektury szkolne chyba mają poszerzać horyzonty, a nie dopasowywać się do gustów. Choćby po to, żebym mogła z pełną świadomością powiedzieć, że "Cierpienia młodego Wertera" mnie znudziły. Ale taki - między innymi - był romantyzm. Nie można mówić o epoce, nie mówiąc o Werterze. Bo dla przyjemności, to ja sobie w międzyczasie mogę poczytać dwa tomiki polskiej noweli fantastycznej.
A taką dziwną postawę widzę po obu stronach konfliktu - i po obu mi się nie podoba.

Druga sprawa:
Zewsząd słyszę, jak podnosi się owego nieszczęsnego Gombrowicza, jakby to był ulubieniec milionów. Wątpię, żeby spytany na ulicy przechodzień skojarzył mi z Gombrowiczem cokolwiek innego, niż tytuł "Ferdydurke". Nie wiem też, czy otrzymałabym jakiekolwiek szersze informacje nawet o tej jednej pozycji. Prawda jest taka, że nagle jest masa obrońców Gombrowicza, a tymczasem mało kogo tak naprawdę on interesuje. Bunty są dla samych buntów. Ot, takie nasze pieniactwo.

Słowo zakończenia:
Niech nikogo to nie zmyli. ;) Ja naprawdę jestem szczerze oddana idei "Wielkie G. niech się puknie w łepetynę i nie zmienia kanonu lektur, bo jest skrajnym ignorantem, który nie ma za grosz kompetencji do sprawowania urzędu, jaki mu się dostał". Bo faktycznie dzieli się lektury na te "patriotyczne", czyli Sienkiewicz ku pokrzepieniu serc i wyznaniowe dodatki, jak - nie wiem na co i po co - wciskanie na siłę do tego wszystkiego Jana Pawła II. I na resztę - te złe, gdzie, na bogów, pojawiają się brutalne sceny i nagość, albo książka ma wschodniego autora, co już jednoznacznie oznacza komunizm i zło w najczystszej postaci. Owszem, to bezsens.

I również bezsensem jest omawianie lektur we fragmentach. Bo nie wiem, jak można zagłębiać się w jakiś tekst, analizować go, nie mając całości. Tylko fragmenty wyrwane z kontekstu. Dla mnie to absurd. No ale to się zaczęło już wcześniej, jak weszła reforma z nową maturą. To już osobny temat. ;)

I cieszy mnie, że to mnie już nie dotyczy. Ot co. :)
"A za to, żeś mienił się moim panem, jeszcze mi odpokutujesz!"
[scytyjskie powiedzenie]
Avatar użytkownika
Fraa
 
Posty: 1443
Dołączył: 22 lut 2005, 18:07
Lokalizacja: A stamtąd! <machnięcie ręką>

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 17 paź 2018, 20:21 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron