Szansa na zmianę?

Czyli wszelkie sprawy związane z polityką - zarówno Polską jak i światową.

Szansa na zmianę?

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 29 maja 2007, 22:17

Takie coś przesłała mi Sophie, myślę że akcja ma jakiś tam sens i warto spróbować.
http://referendum2007.org/

Ja raczej wypełnię to i prześlę. Kto wie, może uda się chociaż zaznaczyć widocznie sprzeciw?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Danielzo » 29 maja 2007, 22:48

Rozumiem, że wiele osób jest zirytowanych kpinami z Konstytucji RP, ale ten wniosek jest również swoistym rodzajem kpiny. Po pierwsze, wniosek 500 000 obywateli musi przejść przez Sejm (choć szczerze wątpię, żeby nawet doszło do głosowania nad tym wnioskiem). Po drugie, odwołać Prezydenta można: przez uchwałę Zgromadzenia Narodowego i w określonym przypadku (niezdolność do wykonywania swych funkcji ze względu na stan zdrowia), lub poprzez orzeczenie Trybunału Stanu. Po trzecie, Sejmu nie można rozwiązać, a jedynie skrócić jego kadencję. Po czwarte, skrócić kadencję Sejmu można tylko w kilku wyraźynych sytuacjach (obligatoryjnie: gdy nie zostanie wyłoniona nowa Rada Ministrów i gdy Sejm postanowi o skróceniu kadencji; fakultatywnie: gdy nie zostanie uchwalony budżet w terminie).
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 29 maja 2007, 23:36

Innymi słowy - idea nic nie da, a jej pomysłodawca nie zna przepisów? :(
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Sophie » 30 maja 2007, 00:04

na to wygląda. właśnie Turin mi powiedział to samo, a jest bądź co bądź prawnikiem.
no cóż.
!! mín echeditham úm !! mín peliathar úm !!
Avatar użytkownika
Sophie
 
Posty: 62
Dołączył: 11 lip 2006, 09:26
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Kraków

Postprzez Wiedźma » 30 maja 2007, 06:51

Danielzo napisał(a):Rozumiem, że wiele osób jest zirytowanych kpinami z Konstytucji RP, ale ten wniosek jest również swoistym rodzajem kpiny. Po pierwsze, wniosek 500 000 obywateli musi przejść przez Sejm (choć szczerze wątpię, żeby nawet doszło do głosowania nad tym wnioskiem). Po drugie, odwołać Prezydenta można: przez uchwałę Zgromadzenia Narodowego i w określonym przypadku (niezdolność do wykonywania swych funkcji ze względu na stan zdrowia), lub poprzez orzeczenie Trybunału Stanu. Po trzecie, Sejmu nie można rozwiązać, a jedynie skrócić jego kadencję. Po czwarte, skrócić kadencję Sejmu można tylko w kilku wyraźnych sytuacjach (obligatoryjnie: gdy nie zostanie wyłoniona nowa Rada Ministrów i gdy Sejm postanowi o skróceniu kadencji; fakultatywnie: gdy nie zostanie uchwalony budżet w terminie).


Daniel +1. Dzięki za powtórkę z Konstytucji :P.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Lu Tzy » 3 cze 2007, 03:50

Wiedźma napisał(a):
Danielzo napisał(a):Rozumiem, że wiele osób jest zirytowanych kpinami z Konstytucji RP, ale ten wniosek jest również swoistym rodzajem kpiny. Po pierwsze, wniosek 500 000 obywateli musi przejść przez Sejm (choć szczerze wątpię, żeby nawet doszło do głosowania nad tym wnioskiem). Po drugie, odwołać Prezydenta można: przez uchwałę Zgromadzenia Narodowego i w określonym przypadku (niezdolność do wykonywania swych funkcji ze względu na stan zdrowia), lub poprzez orzeczenie Trybunału Stanu. Po trzecie, Sejmu nie można rozwiązać, a jedynie skrócić jego kadencję. Po czwarte, skrócić kadencję Sejmu można tylko w kilku wyraźnych sytuacjach (obligatoryjnie: gdy nie zostanie wyłoniona nowa Rada Ministrów i gdy Sejm postanowi o skróceniu kadencji; fakultatywnie: gdy nie zostanie uchwalony budżet w terminie).


Daniel +1. Dzięki za powtórkę z Konstytucji :P.

Brawo. Podwojne.
Podobnie twarde i klarowne rozumienie konstytucji i prawa dalo wladze Adolfowi H.
Gratuluje obywatelskosci.

Tresc petycji nie ma prawnych podstaw - no i co z tego? Ma byc namacalnym dowodem pogladow co najmniej 1/80 spoleczenstwa.Oddolne referendum. Wyraz niesmaku pol miliona ludzi.
Avatar użytkownika
Lu Tzy
 
Posty: 49
Dołączył: 21 maja 2007, 00:46
Lokalizacja: Swiat szeroki

Postprzez Wiedźma » 3 cze 2007, 10:00

Lu Tzy napisał(a):Podobnie twarde i klarowne rozumienie konstytucji i prawa dalo wladze Adolfowi H.

Ładnym, populistycznym hasłem nam tu wyjechałeś, ale problemy są dwa: pierwszy, że nie mówimy o rozumieniu materii prawa w kwestiach kluczowych, tylko bardziej proceduralnych - po prostu taki wniosek nie przejdzie, gdyż nie spełnia wymogów konstytucyjnych, co Danielzo już zaakcentował. Drugi problem jest całkowitym odwróceniem przywołanej przez Ciebie sytuacji: patrz, jak obecna władza interpretuje konstytucję i jakie to pociąga za sobą skutki. Minimum legalnej wykładni jest nam w tej chwili jak najbardziej potrzebne, bo w przeciwnym razie będzie jeszcze większy burdel niż jest.

Tresc petycji nie ma prawnych podstaw - no i co z tego?

Bardzo dużo z tego wynika. Na początek to, że pomimo dobrych chęci taka petycja nie będzie miała ŻADNYCH skutków, bo chyba nie liczysz na to, że prezydent dobrowolnie zrzecze się urzędu z powodu niezadowolenia obywateli. Nie TEN prezydent. Poza tym, szkoda tych wszystkich podpisów obywateli na coś, co od początku jest skazane na porażkę. Można stworzyć jakiś inny, potrzebny projekt inicjatywy ustawodawczej, zamiast walczyć z wiatrakami - dla mnie to by było bardziej obywatelskie działanie, niż robienie czegoś bezsensownego dla samego robienia.

Ma byc namacalnym dowodem pogladow co najmniej 1/80 spoleczenstwa.

Przecież wszyscy w Sejmie wiedzą, jak społeczeństwo się podzieliło. Albo używamy środków prawnych, które wymuszą konkretne działanie (a takich nie posiadamy :P), albo i tak nic nie zmienimy.

Oddolne referendum.

Nie chcę się czepiać, zwłaszcza, że obecny prezydent wybitnie mi nie odpowiada, ale "oddolne referendum" jest, w świetle naszego prawa, niedozwolone :P.

No to tyle z mojej strony ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Danielzo » 3 cze 2007, 17:19

W sumie mógłbym nic nie dodawać, bo Wiedźma już napisała wszystko, ale trudno mi tak siedzieć i nie proruszyć kwestii Twojego erystycznego argumentu Lu Tzy.
Lu Tzy napisał(a):Podobnie twarde i klarowne rozumienie konstytucji i prawa dalo wladze Adolfowi H.
Gratuluje obywatelskosci.
Ja to jestem mały pikuś. W Warszawie znajduje się gmach tzw. Trybunału Konstytucyjnego. Zasiadają w nim tacy ludzie w dziwnych ubrankach, którzy znają Konstytucję sto razy lepiej niż ja - to dopiero wylęgarnia nazizmu.
Masz chyba większy problem z prawnikami niż obecny rząd. Ale nie martw się - Ziobro jeszcze pokaże tym "wykształciuchom", którzy podążają śladami Adolfa i uczą się prawa :D
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków


Powrót do Polityka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lis 2018, 14:05 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka