Lustracja

Czyli wszelkie sprawy związane z polityką - zarówno Polską jak i światową.

Postprzez Dalien » 28 sty 2007, 19:34

W takim razie jako lud widzący co się dzieje zaatakujmy zawczasu Amerykę, pokonają nas w kilka godzin i z podbitej Polski zrobią państwo na swój sposób... I będzie nam się dobrze żyło...
Koniec Świata w tej Polsce...
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Postprzez Danielzo » 28 sty 2007, 19:40

oby było tak jak mówisz, chociaż oznaczało by to, że już nie wiele da się zrobić

Zrobić to da się wiele, bo ustawodawstwo nadal nie działa dobrze, ale to nie temat tej dyskusji.

Nie podoba mi się fakt, że dostają emerytury tak wysokie, ale prawo ponoć nie działa wstecz - gdy je dostawali, było to uzasadnione prawem.

1. Dostają zróżnicowane emerytury - zależnie od stanowiska, które pełnili.
2. Prawo może działać wstecz, bo istnieją akty retroaktywne.
3. W sensie pozytywistycznym, to co wykonywali kiedyś było prawem i kierowali się nim i właśnie z tego powodu uważam, że nie powinniśmy im odbierać tych emerytur. Dyskusja na temat czym jest prawo powinna jednak trafić do innego tematu :P

Kaczyńscy sami są agentami, aktualnie współpracują z Kremlem i rozsadzają państwo od środka, aby Putin mógł je spokojnie zdominować, gdy będzie już hiper słabe.

Pomijając żartobliwy ton wypowiedzi - nie sądzę, że powinniśmy się tak bardzo obawiać. Nie wierzę, żeby Kaczyńscy byli w stanie "rozsadzić" państwo, bo i tak się ono rozwija i do tej pory żaden rząd, pomimo "starań", nie był w stanie zepsuć reform Balcerowicza.

W takim razie jako lud widzący co się dzieje zaatakujmy zawczasu Amerykę, pokonają nas w kilka godzin i z podbitej Polski zrobią państwo na swój sposób... I będzie nam się dobrze żyło...

Taka koncepcja już kiedyś była :D
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez NINA » 29 sty 2007, 12:13

Kaczyńscy i ich współpracownicy prędzej czy później odejdą ze swych stanowisk.
Pojawią się kolejni politycy.
Znów będą przekopywać teczki poprzedników, wszystko wyciągać.
Zupełnie jakby nic poza lustracją nie istniało w naszej polityce.

Ale zawsze też można tak zmienić prawo, by pasowało to aktualnym politykom.
NINA
 
Posty: 199
Dołączył: 16 lip 2006, 11:17

Postprzez Soag Afihn » 6 lut 2007, 00:47

A ja jestem za lustracją. Wszystkich. Bez względu na pozycję w społeczeństwie/stanowisko/status majątkowy/wyznania religijne/przekonania. Ale to nie jest proces, który załatwia się ot tak. Jest czasochłonny i nie powinno się działać ani pochopnie, ani gwałtownie. IMO każdy powinien wiedzieć, co dana osoba, która nas akurat z jakichś powodów interesuje ma na sumieniu. Ale uważam również, że lustracja nie powinna służyć politycznym gierkom i wytykaniu innym ich błędów, czy grzechów. Powinna raczej stanowić źródło wiedzy, które możemy wykorzystać np. nie zgłaszając się do tej czy innej osoby, bo zrobiła coś, co sprawia, że jest niewiarygodna i niekompetentna. A służyć powinna również wymierzaniu sprawiedliwości. Za kraty z przestępcami, pod topór z mordercami i pozabierać wysokie emerytury zdrajcom narodowym i tym, którzy kiedyś działali niegodnie, niemoralnie itepe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez Danielzo » 8 lut 2007, 14:18

Muszę przyznać Soag, że odpowiadać na Twoje posty to sama przyjemność, swoista ucieczka od "szarej rzeczywistości" :D

Ale to nie jest proces, który załatwia się ot tak. Jest czasochłonny
I kosztowny, bez żadnych wymiernych skutków, czyli nieopłacalny.

każdy powinien wiedzieć, co dana osoba, która nas akurat z jakichś powodów interesuje ma na sumieniu.
To by było wyraźnym złamaniem konstytucji i elementarnych zasad o prywatności i ochronie danych osobowych. Jeżeli takie zasady Ci nie odpowiadają to niestety najodpowiedniejszym krajem dla Ciebie jest jakieś państwo totalitarystyczne. Bolszewicy wprowadzili podobny pomysł i starali się nawet kontrolować sny ludzi. Ja bym jednak postulował odczepienie się sumienia drugiej osoby :D

Ale uważam również, że lustracja nie powinna służyć politycznym gierkom i wytykaniu innym ich błędów, czy grzechów.
A ja uważam, że człowiek powinien mieć chlorofil zamiast krwi, bo wtedy mógłby jeść podczas opalania.

Powinna raczej stanowić źródło wiedzy, które możemy wykorzystać np. nie zgłaszając się do tej czy innej osoby, bo zrobiła coś, co sprawia, że jest niewiarygodna i niekompetentna.
Oczywiście argument jak wyżej - ochrona danych osobowych. Wziąć jednak powinniśmy pod uwagę również fakt, że coś takiego mogłoby zepsuć karierę wielu kompetentnym ludziom, przez ludzką głupotę, np. wszyscy dowiedzą się, że świetny lekarz był agentem (nie znając nawet okoliczności - a te bywają różne) i przez to jego kariera ulegnie zniszczeniu.

pozabierać wysokie emerytury zdrajcom narodowym
W Twoim toku myślenia objawia się patrzenie z perspektywy aktualnych realiów. Trzeba zrozumieć, że wtedy oni postępowali zgodnie z prawem, a nawet w pewnym sensie dla ojczyzny, która niestety w tym czasie była Polską Ludową. W innej dyskusji mówiłeś jak to świetnie jesteś w stanie wczuć się w rolę Polaków sprzed stu lat, którzy nie mieli ojczyzny, a teraz brak Ci zdolności do odczuwania relatywizmu historycznego - schizofrenia?

i tym, którzy kiedyś działali niegodnie, niemoralnie itepe.
Są przypadki, że ludzie stawali się agentami, ponieważ grożono im, że w przeciwnym razie ich rodziny na tym ucierpią. Takie rzeczy nie są spisane w dokumentach. Przy rozważaniu problemów lustracji musimy się właśnie zastanowić nad tym, czy powinniśmy osądzać ludzi nie znając pobudek, dla których podjęli się takich a nie innych działań. Znowu myślisz kategoriami państwa totalitarystycznego, w którym brak jest zasady "fair trial" i wszystkich można osądzić "z kopa". Tutaj znów pojawia się kwestia Twojego "wczuwania się". W kogo się wczuwasz wydając swoje sądy? W tych, którzy byli pokrzywdzeni? Adam Michnik wybaczył Jaruzelskiemu i nie domaga się by mu odebrano stopień generalski. Może w Macierewicza? Nie wiem, choć jest to bardziej logiczny wniosek.
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez KluchA » 8 lut 2007, 20:11

Co dobrego wedlug was moze przynies lustracja? Jaki jest jej cel? Jakie sa jej korzysci? Moim zdaniem, nic dobrego nie moze przyniesc, cel dla mnie jest niejasny, nie ma zadnych korzysci. Po co ja przeprowadzac? Zeby pozniej moc powiedziec sasiadowi prosto w twarz "Ty pier.... komuchu! Widzilem twoja teczke je... agencie!"? Bezsens....
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez szczurzyca » 9 lut 2007, 00:10

troche to wszystko kalecznie i nieporadnie wygla... moim zdaniem wszystko to jest raczej na nic, po jakiego grzyba babrac sie do tego stopnia w historii prl... to byla surrealistyczna rzeczywistosc :D odnosze wrazanie, ze ta cala nagonka ma tez na celu zamaskowanie dzialan rzadu, a raczej jego nie-dzialania, zaniedban :/ lustracja teraz zdaje sie byc non stop na tapecie, a np Giertych po cichu zatruwa dzieciakom zycie... polityka zaczyna zyc tylko tania sensacja typu kto kim byl, kto komu dziecko zrobil
Avatar użytkownika
szczurzyca
 
Posty: 66
Dołączył: 28 sty 2007, 22:46
Lokalizacja: Sieradz

Postprzez Misiekh » 23 maja 2007, 23:51

Jeszcze się tu nie wypowiedziałem, a po ostatnich niusach o lustracji (chociażby o pomysłach "otworzenia" archiwów IPN - tak jakby już nie były otwarte) mam ochotę się w tej sprawie wywewnętrznić ;)

KURNA, g***o mnie obchodzi czy ktoś był agentem, TW, OZI czy cholera wie którą z kilkudziesięciu kategorii współpracownika. Nie interesuje mnie, kto z kim rozmawiał, kto miał wrzody, a kto jest gejem albo wyleciał ze szkoły za palenie papierosów. Mam gdzieś te wszystkie przecieki, "sensacje" z poprzedniej epoki i powszechne polowanie na esbeków. Zdecydowanie przejadł mi się ten odgrzewany po raz 10-ty, przeterminowany o 15 lat kotlet z sowieckiego mięsa.

Jest pełno aktualnych problemów - choćby strajki lekarzy i nauczycieli, sprzeczności w przepisach regulujących życie gospodarcze, bezrobocie, groźba załamania systemu emerytalnego, chaotyczna przebudowa większości dużych miast (weźmy np Katowice - nawet nie mają planu zagospodarowania przestrzennego centrum, które rzekomo ma być "już już zaraz" przebudowywane!), tragiczna infrastruktura transportowa, energetyczne uzależnienie od Rosji - ale do rozwiązania tych wszystkich problemów trzeba odrobiny inteligencji, elementarnego pomyślunku i zastanowienia. O ile łatwiej jest wysyłać pachołków-Mularczyków do IPN po kolejne "sensacyjne" teczki albo drzeć się o konieczności dekomunizacji - w idiotycznej i bezsensownej postaci usuwania pomników i zmiany nazw ulic!

Samo przeniesienie pomnika żołnierzy radzieckich z katowickiego Placu Wolności to ponoć koszt kilkuset tysięcy złotych. A ile takich pomników jest w całym kraju? Naprawdę nie ma lepszego sposobu na wydanie tych pieniędzy?

Do szału doprowadza mnie durnota naszych jaśnie panujących. Na szczęście będę przez 4 miesiące odizolowany od tego cholernego zaścianka, w którym "jak ja nie mam krowy, to sąsiadowi krowę zabiję". 4 miesiące wakacji od tego cyrku, dżizas, co to będzie za ulga.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lut 2019, 05:19 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron