Śmierć Saddama Hussajna

Od starożytności po czasy współczesne... dział obowiązkowy dla każdego miłośnika historii.

Postprzez Soag Afihn » 31 gru 2006, 00:30

Za przeproszeniem, ale co ty wiesz o wojnie, a ta formułka jest tylko częściowo prawdziwa. Założyłbym się, że nie byłbyś nawet w stanie nikogo świadomie zabić(i może jest to twoją zaletą). I dla jasności, żeby znowu nie było. Nie jestem wszechwiedzącym, ani tym, który chce władzy nad duszami, ale gratuluję domyślności w kwestii osobowej :D , chociaż takie trudne to nie było :P .
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 31 gru 2006, 08:47

Tak jak myślałem, potrzeba wydzielic osobny temat o śmierci Hussajna. Mody?

Z innych spraw - Soag.
1) egzekucja została oczywiście przeprowadzona w Iraku, a nie w USA
2) wyrok śmierci wydał rząd IRACKI, a nie amerykański (na ile jeden niezależny od drugiego - to już można się kłócic, ale z tego na ile tę sprawę śledziłem, to 99% decyzji podczas rozpraw padało od irakijczyków)
3) jeśli uważasz że mówienie, iż Saddam chce, żeby jego przeciwnik (w jego mniemaniu - bo jedyne co zrobił, to wygłosił mowę bez wiedzy dyktatora) stracił uszy i język, aby (luźny cytat) "podzielił los wszystkich innych wygnańców, którym nakazałem obciąc uszy i język" to "pitolenie"... to coś mi się w tobie właśnie przestało podobac
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez KluchA » 31 gru 2006, 10:49

No coz, ta wypowiedz Saddama to w zasadzie nic w porownaniu z tym co zrobil w przeszlosci. Rzezie na tle rasowym, rozpetanie wojny w kuwejcie etc itd... Przez czas rezimu husseina, jest on odpowiedzialny za duzo wieksze zbrodnie niz USA.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Danielzo » 31 gru 2006, 10:55

Za przeproszeniem, ale co ty wiesz o wojnie

Takim argumentem to możesz podważyć sens wszystkiego i wyszłoby, że jakakolwiek dyskusja nie ma sensu. "Co Ty wiesz wielkich ludziach", "Co Ty wiesz o dyskutowaniu", "Co Ty wiesz o życiu".

ta formułka jest tylko częściowo prawdziwa

A uzasadnienie?

Założyłbym się, że nie byłbyś nawet w stanie nikogo świadomie zabić

Też tak sądzę, ale chyba nie rozumiem po co to napisałeś.

Nie jestem wszechwiedzącym, ani tym, który chce władzy nad duszami

Wiem, że nie jesteś (ale to nie z tego tematu się wywodzi).
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Soag Afihn » 31 gru 2006, 18:04

Dobra po kolei. Najpierw Kristof :D
Już się usprawiedliwiłem, a raczej wyjaśniłem sprawę, więc jeszcze raz - my mistake, bo mnie to osobiście Hussein latał koło d..... Mam lepsze zajęcia niż śledzić ten proces(co nie znaczy, że uważam to za głupotę, po prostu kwestia zainteresowań i podejścia), a telepatorni ostatnio prawie w ogóle nie oglądam. A Kluch już mniej więcej wyjaśnił tę sprawę dotyczącą pitolenia. Mianowicie dla mnie jest to pitolenie, bo on tylko gada, a zza krat wiele nie zrobi. Może tylko nawoływać i może znajdą się tacy co poparliby go, ale raczej nic nie wskórają, a poza tym to to jest gadanie, a nie czyny. Dodatkowo było w historii wielu dyktatorów, którzy robili dożo gorsze rzeczy i jakoś obcinanie uszu i języka mnie nie rusza, a w średniowieczu też obcinali uszy(złodziejom) i nie jest to dla mnie jakaś wielka kara zważywszy na to, że mógł tych "zdrajców" dużo gorzej potraktować.
He he. Neeeext. To teraz Daniel.
Danielzo napisał(a):A uzasadnienie?

Ha ha. Uzasadnienia specjalnie nie było, żebym jeszcze miał powód napisać jeden post więcej i nabić licznik :lol: , ale już daję. Tak się tylko mówi. Co prawda na wojnie nie ma zasad(teoretycznie), bo albo ty albo wróg, ale zauważ, że to właśnie w czasie II Wojny Światowej(a raczej u jej schyłku) powstały zasady humanitarnego przetrzymywania i obchodzenia się z więźniami(o ile się nie mylę), ale niestety nie pamiętam dokładnej nazwy tego zbioru zasad. Może wiedźma poratuje(daj złotówkę i 5 gr :wink: , bo ona ma coś z prawem tylko nie wiem czy nie tylko z rzymskim).
Też tak sądzę, ale chyba nie rozumiem po co to napisałeś.
Napisałem Ci to po to, żebyś mógł zrozumieć, że nie wiesz nic o wojnie i nie mógłbyś się na niej znaleźć, ale jeśli jakoś byś tam trafił, to prawdopodobnie byś nie wrócił, bo jak pisałem, ty albo wróg, a na wojnie się zabija, a wręcz jest to nieodłączna część. A ostatnie rzeczywiście nie stąd , ale sobie nawiązałem, bo już o tym tu było.
PS Kristof chcesz coś co może ruszyć ludźmi a propos Iraku :?: Zapraszam tutaj.Ale Z góry mówię - mnie to nie ruszyło. Szczególnie polecam te fragmenty(dla wrażliwych): 0:39, 2:35, 4:06.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez Balduran De'Arnise » 31 gru 2006, 18:26

Soag Afihn napisał(a):(...) to właśnie w czasie II Wojny Światowej(a raczej u jej schyłku) powstały zasady humanitarnego przetrzymywania i obchodzenia się z więźniami(o ile się nie mylę), ale niestety nie pamiętam dokładnej nazwy tego zbioru zasad. Może wiedźma poratuje(daj złotówkę i 5 gr

Konwencja Genewska?
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez KluchA » 1 sty 2007, 11:51

Po pierwsze nie mozna mowic, ze ktos jakos by sie zachowal na wojnie/w sytuacji zagrozenia zycia. Soag Afihn, byles na wojnie? Walczyles z kims kiedys na smierc i zycie? Odebrales komus zycie? Okaleczyles powaznie chociaz? Znalazles sie w podobnej sytuacji? Czy znasz to tylko z filmow i gier? Jezeli sie znalazles to mozesz cos o tym wiedziec, jezeli nie to wiedz iz ty sam nie mozesz miec pojecia jak sie zachowasz w takiej sytuacji. Np. ja mimo tego iz od kilku lat trenuje rozne sporty walki, to nie mam pojecia jakbym sie zachowal w obliczy zwyklej walki na ulicy, na serio. Chociaz mam sparingi na macie etc. Po prostu psychika ludzka jest w takich sytuacjach nieprzewidywalna i adrenalina moze w rownym stopniu zaszkodzic co pomoc.

P.S. Atakujmy argumenty, nie ludzi.
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Dalien » 1 sty 2007, 14:40

Święte słowa KluchA. Możemy jedynie domniemać jak zachowalibyśmy się w takiej sytuacji. Adrenalina ma pomóc nie tylko w walce ale takze w ucieczce a taki wybór może okazać się trudniejszy niż nam się wydaje...

Soag Afihn... Najśilniejszą bronią jaką wynalazła ludzkość nie są jakies tam gazy czy bomby atomowe tylko właśnie słowa. Napisałeś że zza krat może tylko mówić. Tylko i aż. Myślę że nie trzeba tutaj przytaczać pewnego przykładu wykorzystania języka ale jednak skuszę się to zrobić:

Adolf Hitler - "Mein Kampf"

Słowa czynią cuda a tym bardziej zza krat.

Soag Może cię brutalność nie rusza ale postaw się w sytuacji ludzi których ona dotknęła
Obrazek
Avatar użytkownika
Dalien
 
Posty: 605
Dołączył: 29 gru 2006, 22:45
Lokalizacja: Buk/WlkWs

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 kwi 2019, 17:05 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron