Śmierć Saddama Hussajna

Od starożytności po czasy współczesne... dział obowiązkowy dla każdego miłośnika historii.

Postprzez Danielzo » 1 sty 2007, 16:34

Ależ przecież Soag Afihn nie atakował mnie at personam. Uważam, że poruszył tu niezwykle głębokie treści epistemologiczne, próbując ukazać nam, że w zasadzie niczego nie wiemy o czymkolwiek :D
A co do paremii... Twoje argumenty mogą wydawać się trafne, ale gdyby tak głębiej wniknąć w pojęcie wojny i prawa, dojdziemy do wniosku, że jednak Cyceron miał rację, gdyż brak jest sankcji przy tych zasadach, które wymieniłeś. Taka natura wojny.
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Soag Afihn » 2 sty 2007, 05:45

First thing first.
Baldek dzięki za doprecyzowanie.
Kluch dzięki, że poruszyłeś ten temat, bo wiedziałem, że do tego prędzej czy później dojdzie. Faktem jest, że głównie możemy domniemywać, ale ja naprawdę dobrze znam własną osobę, wiele widziałem i wiem na co bym się odważył, a na co nie. Może wyda Ci się to chore/nienormalne/śmieszne, ale dla lepszego zrozumienia zagadnienia przytoczę przykład. Otóż kiedyś jeden z moich klasowych kolegów wypowiedział do mnie słowa, za które w odniesieniu do mojej osoby obca mi osoba mogłaby to przypłacić życiem(i naprawdę mówię całkiem szczerze, bo w tym zagadnieniu nie mam kompromisów), więc jako że go znałem do tego bym się nie posunął i tylko okazałem mu moje niezadowolenie, ale gdy on postanowił drążyć temat i wyniknęła mało przyjacielska wymiana zdań na jego słowa, że mógłby mi w każdej chwili nakopać mimo, że się znamy moją odpowiedzią było, że ja mógłbym go bez problemu zabić, a o powadze tych słów mogłaby świadczyć reakcja słuchaczy i to, że ten koleś już się więcej do mnie nie odezwał. I żeby była jasność, w tamtej chwili byłem tak wnerwiony, że byłbym to w stanie zrobić, a gdyby powiedział jeszcze jedno słowo na ten temat, to moja reakcja była już przygotowana i wolę nie pisać co bym zrobił, bo mogłoby się to wydać dla niektórych zbyt makabryczne. Ja jestem dosyć spokojną osobą i naprawdę trudno mnie wyprowadzić z równowagi, ale jeśli moje zdenerwowanie osiągnie szczyt, to nawet znajomemu mógłbym zrobić niezłe kuku.
Dalien - tak, napisałem, że zza krat może tylko mówić. I dlatego nawet bym to zignorował, bo nie wydaje mi się, że ktoś by go posłuchał. Jedyną rzeczą, która skłoniłaby terrorystów do posłuchania go były obiecane przez niego pieniądze, ale nawet oni wiedzą, że Saddam niemógłby wypełnić tej obietnicy, a jeśli chodzi o fanatyków to mieliby nikłe szanse, ponieważ ten koleś napewno był dobrze chroniony. Co do tej brutalności to IMO masz racje, a ten filmik jest lightowy w porównaniu z tym co widziałem i tamte jakoś na mnie też wrażenia nie wywarły, a jeśli chodzi o tych których dotknęła jakaś krzywda to mnie mało interesują i jedynie gdyby coś podobnego spotkało moich bliskich ruszyłoby mnie to, ale wtedy byłbym gotów na naprawdę wiele, żeby tylko ich pomścić, a gdybym sam miał być tym pokrzywdzonym, to też mnie to nie rusza, bo dla mnie śmierć jest naturalną koleją rzeczy, a cierpienie nieodłącznym aspektem życia i najwyżej bym pocierpiał. Dodatkowo powiem jedynie, że nie toleruję bezpodstawnego krzywdzenia kobiet i dzieci i w stosunku do takiego krzywdziciela również zastosowałbym środki bezpośredniej perswazji. Danielzo już chyba gdzieś pisałem, że używasz niezwykle trafnych ironii, ale czasami twoje słowa mijają się z prawdą w trakcie jej używania. A co do tej formułki, to wcześniej pisałem, że jest "częściowo prawdziwa", bo jeśliby spojrzeć na to pod tym kątem, który ukazałem, to właśnie istnieje w niej niedociągnięcie, a jeśli chodzi o sankcje, to już napisałem, że na wojnie albo ty, albo wróg, więc mojego stanowiska w tej sprawie nie będę przedstawiał.
A tak na koniec, to pragnę zauważyć, że moja osoba jest wielce kontrowersyjna, ale już gdzieś pisałem, że mam BARDZO radykalne poglądy w pewnych kwestiach, więc się nie dziwię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Soag Afihn
 
Posty: 509
Dołączył: 21 lis 2006, 12:32
Lokalizacja: Wrocław RULLZ

Postprzez KluchA » 2 sty 2007, 09:52

Umiejetnosc zabicia i okaleczenia pod wplywem furii/gniewu nie ma nic do wojny, walki na smierc i zycie. Jezeli, ktos cie porzadnie zdenerwuje - przestajesz w zasadzie myslec. Gniew powoduje, ze nie masz watpliwosci do czynu do jakiego cie on pcha. (Dlatego jednym ze sposobow radzenia sobie w sytuacjach zagrozenia jest zamiana strachu na kontrolowany gniew.)

Inna sprawa jest gdy nieznany tobie czlowiek, moze bardzo podobny i normalny, atakuje cie podczas bitwy na wojnie. Wiesz, ze on moze miec dzieci itd itp i tak naprawde moze nawet byc przeciw bezsensownej wojnie czy przemocy, lecz sytuacja zmusza go do sluzenia krajowi. Jego tez byc tak latwo zabil? Poza tym oprocz tego, czujesz, ze on moze cie zabic z taka sama latwoscia jak ty jego. Podczas duzego zdenerwowania nie myslisz o takich rzeczach, przed prawdziwa walka te mysli sa kluczowe.

Jeszcze innym aspektem jest gdy na ulicy duzo wiekszy od ciebie gosc cie atakuje wlasnie pod wplywem gniewu. Czesto gniew widziany u innych ludzi powoduje strach. Wielu ludzi, mimo tego iz mysla, ze sa najwiekszymi kozakami, po prostu skamienieje. Tutaj jak wielki czy silny jestes sie nie liczy tak naprawde. Liczy sie twoja psychika i doswiadczenie. Wiec po prostu jezeli nigdy sie w podobnwej sytuacji nie znalazles, to nie jestes w stanie przewidziec jak zareagujesz. (Chociaz to do konca nieprawda, bo masz tylko dwie mozliwosci do wyboru: Lac czy wiac :P)
Śmiej się, to cały świat będzie się śmial razem z tobą, płacz, a będziesz płakał sam.
Avatar użytkownika
KluchA
 
Posty: 664
Dołączył: 19 lis 2005, 19:35
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 2 sty 2007, 10:21

Soag, ciągle drążysz fakt, że "Saddam może sobie gadac, bo jest za kratami". Nie dałem linka do tego filmiku po to, żeby twierdzic, że jego gadanie to zagrożenie bo ktoś go posłucha. Dałem go po to, żeby pokazac Diabołowi czyją pamięc chce uczcic - człowieka, który stosował kary takie, jakie obowiązywały w średniowieczu... Prawda, że w Europie - bo jego słowa pokazują też dobrze jak to wygląda na Bliskim Wschodzie.
Poza tym, co jak co - ale przez "gadanie" także można poznac osobę o której się mówi. Ja zakładam, że to co mówi odzwierciedla jej prawdziwe zdanie (chociaż niektórzy politycy uciekają tej zasadzie). Filmik dałem tu tylko po to, aby pokazac, że decyzja o karze śmierci była chyba, mimo wszystko, słuszna.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Danielzo » 2 sty 2007, 11:36

Muszę przyznać Soag, że jesteś kontrowersyjną postacią, ale bynajmniej nie ze względu na poglądy. Masz spojrzenie na świat typowe dla swoistego "rednecka" - skrajne rozwiązania itp. Kontrowersyjny natomiast, dla mnie, jesteś w swoim podejściu do własnej osoby. Uważasz siebie za mędrca, który już zna siebie doskonale, jest jedynym prawdziwym chrześcijaninem. Dziwi mnie Twój przykład, który ma być niby uzasadnieniem jak to Ty siebie świetnie znasz. Z tego co widzę, to raczej świadczy on o nieprzewidywalności i silnym instynkcie, który z natury jest nieobliczalny. Najśmieszniejszy jest jednak fakt, iż po tym jak napisałeś, że "byłeś tak wnerwiony, że byłbyś to w stanie zrobić" dodałeś "Ja jestem dosyć spokojną osobą i naprawdę trudno mnie wyprowadzić z równowagi" - to raczej nie świadczy o tym, że "naprawdę dobrze znasz własną osobę, wiele widziałeś i wiesz na co byś się odważył". To wszystko jest dowodem na słuszność prac naukowych z dziedziny psychologii, że człowiek w rzeczywistości marnie zna samego siebie. Niestety taka jest smutna (naukowo udowodniona) prawda.

Jedyną rzeczą, która skłoniłaby terrorystów do posłuchania go były obiecane przez niego pieniądze

Momencik, pozwól mi zrozumieć. Jest sobie terrorysta, któremu Saddam obiecuje pieniądze. Wesoły, że je dostanie, przyczepia sobie ładunek wybuchowy do ciała, następnie wysadza siebie (bo to terrorysta-samobójca) w powietrze, następnie wraca do Saddama i odbiera pieniądze. Tak? Sądzisz, że pieniądze skłaniają terrorystów do działania?

nie toleruję bezpodstawnego krzywdzenia kobiet i dzieci

A to ja nie toleruję bezpodstawnego krzywdzenia jakiegokolwiek człowieka.

A co do tej formułki, to wcześniej pisałem, że jest "częściowo prawdziwa", bo jeśliby spojrzeć na to pod tym kątem, który ukazałem, to właśnie istnieje w niej niedociągnięcie, a jeśli chodzi o sankcje, to już napisałem, że na wojnie albo ty, albo wróg, więc mojego stanowiska w tej sprawie nie będę przedstawiał.

Bardzo mi się podoba ta wypowiedź, ponieważ sobie w niej zaprzeczasz :)
Patrząc pod kątem mojej wcześniejszej wypowiedzi, to właśnie jest owa formułka jak najbardziej trafna. Sam przecież (i tu sobie pięknie zaprzeczyłeś) napisałeś, iż nie ma sankcji. Prawo bez sankcji nie jest w stanie funkcjonować, dlatego punkcik dla Cycerona.

człowieka, który stosował kary takie, jakie obowiązywały w średniowieczu

Np. broń chemiczna?
To nie tak, że karę śmierci przestano stosować w 1453, 1517 (albo jakąkolwiek inną datę umowną, którą uważasz za koniec średnowiecza) :P
Avatar użytkownika
Danielzo
 
Posty: 97
Dołączył: 6 lis 2006, 23:36
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 2 sty 2007, 12:40

Danielzo napisał(a):
człowieka, który stosował kary takie, jakie obowiązywały w średniowieczu

Np. broń chemiczna?
To nie tak, że karę śmierci przestano stosować w 1453, 1517 (albo jakąkolwiek inną datę umowną, którą uważasz za koniec średnowiecza) :P


Chodziło mi o jego słowa na temat obcinania uszu i języka tym, którzy mu się sprzeciwili (patrz link na pierwszej stronie).
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Bąku » 6 sty 2007, 18:01

To teraz Ja
Jako czołowy przeciwnik istnienia usańców na tej planecie uważam Saddama Husajna za wielkiego człowieka głównie za to że się im "postawił" tudzież za to że teraz z jego imieniem na ustach jeszcze więcej arabów bedzie zabijać usańskich najeźdźców.
Na tych terenach gdzie teraz jess Irak zawsze były konflikty na tle religijnym pomiędzy zwolennikami sunny i szyityzmu - oni sięzawsze zabijali
- a Hussajn po porstu pomagał swoim niszcząc przeciwników (a także Kurdów)
co do wyroku - owszem wydał go rząd iracki ale po pierwsze 1)złożony w całości z sunnitów, a dwa ten rząd był tak iracki i niezależny jak Nowy Kurjer Warszawski w 1943 był polski
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Bąku » 18 sty 2007, 01:56

zależy z czyjej perspektywy - dla islamu i jihadu i szyitów saddam stał się męczennikiem za świętą sprawę - wg. mnie pomoże to w wyrzuceniu z iraku usańskich najeźdźców
Nienawidzę Niemców za
bomby na Warszawę, nienawidzę Niemców za zniszczone miasta, nienawidzę Niemców za spalone wsie, nienawidzę Niemców, nienawidzę nie.
Avatar użytkownika
Bąku
 
Posty: 734
Dołączył: 4 gru 2005, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 24 mar 2019, 02:29 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron