Honor samuraja

Od starożytności po czasy współczesne... dział obowiązkowy dla każdego miłośnika historii.

Postprzez Misiekh » 27 maja 2007, 18:07

Lu Tzy, mógłbyś napisać coś ambitniejszego niż jedna emotka. Kto ma moderatorstwo w tym dziale? Proszę zczyścić :P
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Logan » 27 maja 2007, 18:44

J.w.
You might be a big fish, in a little pond... doesn't mean you've won...
Avatar użytkownika
Logan
 
Posty: 3094
Dołączył: 3 lis 2004, 21:38
Lokalizacja: Fenris / Warszawa

Postprzez Lu Tzy » 27 maja 2007, 22:15

Kajam sie i przepraszam. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko gargantuiczny rozmiar babola, jaki wytknalem.
Avatar użytkownika
Lu Tzy
 
Posty: 49
Dołączył: 21 maja 2007, 00:46
Lokalizacja: Swiat szeroki

Postprzez Misiekh » 27 maja 2007, 22:22

Ostatnie kilka postów (łącznie z tym który właśnie piszę :P) i tak pójdzie do kasacji, jak tylko jakiś admin tu zajrzy (z tego co widzę tylko admiństwo ma tu moda). Ale skoro już wytknąłeś babola, to dla porządku w topicu go sprostuj w miarę wyczerpująco :). Post ze sprostowaniem nie zostanie skasowany :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Lu Tzy » 27 maja 2007, 23:02

Aluziju ponial. Jeszcze raz, wyczerpujaco.
Logan napisał(a):Jednym z przypadków kiedy samuraj popełniał seppuku była śmierć jego szoguna. Wiadomo że dla prawdziwego samuraja sprawą najświętszą był honor, a on właśnie był skalany z chwilą zejścia jego pana. Świadomość że pan nie został ochroniony dosłownie nie pozwałała im dalej żyć, bo wcześniej przysięgali go bronić na śmierć i życie.
Była to ostateczna forma "spłaty" długu i wcale nie najczęstsza (jak to przedstawia się w filmach). Często wystarczyło ścięcie włosów albo na przykład złamanie miecza.

Szogun tkwi tu jak Pilat w credo. Tytul ten okresla 'namiestnika wojskowego' sprawujacego wladze nad calym krajem, oficjalnie z nadania i w imieniu cesarza, w praktyce calkowicie niezaleznie od jego zyczen. Uksztaltowany w wiekach domowej wojny, szogunat zastapil wlasciwie cesarstwo.
Tresc wypowiedzi Logana wskazuje, ze mial on na mysli daimyo. Roznie sie ten termin tlumaczy: ksiaze, przywodca klanu, suweren. Byl to udzielny wladca prowincjonalny, w potedze i ambicjach ograniczony tylko przez innych daimyo i - czysto teoretycznie - lojalnosc wobec cesarza. Od epoki Tokugawa zas, przez zelazne rzady szoguna.

Logan, mam nadzieje, ze Cie nie urazilem. Babol tak okropny, zem nie watpil, ize jest przejezyczenia skutkiem (przeklawiaturzenia?). Stad moja pierwsza reakcja. Przywyklem do dyskusji, w ktorych w podobnej sytuacji z chrzanem zywcem jedza :wink: .
Avatar użytkownika
Lu Tzy
 
Posty: 49
Dołączył: 21 maja 2007, 00:46
Lokalizacja: Swiat szeroki

Poprzednia strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 kwi 2019, 19:38 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron