7th Sea - Niepoważny system?

Zawadiacy i czarnoksiężnicy. Piraci i odkrywcy. Szpiedzy i dyplomaci. Witajcie w nowym świecie!

7th Sea - Niepoważny system?

Postprzez maestro » 24 cze 2005, 13:48

Zauważyłem że ostatnio wśród graczy 7th Sea panuje moda na robienie przygód w któych pełno jest biegania ze szpadą, opijania się w tawernach i wybijania przeciwników. Nie to co w innych systemach, gdzie MG trudzą się aby wymyślić dobry scenariusz. Tu po prostu czegoś takiegonie ma - 7th sea wśród moich kumpli erpegowców to sielanka jakich mało.
Może jest tak tylko w moim otoczeniu, ale naprawdę takie odniosłem wrażenie.
maestro
 
Posty: 77
Dołączył: 6 kwi 2005, 11:28
Lokalizacja: Świnoujście

Postprzez naimad » 24 cze 2005, 21:40

A może gracze z Twojego otoczenia niedawno dopiero zaczeli grać w 7th SEa? Wierz mi, to typowe podczas pierwszych sesji. Beztroski, sielankowy klimat to na początku normalka.
Niedługo gracze sami pewie zechcą zagrać w coś bardziej skomplikowanego. Ile w końcu można obijać się po tawernach i wyżynać bestie?
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez maestro » 25 cze 2005, 21:17

No grają od jakiegoś kwartału. No cóż wierzę na słowo, bo ostatnio chcieli mnie wciągnąc w swoje sesje... a te które ja gram w 7th SEa takie niepoważne nie są. Może dorosną i dojrzeją
maestro
 
Posty: 77
Dołączył: 6 kwi 2005, 11:28
Lokalizacja: Świnoujście

Postprzez naimad » 25 cze 2005, 21:28

Nie no chyba nie znalazła by sie osoba, która podczas swoich przygód w RPG nie zrobiła żadnej rozróby i nie zachowywała się beztrosko. Skoro RPG daje taką wolnośc, to dlaczego jej nie wykorzystać?
Nie ukrywam, że 7th Sea nadaje się na wykorzystywanie takiej wolności idealnie, ale nie można też przesadzać... co za dużo to niezdrowo, jak to mówią
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Postprzez Rybson » 25 lis 2005, 15:43

Czyżby drugie D&D? Juz to lubie :) wlasnie zassalem podrecznik, mam nadzieje sobie pograć za jakis czas, a jak sie spodoba to sobie ksiazki kupie :) polecacie czy nie?
Bronie D&D - zawodowo. Ot, jakby ktoś nie wiedział :)

Dobry smok to martwy smok.
STZJ - Stowarzyszenie Tępienia Złych Jaszczurów

(\/)
(O.o)
(> <) This is Bunny.
Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Avatar użytkownika
Rybson
 
Posty: 570
Dołączył: 20 lut 2005, 01:03
Lokalizacja: Wybrzeża Bałtyku

Postprzez Diabellus » 12 lip 2006, 12:40

Moze i jestem topic necromancerem, ale za to mam jako tako wyrobiona opinie na temat systemu juz :) .

A wiec idac po kolei... 7th Sea to system typowo nastawiony na fimy akcji. Ale nie takie zwykle filmy akcji o strzelaniu, dobrych i zlych, a bardziej szpiegowskie. 7th Sea to system wielkiej polityki, intryg, rywalizacji handlowej i militarnej. Daje to dosc duze pole manewru dla mistrza gry, pod warunkiem ze umie wyciagnac z systemu to co najlepsze. Mozliwosci jest sporo, a ze ktos robi sesje tylko siedziane w knajpach z piciem, to coz.. marnuje potencjał i tyle.
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Gnom » 12 lip 2006, 20:32

Poprę Diabła, bo co tu kryć...

Jak tylko MG chce poprowadzić intrygę, to poprowadzi ją nawet w Dolina Muminków RPG. 7th Sea, choć będąc szczerym mało mi przypadł do gustu, jest bardzo elastycznym systemem. No fakt, zalezy jeszcze od postaci i podejścia graczy - ale da się zrobić wiele.

Diabeł, żaden temat nie jest tak martwy żeby nie można było go zmusić do ruszenia :P

"Z życiem!" - zakrzyknął Nekromanta do swych legionów...
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Jassmina » 14 lip 2006, 21:58

A dlaczego pościgi i picie piwa w karczmach to minus systemu? Może i stara już jestem i zgrzybiała, ale uważam, że na takie systemy też jest miejsce. 7th Sea jest jednym z nich... i dobrze! Jak chcę głębszych postaci w podobnym klimacie, to sięgam po Monastyr. Jak chcę pocierpieć na maxa, to cierpię w WoDzie. Na wszystko jest miejsce :)
There is no way to happiness. Happiness is the way.
Avatar użytkownika
Jassmina
 
Posty: 133
Dołączył: 3 kwi 2006, 06:53

Następna strona

Powrót do 7th Sea

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 17 paź 2018, 19:02 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka