Revenanty - co ich charakteryzuje

Gnioty.

Czy Revenanty powinny znaleźć się w naszym świcie autorskim?

Tak
3
43%
Nie
4
57%
 
Liczba głosów : 7

Revenanty - co ich charakteryzuje

Postprzez Balduran De'Arnise » 30 sty 2005, 19:24

Witam,
tym razem (niejako na prośbę eMKi) opiszę Ghoule, zwane Revenantami (O których trochę było w dyskusji o Wampirach)
to tak: Zacznijmy od tego że Revenanty to Wampiry "Czystszej Krwii" czyli takie które nie zostały Przemienione przez innego Wampira ale się urodziły, ich metabolizm można przyrównać do Elfów (Tych nieśmiertelnych któe były u Mistrza Tolkiena a nie tych konusowatych z D&D) - tzn. Ich ciało dorasta tylko do pewnego momentu- do pełnoletności, po dorośnięciu Revenanty nie zmieniają się fizycznie już do końca życia
(No, może poza zarostem :wink: ), jako dzieci Revenanty nie odczuwają jako tako Wampirzego głodu, (Co zabawne- jako niemowlęta piją mleko matki, a jako dzieci czują normalny głód, który zaspokajają jedzeniem, a mniej więcej w okresie dorastania (Tzn. jako młodzież) ich metabolizm zmienia się na całkowicie wampiryczny: krew zastępuje jedzenie, pojawiają się ich specjalne moce itd.), ale po dorośnięciu działają już jak normalne wampiry.
Acha, jeszcze jedno- Revenanty nie są niszczeni przez słońce, którego mimo wszystko nie znoszą (No, chyba że to Wampiry "czystej krwi" czyli takie których ojciec i matka byli wampirami, a wtedy nie ma "zmiłuj się" od słońca)
Czas na resztę:

1. Nie znoszą słońca, ale nie są przez nie niszczone
2. Są nieśmiertelne
3. Mają specjalne Demoniczne moce tak jak wampiry
4. Muszą pić krew- zwykłe jedzenie nie zaspokaja ich głodu
5. Ficzycznie są podobne do ludzi albo elfów
6. Są silniejsze i sprawniejsze fizycznie od innych ras
7. Lepiej radzą sobie z magią, ale gorzej z techniką niż ludzie
8. Tak samo jak elfy mają lepszą percepcję

No, chyba wszystko, piszcie jak wam to pasuje

Pozdrownienia
Balduran
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Diabellus » 30 sty 2005, 20:33

Nie podoba mi sie ten koncept. Wciaz nie potrafie pojac swoim umyslem jak sie moga pazyc wampiry, skoro fizycznie sa martwe.
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Misiekh » 30 sty 2005, 21:13

Nie zagłębiam się w to, jak nieumarli mogą rodzić dzieci (skoro wszystkie ich narządy są jakby nie patrzeć nieumarłe i się nie rozwijają ;) ). Na razie zostawię tę sprawę na potem.

Dodam tylko takie sugestie co do tej grupy:

Żyją po części w świecie żywych, a po części w świecie martwych. Tzn. są w stanie bez trudu rozpoznać innych nieumarłych (chyba że to jakiś potężny undead mag, który stara się zamaskować - wtedy będa miały problemy z rozpoznaniem go), ale z drugiej strony widzą jednocześnie płaszczyznę żywych i umarłych, które dla nich są jedną i tą samą. Dlatego taki revenant może np. idąc ulicą skręcić gwałtownie, by ominąć kogoś, kogo dla ludzi/elfów/krasnoludów wcale w tym miejscu nie ma albo próbować zapukać do nieistniejących (zdaniem ludzi) drzwi. Oczywiście nie zawsze, tylko wtedy gdy aura umarłych w danym miejscu jest bardzo silna (miejsce po pożarze w którym zginęło wielu ludzi albo szczątki rozbitego samolotu pasażerskiego sprzed wielu lat).

A może bardziej pasuje to do wampirów "przemienionych" niż "urodzonych"? Zależy które są bliższe śmierci na pewnym etapie swej egzystencji :) Balduranie, eMko - jak to jest?




PS. Zagłosuję, gdy opis stanie się dokładniejszy :) Na razie trudno mi podjąć decyzję.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 31 sty 2005, 17:55

Misiekh napisał(a):Dodam tylko takie sugestie co do tej grupy:

Żyją po części w świecie żywych, a po części w świecie martwych. Tzn. są w stanie bez trudu rozpoznać innych nieumarłych (chyba że to jakiś potężny undead mag, który stara się zamaskować - wtedy będa miały problemy z rozpoznaniem go), ale z drugiej strony widzą jednocześnie płaszczyznę żywych i umarłych, które dla nich są jedną i tą samą. Dlatego taki revenant może np. idąc ulicą skręcić gwałtownie, by ominąć kogoś, kogo dla ludzi/elfów/krasnoludów wcale w tym miejscu nie ma albo próbować zapukać do nieistniejących (zdaniem ludzi) drzwi. Oczywiście nie zawsze, tylko wtedy gdy aura umarłych w danym miejscu jest bardzo silna (miejsce po pożarze w którym zginęło wielu ludzi albo szczątki rozbitego samolotu pasażerskiego sprzed wielu lat).

A może bardziej pasuje to do wampirów "przemienionych" niż "urodzonych"? Zależy które są bliższe śmierci na pewnym etapie swej egzystencji :) Balduranie, eMko - jak to jest?

Heh, dzięki za dodanie czegoś o czym zapomniałem w ogóle, no to co napisałeś występuje u "zwykłych" wampirów, u nich to działa w takim stopniu jak napiasłeś, zaś u revenantów dużo słabiej (Tzn. innych nieumarłych wyczuwają od razu, widzą obydwie płaszczyzny na raz (Ale słabiej), a z tymi drzwiami i omijaniem- nie wyczuwają aż takich rzeczy



Nie zagłębiam się w to, jak nieumarli mogą rodzić dzieci (skoro wszystkie ich narządy są jakby nie patrzeć nieumarłe i się nie rozwijają ;) ). Na razie zostawię tę sprawę na potem.


Ech..... Tłumaczę to i tłumaczę, przeczytałeś chociaż opis? Revenanty (Jak i wampiry) nie mają tych typowych zgniłych organów, i takich tam, ich narządy działają (chociaż nie wiem po co), zaliczani są do nieumarłych z powodu więzi ze śmiercią i tym że mają mroczne moce,
i w pewnym sensie "nie żyją".

Jak mówiłem w opisie- Revenanty po urozdeniu się rozwijają się (starzeją?) tylko do pewnego momentu, jakim jest pełnoletność, potem nie starzeją się już wcale
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez eMka » 5 lut 2005, 22:11

Balduran De'Arnise napisał(a):Ech..... Tłumaczę to i tłumaczę, przeczytałeś chociaż opis?


Daj spokój, on nawet nie wie, co pisze. Przecież czytać nie umie :twisted: Nie wymagaj za dużo od biedaka :lol:
Powrót...
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 640
Dołączył: 11 gru 2004, 10:25
Lokalizacja: ...mam to wiedzieć?

Postprzez Misiekh » 5 lut 2005, 23:03

EMko grabisz sobie :twisted:

Przeczytałem opis (ten i to co było w wątki o wampirach), ale i tak mnie nie przekonuje.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez eMka » 6 lut 2005, 08:54

Misiekh napisał(a):EMko grabisz sobie :twisted:


Wiem :twisted: A ty grabisz sobie, pisząc duże "E" w mojej xyvce. Duże jest tylko "M"!!! 8)
Powrót...
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 640
Dołączył: 11 gru 2004, 10:25
Lokalizacja: ...mam to wiedzieć?

Postprzez Diabellus » 6 lut 2005, 09:46

Misiek, to oni maja problemy z czytaniem nie my :twisted: . Mozemy im mowic ze do nas nie przemawia ta koncepcja, a oni dalej swoje :twisted:
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Kwestie zamknięte - odrzucone

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lis 2018, 13:29 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron