[Rasy] Krasnoludy - czym się charakteryzują

Gnioty.

Postprzez Cornelius » 8 wrz 2005, 11:51

Krasnoludy nie powinny zajmowac sie mechaniką zostawcie to gnomom.
Cornelius
 
Posty: 24
Dołączył: 8 wrz 2005, 10:47

Postprzez Misiekh » 8 wrz 2005, 12:53

No to co zostanie Kraśkom? Jakim cudem wtedy przetrwają w naszym świecie?
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 8 wrz 2005, 14:09

Misiekh napisał(a):No to co zostanie Kraśkom? Jakim cudem wtedy przetrwają w naszym świecie?

Nie no, kraśki powinny mieć miechanikę dobrą :) A gnomy dziwne wynalazki po prostu
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 31 paź 2005, 14:08

Moja wizja krasnoludów:

1. Duża siła fizyczna, wytrzymałość, krzepa... odporni na choroby i trudne warunki życia. Średnio zręczni (krótkie nóżki, krępe ciało, duże dłonie).
2. Koniecznie wizjonerzy - wynalazcy, pomysłowi, ale magii się nie tykają. Pogardzają ludzką techniką, ale wyciągają z niej to, co najlepsze i przetwarzają na swój sposób.
3. Bardzo rozwinięta wiara. W przodków, albo w swoich bogów. W każdym bądź razie bogobojni.
4. Charakter - pół na pół. Krasnoludy, które zajmują się intelektualnymi zajęciami (np. piszą księgi, pracują jako rzemieślnicy, rzeźbiarze) są raczej spokojne i łagodne (nie bardziej niż ludzie oczywiście), natomiast wojownicy, podróżnicy bywają dosyć porywczy.
5. KRASNOLUDZKIE KOBIETY NIE MAJĄ BRÓD!
6. Krasnoludy niekoniecznie żyją pod ziemią. Budują domy normalnie, ale są one niskie dosyć i bardzo rzadko mają więcej niż jeden poziom.
7. Mają specyficzne poczucie humoru, bardzo rubaszne. Dla bardziej "kulturalnych" ludzi nawet momentami prymitywne (dowcipy o częściach ciała męskich i damskich, duża ilość przekleństw w ich języku itp.)

To na razie tyle.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 7 maja 2006, 19:54

Krasnoludy były w świecie fantasy rasą wymierającą. Wykończeni wieloma wojnami, bez silnego państwa i rozbici, zostaliby na pewno pokonani przez ościenne kraje (Historia innym razem, jeśli pomysł przypadnie do gustu). Gdyby nie Katharsis. Kataklizm, którego się bano i próbowano się od niego uratować, paradoksalnie uratował Krasnoludy od pewnej zagłady. Mimo wrodzonego strachu przed magią, szybko podjęto decyzję o wejściu w portale (na terenach krasnoludzkich pojawiły się dwa, obydwa dość niedaleko miast – zwabione prawdopodobnie świątyniami). Okazało się, że portale zaprowadziły je niedaleko południowych granic Polski... w Tatry i Bieszczady. Tam uchowały się przez „czas zniszczenia” jak nazywają Katharsis. Właściwie od razu zaczęły pracę nad swoimi siedzibami. Pod wodzą dwóch władców Tyrghara Starszego i Daradotha Jednookiego zaczęły rozwijać się dwie niewielkie kolonie, nazwane tak jak miasta, z których przybyli krasnoludowie: Ghrundirat (forteca Ghrundiego) oraz Beregath (Góra Siły). Gdy na swojej drodze spotkali pozostałości ludzkiej kultury w tym regionie (wcześniej już zdarzało im się spotykać ludzi – okolicznych górali i innych) zaczęli nawiązywać kontakty handlowe
i wkrótce wokół nowych miast powstało wiele małych wiosek ludzkich – mimo pewnej dozy nieufności, aby przetrwać ludzie poddali się władzy krasnoludów.
Nowa rasa na ludzkiej glebie wkrótce zaczęła poznawać technikę i technologię ludzi. Pewne rzeczy (takie jak elektryczność, komputery i większość elektroniki) od razu odrzuciły, ale odnalezienie przez nich pojedynczych sztuk broni palnej rozpoczęło badania nad usprawnieniem techniki ludzi w tym zakresie. Prace trwają nadal, ale już teraz Krasnoludzka broń palna jest porządniejsza od ludzkiej. W czasie w którym toczy się akcja gry, Ghrundirat
i Beregath sięgają już głęboko w głąb gór i zostały już połączone wspólnym korytarzem. Na powierzchni zaś powstają jak grzyby po deszczu małe wioski i miasta budowane na modłę Góralską, ale z widocznym dodatkiem kultury Krasnoludzkiej. Ogólnie rzecz ujmując, ta rasa dość dobrze znalazła się w nowej sytuacji i udało jej się wywalczyć sobie dość wysoką pozycję w okolicy.
Jako priorytet krasnoludy postawiły sobie rozwój. Animozje między rodami zostały zagrzebane (przynajmniej na razie) i wszystkie krasnoludy zjednoczyły się pod berłem Fherada Kharobana, który przyjął tytuł Ae-Ghrundi XXV (czyli potomek Ghrundiego – stary bardzo tytuł ostatni raz przyjęty wiele wieków temu, przed podziałem klanów). Na temat tego tytułu są różne komentarze – niektóre krasnoludy uznały to za akt buty, który powinien zostać zdecydowanie potępiony, inni widzą w tym szansę na nową przyszłość. Ponieważ rozwój, wielu krasnoludów uczy się praw mechaniki ludzkiej, tworząc swoje własne motory a nawet samochody – są to jednak bardzo rzadkie egzemplarze, także ze względu na paliwo, którego po prostu nie ma. Chemicy pracują i nad tym, ale póki co badania nie przyniosły żadnych efektów. Aby zapewnić rasie ciągłość, kobiety krasnoludów są bardzo dokładnie chronione
w wielkich miastach Ghrundirat i Beregath – poza tymi dwoma ośrodkami właściwie nie spotyka się krasnoludzkich kobiet. Niestety – prawdą jest też, że krasnoludy są bardzo podatne niektóre choroby ludzkie, będąc kompletnie odpornymi na inne. Stąd też kobiety są tak bardzo chronione, a każde zachorowanie ma swój wynik w natychmiastowej interwencji lekarzy i kapłanów.
Co do religii – krasnoludy nie mają jako takich bogów, a jedynie dwójkę awatarów: Ghrundiego oraz jego żonę Brenorę, nazywaną Wszechmatką. Tych dwóch imion nie używają krasnoludy bez powodu nigdy i zawsze wypowiadają je z wielką czcią. Wierzą, że z tej dwójki powstała i narodziła się cała rasa, tak więc i oni nawzajem nazywają się braćmi
i siostrami. Aby zjednoczyć rasę, kapłani nazywani Kronikarzami ustanowili nowy dogmat
– mianowicie, że więzy rodzinne mają pozostać ważnymi, ale więzy rasowe są teraz priorytetem, bo tak właśnie powiedział na początku Ghrundi (co jest prawdą – istnieje taki zapis w kronikach, ale dawno nikt się do niego nie odwoływał). Stąd też wszelkie zbrodnie pomiędzy krasnoludami są dorywczo rozpatrywane i zazwyczaj przeprowadza się wtedy rytuał Wygnania, który równa się z absolutnym i nieodwołalnym (chyba, że jakimś wielkim czynem) wydaleniem ze społeczeństwa. Skazanemu w ten sposób wypala się na czole bliznę-runę oraz ścina się brodę (tak – zostajemy przy takich stereotypach).
Społeczeństwo jest silnie zhierarchizowane, ale ze względu na dogmaty wiary nie ma mowy o ubliżaniu lub krytykowaniu kogoś za to, że zajmuje niższą pozycję. Najwyżej stoi Wielki Król, którego uznaje się za bezpośredniego potomka Ghrundiego, niżej kasta Kronikarzy (która dzieli się na 3 Wielkich Kronikarzy, którzy bezpośrednio doradzają Królowi oraz wielu Mniejszych Kronikarzy). Następnie znajdują się Żołnierze Ghrundiego, czyli elitarna jednostka wojskowa która pełni rolę ochrony Kronikarzy oraz prywatnej gwardii Króla, oraz niżej od nich Wojownicy. Są to wszystkie krasnoludy potrafiące walczyć i będące częścią regularnego wojska (wszystkie krasnoludy są żołnierzami od dorosłości po śmierć – czytaj: w wypadku wojny dostają broń i mają walczyć), czyli w praktyce niżej od nich są tylko ci, którzy ze względu na jakieś dolegliwości lub bardzo sędziwy wiek nie mogą pełnić służby wojskowej. Kobiety są przez to społeczeństwo traktowane jak świętość, są poza wszelkimi podziałami i nawet Król mógłby zostać ukarany za obrazę kobiety w aktualnej sytuacji.
Ogólniki: Krasnoludy żyją około 180 lat, przy czym w świecie fantasy dożywały nawet 250, tak więc ich długość życia znacznie się zmniejszyła. Dorosłość osiągają około trzydziestki, ale fizycznie są dojrzali już od dwudziestki. Poza tym wygląd dość standardowy.

Proszę bardzo. Czekam na komentarze.

EDIT: zapomniałem o dwóch rzeczach. Po pierwsze - krasnale charakteryzuje bardzo rozwinięty kult przodków. Noszą ze sobą broń przekazywaną z pokolenia na pokolenie, większość z nich pamięta imiona przodków przynajmniej 10 pokoleń wstecz, a są ponoć takie krasnoludy, które pamiętają wszystkich od Ghrundiego licząc. Obraza przodków jest chyba poza obrazą kobiety największym wykroczeniem i zazwyczaj jest krwawo karana (samosądy). Kronikarze tego nie potępiają, ponieważ zdarza się to najczęściej w przypadku innych ras. Krasnoludy szanują się nawzajem.
Druga sprawa to broń, której używają. Otóż przyzwyczaili się już do broni palnej, ale muszą wyrabiać własną, bo ich ręce są nieprzystosowane do używania ludzkich rozmiarów broni. Właściwie wszyscy poza Żołnierzami Ghrundiego używają jako broni palnej kusz (najlepsze w ogóle) oraz wszelakiej broni siecznej. Najbardziej jednak (ze względu na wzrost) dwuręcznych toporów i młotów, czasami tarcz. Mieczy raczej rzadko, a już na pewno nie wyrobionych przez inne rasy.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Balduran De'Arnise » 7 maja 2006, 20:35

No cóż, klasyka, i dobrze, chwilami mam dosyć udziwniania ras w naszym systemie :P
Mi tam pasują takie "zwykłe" krasnoludy
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 7 maja 2006, 21:53

No tylko motyw z wymieraniem jest jak dla mnie troszke przejedzony;)
Ale jestem za ;)
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez naimad » 8 maja 2006, 10:30

Krótko i zwięźle - za. Mnie się taka wizja podoba. Nie wiem czemu, ale coś mi tutaj zaleciało społeczeństwem drowów z Forgotten Realms, jednak nie przejmujcie się, ja tak zawsze, mam bzika na punkcie FR.
No nieważne, tak czy inaczej zapodana tu wizja mi się podoba.
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kwestie zamknięte - odrzucone

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 wrz 2018, 01:02 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron