[Ramy Systemu] Choroby

To co na tapecie.

[Ramy Systemu] Choroby

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 9 kwi 2006, 18:55

Temat niby niepozorny, ale dla mnie dość istotny.
Uważam, że nasz świat powinien zachować się w obliczu nowych istot tak jak świat Indian, gdy przybyli do niego Konkwistadorzy. Innymi słowy - rasy ze świata fantasy przyniosły ze sobą choroby, które robią poważne kuku ludziom. I wice wersa. Już kiedyś pisałem o takim pomyśle - że np. Krasnoludy są całkowicie odporne na AIDS, ale za to umierają na chorobę, która u ludzi objawia się łzawieniem oczu np.
Celem tego tematu jest pomyślenie nad takim aspektem naszego świata. Czy może są rasy całkiem odporne na choroby? A może któraś z nich musi bardzo uważać, bo inaczej może umrzeć od zwykłego przeziębienia?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Jok » 9 kwi 2006, 19:03

I uwazam ze pomysl z psuciem czy gniciem przez magie trzeba dac tutaj - do chorob. Nie zadne tam trojoczniki. Gnilizna Magii to bedzie choroba. Ale na to trzeba bedzie spojrzec od punktu biologii. Naukowo. Przeciez Krasnoludy moga miec faktycznie inne geny, ale np wirus AIDS zmutuje sie na potrzeby tej rasy. Zreszta skoro beda sie mogly mieszac (teoretycznie) z innymi rasami beda tez podatne.

Mysle ze w chorobach powinien znalesc sie szereg nowych wirusow, plesni i bakterii, przywleczonych przez portale. Oczywiscie Elfy beda tymi najbardziej poddatnymi, bo niziolki to juz wyginely, nie zdatne do zycia w naszym swiecie. Zas z krasnoludow zrobilbym wlasnie najwiekszych twardzieli, odpornych na wiekszosc chorob
Pomysl zeby zabijalo ich cos tak bagatelnego jak lzawienie oczu to moze lekka przesada. Ale np grype moga przechodzic bardzo gwaltownie i wiekszosc moze nie przezyc.
Trzeba jednak pamietac- to wiek XXII - medycyna sie duzo posunie, jeszcze wsparta przez magie. Nad wiekszoscia chorob uda sie zapanowac.
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 9 kwi 2006, 19:08

Jok napisał(a):I uwazam ze pomysl z psuciem czy gniciem przez magie trzeba dac tutaj - do chorob. Nie zadne tam trojoczniki. Gnilizna Magii to bedzie choroba. Ale na to trzeba bedzie spojrzec od punktu biologii. Naukowo. Przeciez Krasnoludy moga miec faktycznie inne geny, ale np wirus AIDS zmutuje sie na potrzeby tej rasy. Zreszta skoro beda sie mogly mieszac (teoretycznie) z innymi rasami beda tez podatne.

Khem khem, Joku, tylko ty nie myśl że się zgodzę na gangrenę po rzuceniu przykładowego fireballa :o

A choroby.. W sumie można wymyśleć że np. krasnoludy są podatne na nowotwory, elfy na wirusowe zapalenia albo w ogólę zacząć się bawić w konkrety.
No, i trza wymyśleć nowe choróbstwa ze Starego Świata :D
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 9 kwi 2006, 19:10

Balduran De'Arnise napisał(a):Khem khem, Joku, tylko ty nie myśl że się zgodzę na gangrenę po rzuceniu przykładowego fireballa :o


Raczej chodzilo mi to o czym wspominal Kristof w temacie o Trojocznikach. Czyli ze magia wypacza, deformuje i zanieczyszcza, kiedy jest sie jej adeptem przez dluszy czas. Uznalbym wiec to za chorobe. Oczywiscie istnialyby jakies zapezpieczenia przed tym czy leki ;)
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Wiedźma » 9 kwi 2006, 19:11

Czy medycyna się aż tak bardzo posunie - trudno powiedzieć. Wbrew pozorom, im więcej już się odkryło, tym ciężej jest potem odkryć coś nowego. Sugeruję, żebyśmy nie przesadzali z jej innowacjami. Ale pomysł nowych chorób jak najbardziej popieram, co już chyba kiedyś było mówione.

< Przepraszam, że tak ogólnikowo się wyrażam, ale wpadłam tylko przejrzeć, co nowego wymyśliliście i ewentualnie zmanifestować swoje poparcie tudzież sprzeciw wobec czegoś...>
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Jok » 9 kwi 2006, 19:14

Mysle ze nowymi chorobami powinien sie zajac ktos kto zna sie na medycynie i bologi. Ja odpadam ;P
< Przepraszam, że tak ogólnikowo się wyrażam, ale wpadłam tylko przejrzeć, co nowego wymyśliliście i ewentualnie zmanifestować swoje poparcie tudzież sprzeciw wobec czegoś...>

Wiekszosc redaktorow jest online- przez ostatania godzine ponad 30 postow - bedziesz miala robote:D
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Balduran De'Arnise » 9 kwi 2006, 19:19

Jok napisał(a):Raczej chodzilo mi to o czym wspominal Kristof w temacie o Trojocznikach. Czyli ze magia wypacza, deformuje i zanieczyszcza, kiedy jest sie jej adeptem przez dluszy czas. Uznalbym wiec to za chorobe. Oczywiscie istnialyby jakies zapezpieczenia przed tym czy leki ;)

Urmm... Wiesz, ja jestem ogólnie przeciw Tri-Głaza więc wypaczającej w takim stopniu magii mówię nie.
Przypomnij sobie Umarłych Elfów - tylko magia, A NIE POZWOLĘ Z NICH ZROBIĆ JAKIEŚ WYPACZONE POMIOTY
Ostatnio edytowano 9 kwi 2006, 19:20 przez Balduran De'Arnise, łącznie edytowano 1 raz
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Wiedźma » 9 kwi 2006, 19:20

Jok napisał(a):Mysle ze nowymi chorobami powinien sie zajac ktos kto zna sie na medycynie i bologi. Ja odpadam ;P

O proszę, po raz kolejny muszę się zgodzić z Jokiem :P W ogóle to dobrze by było pokazać ewentualne plany przygotowanych chorób komuś, kto medycynę ma w uporządkowaną i opanowaną w stopniu większym niż średniozaawansowany. Inaczej możemy popełnić dużo głupich błędów.


Wiekszosc redaktorow jest online- przez ostatania godzine ponad 30 postow - bedziesz miala robote:D

Nic się nie bój, szybko czytam, a nie chcę wypaść z rytmu ~_^.
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Następna strona

Powrót do Kwestie w opracowaniu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 16 lut 2019, 17:36 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron