[Rasy] Nantuko - ponowna dyskusja

To co na tapecie.

Postprzez Misiekh » 11 kwi 2006, 18:58

Źli nantuko - jestem za :).
Chyba trzeba będzie stworzyć dla nich osobny, nieco odmienny rys charakteru i religię. Biorę to na siebie :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Hannibal » 11 kwi 2006, 19:04

ok im więcej tym lepiej...jednak nie dawałbym tego jako rasa grywalna.Ciężko by było grać złą rasą, która chce zabić kolegów z drużyny. Reszta poza tym by o tym wiedziała, więc niby jakby mogli stworzyć drużynę?
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 11 kwi 2006, 20:46

Nie no - tak jak napisałem, napewno BN i ewentualnie stworki do bicia. Miśku, pracuj :)

A ty Joku nie kombinuj - ja akurat muszę być MODem, a Balduran to była jednorazowa wpadka, ze zmęczenia się pomylił. Jeśli ja się nie rzucam, to czemu ktoś inny coś kombinuje? :)
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Jok » 11 kwi 2006, 21:15

Kristof - Ty stary jestes zakrecony jak konfitury na zime.
TY i tak zostaniesz Modem. Porostu grupa Redaktorow jako calosc stracji te uprawnienia bo teraz jest nowa latka i nie ma potrzeby aby wszyscy mieli Modow. Zostaniesz Tylko Ty, Naimad, Misiul i ja- mam nadzieje ze to pasuje?

Przestań marudzić pijawko pragnąca władzy! :P -Balduran
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 21 maja 2006, 09:57

Miśkoff - co z tymi złymi Nantuko? Chciałbym powoli domykać kwestię Nantuko...
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Jok » 21 maja 2006, 12:48

I zmienmy wrreszcie te nazwe!!!
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 23 lip 2006, 10:39

Miśkoff... Źli Nantuko...
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Misiekh » 23 lip 2006, 13:17

No to kombinujem ;)
Właśnie sobie uświadomiłem, że stworzenie 'złego' odłamu rasy z natury neutralnej i pokojowej nie jest takie łatwe ;). Ale spróbujem i zobaczymy co z tego wyjdzie.


Nantuko są bardzo przywiązani do przyrody i mają ku temu silne powody. Niszczenie lasów przekłada się pośrednio na ich magiczne moce, nie wspominając już o tym, że oznacza zniszczenie ich domostw i kultury. Większość Nantuko zachowuje umiar w obronie swych lasów, są jednak tacy, którzy uważają, że wszystkie inne rasy to potencjalne zagrożenie dla natury i samych Nantuko. Prowadzą oni niekończącą się wojnę podjazdową ze wszystkimi innymi inteligentnymi istotami, starając się zniszczyć wszelkie produkty nauki i techniki i nie stroniąc od mordowania całych społeczności ludzi, elfów czy krasnoludów.
Bardzo zręcznie posługują się magią i tylko wrodzony u Nantuko brak potencjału magicznego i konieczność czerpania energii z lasów powstrzymuje ich przed rozniesieniem wojny po całym świecie.

Religia:
Jak u większości Nantuko, religia [wstawić nazwę] opiera się na koncepcji Kręgu Życia i na postaci Bogini-Matki. Różnica polega na tym, że [nazwa] kładą znacznie większy nacisk na znaczenie śmierci w cyklu. Uważają, że bez stosownego 'nawozu' Krąg Życia zostanie przerwany. Wierzą, że Bogini stworzyła Nantuko, by zajmowali się 'użyźnianiem' świata. 'Użyźnianie' ma polegać na składaniu krwawych ofiar Bogini, która dzięki tej krwi może tworzyć nowe życie, i na zbrojnym zdobywaniu coraz to nowych obszarów dla puszcz.


Kurcze, jakoś mi to opornie idzie :oops: . Ma ktoś jakieś ciekawe pomysły? :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kwestie w opracowaniu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 cze 2018, 12:39 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron