Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Wszelkiego rodzaju sesje na naszym Forum.

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Jok » 23 maja 2011, 21:27

kimzescie sa ze wypytujecie mie, szlachetnie urodzonego o me plany, samemu swoich nie zdradzajac? - odparlem - lepiej sami mowcie coscie pani dokladnie sa za jedni, a ja ochoczo zdradze i me plany oraz dzieje
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez TheDarkVenom » 23 maja 2011, 23:43

Dziejów mych wolałbyś nie znać, uwierz mi. Dla podkreślenia znaczenia tych słów odwracam się i spoglądam mu swymi świecącymi, gadzimi ślepiami (których dotąd albo nie zauważył, albo był na tyle powściągliwy, by nie skomentować w stylu "co za plugawstwo") prosto w oczy. Plany... jeśli jakieś miałem, to się nieco pokomplikowały, więc tymczasowo takowych nie mam... no, może poza zdobyciem jakichś wyjaśnień. Siadam na kamieniu i czekam, przy okazji umilając sobie czas obracaniem strzały w palcach. Czy słowo "Vallanth" mówi ci coś, panie Błękitna Krew?

__________________
PS. Kontynuujemy?
I powstaną Ci, którzy władali tym światem nim jeszcze pojawili się na nim wasi praprzodkowie.
I wy się przed nimi ukorzycie... lub zginiecie, krótkowieczni.
Avatar użytkownika
TheDarkVenom
 
Posty: 144
Dołączył: 14 mar 2011, 20:53
Lokalizacja: Oś Three Mile Island-Czarnobyl-Fukushima

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Heriofelik » 5 cze 2011, 07:41

Czy Pan "Błękitna Krew" w końcu odpowie? :P
one już są... czy słyszysz ich straszliwy bzyk?
Avatar użytkownika
Heriofelik
 
Posty: 120
Dołączył: 4 mar 2011, 21:51

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Jok » 6 cze 2011, 22:14

Zanim odpowiem pytanie do MG - mowi mojej postaci cokolwiek ""Vallanth"?
Nie nic mnie nie zlapalo w niemczech
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Heriofelik » 13 cze 2011, 15:32

MG: ożesz, to było do mnie :o (jakoś żle zrozumiałem, łeb mi odciąc za IQ) Nie, to słowo ci nic nie mówi, chociaż gdybyś powiedział mu, że mówi, uczyniłbyś mu najwyrażniej satysfakcję :)
one już są... czy słyszysz ich straszliwy bzyk?
Avatar użytkownika
Heriofelik
 
Posty: 120
Dołączył: 4 mar 2011, 21:51

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Jok » 13 cze 2011, 21:39

-Oczywiscie ze mowi. za kogo waszmosci mnie masz - zmieiam temat - a Wasze dzieje mowcie żwawo, skoro razem mamy dzierżyć oręż
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez TheDarkVenom » 14 cze 2011, 12:58

Nie tak szybko, nie tak szybko, panie Feldryku. Jak powiedział MG, jego kłamstwo sprawiło mi wielką satysfakcję. Nie umiesz kłamać. Ale przynajmniej tą odpowiedź mam, że wiem, iż nad wszelką miarę daleko od domu jestem. Co do dziejów, nie masz zatem najmniejszych szans ich zweryfikować, ale jeśli spokojniej ci będzie z tym spać, to słuchaj. Urodziłem się w zamku Maertellin, setki mil na zachód od Vallanth, naszej stolicy, jako nieprawy syn tamtejszego... na wasze to będzie chyba "hrabia", ale my mówimy na nich qyral. Nieświadom swego pochodzenia, służyłem tam do dwunastego roku życia, kiedy to zbiegłem i ruszyłem na wschód. Po drodze spotkałem tajemniczego wędrowca, a oczy świeciły mu jak mnie teraz. Powiedział mi, że idzie daleko, do kraju, gdzie piękno i bogactwo są dla sprawnego człowieka na wyciągnięcie ręki, bez względu na pochodzenie. Po drodze nauczył mnie technik przetrwania w dziczy, za co dotąd jestem mu wdzięczny. Tak więc po wielu dniach pieszej wędrówki dotarliśmy do miasta Kaartis. Wtedy jeszcze robiło na mnie ogromne wrażenie, ale wędrowiec ów powiedział, że idzie jeszcze dalej, do samej stolicy. W tym momencie można by powiedzieć, że byliśmy już przyjaciółmi. Gdy dotarliśmy do Vallanth, przeżyłem kolejny szok. O ile Kaartis było jeszcze w dużej części zamieszkane przez ludzi, o tyle tutaj niemal wszyscy byli podobni do innych istot zamieszkujących stolicę... pozwolę ci się domyślić jakich. Jednocześnie cały czas obserwuję otoczenie, błagając los, by nieznajoma wróciła i oszczędziła mi konieczności składania wyjaśnień rycerzykowi. Jeśli zgadnie, że chodzi o smoki, mówię: Ale, ale, teraz moja kolej na zadanie pytania. Cóż to za miejsce? Jeśli się nie domyśli, wzdycham tylko, ale nie mówię nic.


PS: Sznela, sznela, kontynuujmy już.
I powstaną Ci, którzy władali tym światem nim jeszcze pojawili się na nim wasi praprzodkowie.
I wy się przed nimi ukorzycie... lub zginiecie, krótkowieczni.
Avatar użytkownika
TheDarkVenom
 
Posty: 144
Dołączył: 14 mar 2011, 20:53
Lokalizacja: Oś Three Mile Island-Czarnobyl-Fukushima

Re: Sesja - "Bój o ład dla Drikali" - welcome! :)

Postprzez Heriofelik » 6 lip 2011, 10:41

halo, jest tu kto? Posłałem pw z wyjaśnieniami co do kolejności sesji i ani be ani me...
one już są... czy słyszysz ich straszliwy bzyk?
Avatar użytkownika
Heriofelik
 
Posty: 120
Dołączył: 4 mar 2011, 21:51

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry na Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 kwi 2019, 10:13 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron