Newbies (Mg Kopniu)

Wszelkiego rodzaju sesje na naszym Forum.

Newbies (Mg Kopniu)

Postprzez kopniu699 » 28 mar 2009, 15:23

Tu będę zamieszczał posty już z sesji. Narazie czekamy jeszcze na wszystrkie karty postaci i poprawki ewentualne co do nich. Myślę że jutro ok 18 pojawi się pierwszy post.

Taka nawiasem co do świata to takie sobie dark fantasy jak juz pisałem. Nic nadzwyczajnego. Narazie mam karty od Kristofa, Vivax'a i makatki ale ona musi ją poprawić. Taa. Więcej info jak coś wiecej od was dostane.

PS A co do ekwipunku to przydziele równo z rozpoczęciem sesji...

Jeszcze jedno
Na jeden mój post fabularny przypada wasz jeden post fabularny i ani posta więcej. Ponadto nie życzę sobie edytowania tychże. A pisać możecie w dowolnej kolejności. Nie zależy mi kto pierwszy ten lepszy. Liczę jeszcze że każdy z graczy napisze conajmniej jeden post dziennie. Chyba że ja napisze jeden tylko więc nie ma sprawy.

Hmm... Co do ew walk to zastasujemy prostą sprawe. Będą trzy ataki:
szybki, normalny i silny. I trzy obrony: unik, zastawa i parada.
Cios szybki blokujemy unikiem, normalny zastawą a silny paradą. W zależności od użycia bloku i ataku różne będą obrażenia. Gdy rozpocznie się walka podajecie mi na PM kolejke 6 atakow i 6 blokow. Potem ja porównam to z kolejką oponenta i ten kto odniesie więcej obrażeń ginie. KOnec pieśni.
"I Pan powiedział... Wpierw wyjąć musisz świętą zawleczkę... potem masz zliczyć do trzech... nie mniej, nie więcej."
kopniu699
 
Posty: 82
Dołączył: 15 mar 2008, 09:36

Postprzez kopniu699 » 29 mar 2009, 17:36

Tja. Brakuje mi drodzy panowie jednej postaci jeszcze. Hmm... Musimy to troche odwlec niestety...
"I Pan powiedział... Wpierw wyjąć musisz świętą zawleczkę... potem masz zliczyć do trzech... nie mniej, nie więcej."
kopniu699
 
Posty: 82
Dołączył: 15 mar 2008, 09:36

Postprzez kopniu699 » 31 mar 2009, 18:47

Dobra dzieci kochane gramy. Narazie tylko Kristof i Vivax bo makatka nie kmini co sie do niej pisze :P.

PS Jak kotś chce grać to karte ślij!!!

Hmm... Teksty postaci niezależnych będą pisane kursywą. I chyba tyle w sumie...
Aha w nawiasie [] bedę pisać do kogo się to tyczy...


[Kristof]
Pierwsze co poczułeś to ogromny ból w skroniach i z tyłu głowy. Ostatnie co pamiętasz to to że ochraniałeś jakąś karete a potem ciemność.
Otworzenie oczu sprowadziło kolejną dawakę bólu. Jedyne co zobaczyłeś to ciemność. Nieprzebrana ciemnność w jakiejś wilgotnej i brudnej sali lub klatce. Jedyny plus to taki że siedzisz oparty o kraty. To otwiera jakieś pole manewru. Kilka pierwszych ruchów pokazały że masz związane ręce i nogi. Po chwili oczy przyzwyczaiły się do mroku. Zobaczyłeś zarys krat. I drzwi. Zamknięte ale przynajmniej są. Ponadto dookoła ciebie jest troche kości... chyba ludzkich... Około dwa metry od twojej klastki widzisz drugą, oświetlaną przez snop światła z sufitu. Wewnątrz jest jakiś mężczyzna...

[Vivax]
Obudził cię szczur biegający po twojej nodze. Szybkim ruchem strąciłeś go lecz okazało się że masz zwiazane ręce i nogi. Do twojej klatki wpada mały snop światła ukazując leżące na podlożu kości i czaszki. Bez wątpienia ludzkie. Klatka nie jest duża ale można w neij poruszać się dość swobodnie. Nagle uświadamisz sobie że boli cię niemal całe ciało. Ręce i nogi są całe w siniakach. Bolą jak cholera. Usadowiwszy się obok krat przypominsasz sobie że ostatnią rzeczą jaką pamiętasz były... Tak krągłości Margaritty w jej karecie. Potem huk i ciemność. Szczur znowu podbiegł do twojej nogi.
"I Pan powiedział... Wpierw wyjąć musisz świętą zawleczkę... potem masz zliczyć do trzech... nie mniej, nie więcej."
kopniu699
 
Posty: 82
Dołączył: 15 mar 2008, 09:36

Postprzez Vivax Falciparum » 31 mar 2009, 19:04

Może nogi mnie bolą jak cholera, ale nie powstrzyma mnie to przed pozbyciem się gryzonia. Wymierzam mu solidnego kopniaka. Szczury to zdecydowanie paskudna rzecz. Podobnie paskudna jak to wszystko dookoła mnie. Rozglądam się po pomieszczeniu w którym się znajduje.

- Jest tu ktoś? - wołam w ciemność.
Ostatnio edytowano 31 mar 2009, 20:39 przez Vivax Falciparum, łącznie edytowano 2 razy
Mam paliwo razy 100 suki.
Avatar użytkownika
Vivax Falciparum
 
Posty: 243
Dołączył: 13 lut 2009, 16:35
Lokalizacja: inąd

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 31 mar 2009, 20:16

Nie drzyj się, łeb boli... odpowiadam z klatki niemrawo. Ponownie ruszam nogami i rękami żeby sprawdzić czy jest jakakolwiek szansa na rozwiązanie lub inne wydostanie się z więzów. Rzucam też okiem na miejsce z którego wydobywa się światło, próbując ustalić gdzie jestem (czy pod ziemią, czy w budynku), oraz która jest mniej więcej pora dnia.
Kim jesteś, tak właściwie?
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez kopniu699 » 1 kwi 2009, 18:03

[Vivax]
Szczur po clenym kopniaku poleciał na kraty. Te zatrzeszczały i masz wrażenie że jedna pękła. To może byc szansa na ratunek.
Głos mężczyzny dobiega zza twoich pleców. On również wydaje się być w opłakanym stanie gdyż przez jego głos przemawia ból...

[Kristof]
Niestety okazuje sie ze ręce i nogi są związane dość dobrze. Nie masz szans na ich przerwanie bo jesteś wycieńczony.
Światło w drugiej klatce leci z sufitu. Z czegoś na kształt koła ale dość nierównego. Obrzeża otowru wskazują na to iż jesteś podziemią...
"I Pan powiedział... Wpierw wyjąć musisz świętą zawleczkę... potem masz zliczyć do trzech... nie mniej, nie więcej."
kopniu699
 
Posty: 82
Dołączył: 15 mar 2008, 09:36

Postprzez Vivax Falciparum » 1 kwi 2009, 18:41

Kim jestem? Hrabia Vivax Falciparum. Z kim rozmawiam i gdzie my do diabła jesteśmy?!? - Odzywam się w ciemność, skrywającą nieznajomego. Początkowe zaskoczenie zastępuje złość, którą zawsze odczuwam, kiedy coś dzieje się nie tak jak powinno.
Jednocześnie przysuwam się bliżej krat, sprawdzając ich stan i wytrzymałość. Może uda mi się którąś wyłamać... Sprawdzam tą w którą uderzył szczur.
Mam paliwo razy 100 suki.
Avatar użytkownika
Vivax Falciparum
 
Posty: 243
Dołączył: 13 lut 2009, 16:35
Lokalizacja: inąd

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 1 kwi 2009, 19:39

Nie wiem gdzie jesteśmy, panie hrabio... mówię z wyczuwalną ironią Ale nieprędko się stąd wydostaniemy, chyba, że masz pan nóż.
(Do MG: czy ja znam tego człowieka? to nie aby ten co jego karetę miałem chronić?)

Sprawdzam czy kraty są szorstkie w dotyku, może przeżarte rdzą. Może udać się rozerwać więzy przez pocieranie. Jeśli to nie wyjdzie, sprawdzam wytrzymałość prętów silnym kopniakiem, jeśli pozycja w której siedzę mi na to pozwala.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Następna strona

Powrót do Gry na Forum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 21 maja 2019, 15:55 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron