Mutacje

Dział obowiązkowy dla miłośników Starego Kontynentu, niezależnie czy są z Chaosu czy nie.

Mutacje

Postprzez Jok » 22 lis 2004, 14:26

Wydzielone z "Ulubiona rasa" - Misiekh



Misiekh napisał(a):Jok - pierwsze słyszę, by mutacje można było wybierać ;). Mutacja ma być niespodzianką, zonkiem dla postaci

)

ja nienapisalem ze wybieram , ale to sie samo przez sie rozumie ze sie losuje- a dla mnie to nie zonk-a przydatna umiejetnosc ktora trzeba umiec wykorzystac;-)
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Misiekh » 22 lis 2004, 18:49

Jok napisał(a):ja nienapisalem ze wybieram , ale to sie samo przez sie rozumie ze sie losuje- a dla mnie to nie zonk-a przydatna umiejetnosc ktora trzeba umiec wykorzystac;-)


Ale dla Twojej postaci to zonk i afera, która w najlepszym razie zaowocuje sennymi koszmarami, a w najgorszym dożywociem w Narrenturmie 8)


A'propos:
Kiedy musiałem dać graczom jakieś mutacje, miałem z tym mały problem. W końcu zdecydowałem się na wysuwane szpony, wydłużenie palców, rogi itp.

Tak więc mam pytanie - natknęliście się może na jakieś ciekawe mutacje? Takie, żeby gracze nie wiedzieli, czy bardziej są nimi zachwyceni (z powodu bonusów) czy wkurzeni (bo muszą omijać każdą ludzką osadę w odległości kilometra, a i tak nie mogą miec pewności że nie wpadną w łapy łowców czarownic, solkanitów i innych maniaków-antychaośników ;) ).



I druga rzecz - co wogóle myślicie o mutacjach w WFRP? Z początku uważałem to za niepotrzebne i jakieś śmieszne ("Głowa na klacie? hahaha" ;) ). Potem mój stosunek do mutacji się zmienił. Są potrzebne, by straszyć graczy konsekwencjami stania się zbyt potężnym :twisted: A co wy o tym myślicie? :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Diabellus » 24 gru 2004, 11:03

Mutacje w wfrp? Jak najbardziej. To nieodlaczny element gry, i kazdy gracz powinien sobie zdawac z nich sprawe. Oczywiscie jesli jakis gracz ma za duzo mutacji staje sie czysta forma chaosu :twisted: .

Ogolnie moja postac nie miala jeszcze mutacji, ani nie dalem jeszcze zadnemu graczowi takiego cuda. Cuda, bo najczestszym minusem jest niemoznosc przebywania w miastach ludzi, ale majac juz taki dar napewno jest sie juz dawno w jakiejs sekcie, ktora bedzie czcila kogos kto posiada znamie.
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Kosmita » 3 sie 2005, 12:37

Diabellus napisał(a):Ogolnie moja postac nie miala jeszcze mutacji, ani nie dalem jeszcze zadnemu graczowi takiego cuda. Cuda, bo najczestszym minusem jest niemoznosc przebywania w miastach ludzi, ale majac juz taki dar napewno jest sie juz dawno w jakiejs sekcie, ktora bedzie czcila kogos kto posiada znamie.


Mutacje to nie cuda, to przekleńswto bądź błogośławieństwo.
Jesli mutacja nie rzuca się w oczy to jak najbardziej postać może przebyuwać w mieście musi tylko uważać by nikt nie rozpoznał w niej mutanta.
A sekty to czcą Bogów Chaosu ewentualnie większe demony a nie mutantów. Zresztą sama mutacja częśto niewystarczy by się przyłaczyć do sekty.
"Chwalebna śmierć?
O to walczą szaleńcy i bohaterowie.
Ja chcę tylko dostać swój żołd."
Marcello Finetti, tileański najemnik

"To własnie nas różni.
Elfy zabijają z konieczności-wy, ludzie
robicie to dla przyjemności."
Gilathel, wojownik klanowy
Avatar użytkownika
Kosmita
 
Posty: 66
Dołączył: 3 sie 2005, 09:12

Postprzez Diabellus » 5 sie 2005, 08:55

Jak nie cuda? Przeciez przeklensta i blogoslawienista wlasnie do kategorii cudow zaliczamy. A jesli mutacja nie rzuca sie w oczy, to co z tego skoro jak tylko ktos ja zobaczy czlowiek odrazu na stosie laduje. Nawet prosceu nie ma. Nie uznaje tez zeby kazda sekta musiala czcic jakiegos demona. Sam przywodca sekty jest zwykle bardziej czczony niz samo bostwo. W koncu czego sie bardziej boisz, tego co stoi przed toba czy tego co jest gdzies daleko i nawet niechce mu sie objawic?
Avatar użytkownika
Diabellus
 
Posty: 1612
Dołączył: 24 gru 2004, 10:40
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez Kosmita » 5 sie 2005, 11:19

Diabellus napisał(a):Jak nie cuda? Przeciez przeklensta i blogoslawienista wlasnie do kategorii cudow zaliczamy. A jesli mutacja nie rzuca sie w oczy, to co z tego skoro jak tylko ktos ja zobaczy czlowiek odrazu na stosie laduje. Nawet prosceu nie ma. Nie uznaje tez zeby kazda sekta musiala czcic jakiegos demona. Sam przywodca sekty jest zwykle bardziej czczony niz samo bostwo. W koncu czego sie bardziej boisz, tego co stoi przed toba czy tego co jest gdzies daleko i nawet niechce mu sie objawic?


Interwencje boskie to po prostu niezwykle silna magia.
A gdzie przeczytałeś ze każda sekta musi czcić demona??
A przywódcza nie jest stawiany wyżej od Boga, gdyby spróbował w ten sposób ewoluowac sektę to długo by niepożył.
"Chwalebna śmierć?
O to walczą szaleńcy i bohaterowie.
Ja chcę tylko dostać swój żołd."
Marcello Finetti, tileański najemnik

"To własnie nas różni.
Elfy zabijają z konieczności-wy, ludzie
robicie to dla przyjemności."
Gilathel, wojownik klanowy
Avatar użytkownika
Kosmita
 
Posty: 66
Dołączył: 3 sie 2005, 09:12


Powrót do Warhammer

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 20 maja 2019, 17:48 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron