Trzecia Edycja...

Dział obowiązkowy dla miłośników Starego Kontynentu, niezależnie czy są z Chaosu czy nie.

Trzecia Edycja...

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 15 sie 2009, 11:15

http://www.fantasyflightgames.com/edge_ ... =93&esem=1

Nie wiem jak wy, ale jak dla mnie - nic tylko siąść i płakać.
Ci którzy uważali że druga edycja była "zbyt D&D" teraz powinni gryźć się w język. Fantasy Flight zrobiło z Warhammera planszówkę... Co nie jest dziwne, bo w końcu w tym się specjalizują. Ale po tym co tutaj zobaczyłem, stwierdzam że oddanie im licencji to była najgłupsza rzecz jaką Games Workshop mógł zrobić.
Widzę że bardzo im zależy żeby przenieść Age of Reckoning na stoły...
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Rein » 15 sie 2009, 12:19

Interesujące.
Widzę że faktycznie rpgi idą bardziej w stronę planszówek. Co mnie wcale nie dziwi, bo widzę coraz więcej ludzi po prostu preferujących planszówki zarówno wśród nowych i starych graczy. Splanszówkowienie części rpgów może być sposobem na przetrwanie gatunku.
I znów (jak za każdą edycją) warhammer będzie się inspirował dnd. To też akurat dobrze. Uważam 4edycje za majstersztyk designu, więc jeśli będą kopiować ze zrozumieniem powinno im to wyjść na dobre.
Niepokoji mnie trochę że postaci zdają się być mało modyfikowalne, ale to zawsze było problemem tej gry.
Poza tym "karty drużyny" wydają mi się ciekawym dodatkiem. Lubię ten kierunek w nowych rpgach zwracających uwagę mechaniki na całą drużynę a nie tylko pojedynczych kolesi. Bardziej socjalne, wprowadza moim zdaniem lepszą atmosferę.

Na news patrzę z przychylnym zainteresowaniem, acz nie sądzę abym miał zamiar zagrać w coś innego jak dd4. "Klymatyczny" świat warhammera dawno mi się przejadł.
Rein
 
Posty: 198
Dołączył: 14 lut 2008, 02:53

Postprzez Misiekh » 15 sie 2009, 16:07

Sądząc po wstępniaku, Młotek przesunie się jeszcze bardziej w stronę heroica. Szkoda, bo heroiców na rynku jest już mnóstwo.

Pomysł z kartami nie jest zły, bo faktycznie - denerwujące jest zaglądanie do podręcznika w czasie gry kiedy zapomniało się np. "jak działa zdolność Obieżyświat" :D Ale używanie ich w mechanice to robienie z rpga karcianki, a to już IMO za dużo. A jak jeszcze okaże się kolekcjonerska... strach się bać.

I coś, co mnie już całkiem przeraziło - podstawka jest przygotowana na konkretną liczbę graczy: MG i 3 graczy. Żeby mogło grać więcej, trzeba kupić Adventurer's Toolkit. Przerażające!
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Kristof Dernhest Eidenfel » 15 sie 2009, 17:02

No nie wiem, ja uważam że planszówki to jedno, a RPGi to drugie - jestem fanem obydwu, ale nie doceniam ani pseudo-RPGowych planszówek (patrz Descent, Runebound i World of Warcraft) ani pseudo-planszówkowych RPGów (właśnie to). Uważam że nic dobrego z tego nie będzie.
Rycerz Astarotte
Avatar użytkownika
Kristof Dernhest Eidenfel
 
Posty: 4055
Dołączył: 16 paź 2004, 09:24
Lokalizacja: Kraków / Rochester / Canterbury

Postprzez Galathar » 15 sie 2009, 18:36

To zbyt konserwatywne myślenie jak dla mnie. Kiedyś tak samo mówili o maszynach parowych. Dla mnie to niechęć do nowego.
Jak są ludzie co chcą coś takiego kupować, to dlaczego nie?

Problem z tego typu rzeczami jest taki, że w oczach wielu użytkowników są "święte". I jeśli ma być coś nowego to ma być nowe, ale takie samo jak poprzednie. To raz. Dwa, że przecie i tak chodzi o kasę (Adventurere`s Toolkit). Takie realia. Jak się więc cos komuś nie podoba... jest 2 edycja są inne RPG. Dla ideowców i "ortodoksów" miejsce też się znajdzie. W internecie go pełno. Na konwentach też się pewnie znajdzie coś.

Trza zobaczyć jak to wygląda w praktyce - zagrać - i wtedy się zobaczy.
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Rein » 15 sie 2009, 18:49

RPGi to od początku i z definicji gatunek hybrydowy. Gdyby ktoś kiedyś marudził że zabawa w udawanie kogoś innego i snucie opowieści to jedno a gry strategiczne to drugie, to RPG nigdy by nie powstało.
A o tym czy taka inkarnacja rpg ma sens czy nie ma sensu zadecydują jak to w systemie kapitalistycznym klienci. Jak będą się dobrze bawić to będą grać, jak nie będą to nie kupią i następna fala rpgów bedzie wyglądała inaczej. Jeżeli firmy produkują tego typu produkty to znaczy że zakładają że na to jest popyt.
Z Miskiem się zgodzę że Warhammer epicki nie ma sensu, ale głównie dlatego bo... dd4 i tak będzie lepsze, więc po co grać w wfrp? Z drugiej strony nieepicki też nie ma sensu bo ani nie będzie trzymał tego samego klimatu co reszta produktów w tym uniwersum, ani dawno nie widziałem dobrze się sprzedającej gry o szczurołapach ( i nie żałuję).

Więc tak czy inaczej, będzie fail. Choć mogą mieć parę ciekawych pomysłów dla których może być warto podręcznik z raz przejrzeć.
Rein
 
Posty: 198
Dołączył: 14 lut 2008, 02:53

Postprzez Galathar » 15 sie 2009, 19:27

Tak se to przeleciałem i odnośnie tej epickości: kto i ile razy sięgnął po grę chłopem? Ja wiem że to może być fajne, ale początkujący chyba zawsze szukają epickości. Zresztą ciekaw jestem innej jeszcze rzeczy: ile przygód prowadzonych przez graczy nie miało "znamion" epickości. Z tego co widzę jednak w świat Warhammera ogólnie jest dość tolerancyjny (w większym stopniu niż DnD) i można w nim prowadzić przygody wcale nie epickie.

EDIT
Po przeleceniu wiadomości dokładniej zgadzam się, że opis historii świata wygląda bardziej epicko. Ale wciąż w nim sporo miejsca na innego rodzaju questy. Warhamera dobrze nie znam, ale już w 2 edycji widać pewien fabularny zarys usprawiedliwiający takie podejście. Mowa tam o końcu dni i tym podobne bzdety i że czas ostatecznej walki się zbliża.

I co fajnego tam jest:
"Quick and easy clean up" to co pisze w tym miejscu - pieeerdółka, ale w sumie fajnie, że ktoś o czymś takim pomyślał. Inna rzecz że w zasadzie to nie było we wcześniejszych edycjach potrzebne zwyczajnie ^^
powiedział baran co myśli, że jest kotem
Avatar użytkownika
Galathar
 
Posty: 2227
Dołączył: 25 kwi 2006, 19:28

Postprzez Rein » 16 sie 2009, 15:31

Z ciekawostek, okładka w wysokiej rozdzielczości prosto od samego twórcy:
http://www.conceptart.org/forums/showth ... ost2391144

Bardziej epicka niż poprzednia ale też dużo mniej kolorowa i bardziej mroczna. Świetna czarodziejka ognia. Czy mi się wydaję czy to pierwszy raz kiedy na okładce wfrp jedna z postaci jest kobietą?
Rein
 
Posty: 198
Dołączył: 14 lut 2008, 02:53

Następna strona

Powrót do Warhammer

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 kwi 2019, 00:07 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka