Przygody w Neurce...

Nigdy nie ufaj maszynom...

Postprzez Rauko » 20 mar 2008, 21:15

Gracze znajdują w dzungli florydy "matkę wszystkich bomb" najsilniejszą konwencjonalną bombę świata (nie licząc tatuska 8) ), niech wiedzą co mają i zrobią z nią co chcą. Dosłownie wszystko, chcą to wieźć na posterunek - niech wiozą, chcą wysadzić Miami, prosze bardzo. Ich decyzje stworzą całą przygodę a być może i sporą kampanię.

Siedmiu mutantów IV generacji (numery od 001 do 007) zostają zaskoczone przez Tornado w trakcie wykonywania misji.Ale nie przynoszą się w przeszłość,ani w przyszłość,nie podróżują też w przestrzeni.Spotykają Boga.Czy jest to tylko halucynacja czy "fakt" nie wiadomo.Faktem jest że Homo Superoir usiłowali zgrywać hojraków przed stwórcą.Że ich stwórcą jest moloch że sa nowym krokiem w ewolucji człowieka-lepszym,doskonalszym etc.Może próbowali go zaatakować.Kiepsko się to dla nich skończyło-wszechstwórca już był podkórwiony a oni wyjątkowo przegieli pałę.Zjarał ich wszystkich samą swoją boskością poza 007 który nie chciał lub nie mógł zachowac się tak jak reszta jego "braci" może wyczuł z kim ma do czynienia,jakoś "zrozumiał"...Grunt że jego ziomy płoną ogniem gniewy i chwały pana a on sie wije na ziemi przerażony i zdominowany przed czymś czego ni chuj nie może ogarnąć.Tak czy siak Pan ROZKAZAł MU ma iśc i rozjebać to w diabły-w sensie diabelskie nasienie i pomiot szatana który przegioł kąpletnie.Bo tym razem ośmielił się mienić stwórcą a 4 generacja jest szczytem wszystkiego.007 zostaje jego aniołem,dostaje jakieś bajerańckie Hebrajskie imię i ma kompletny mętlik w głowie.Nie jest człowiekiem i nie ma pojęcia o bogu ale to on własnie go widział,jest dziełem sztana a misję powierza mu sam bóg,nie jest nawet najmniejszym człowiekiem bo każdy z nich ma dusze a on dowiedział się że wewnątrz jest martwy,nie ma uczuć (nie miał) a spotkał coś co jest prapoczątkiem wszelkich emocji.Zaocznie ma na sobie wyrok śmierci/wiecznego cierpienia/cośtamjakośtam (ewntualnie z opcją stania się aniołem bądź uzyskania duszy,MG może to dodać do jego motywacji będzie pełniejszym BNem) ale nie wie co i jak ma robić,wie tylko że ma.Acha i obowiązują go wszelkie prawa stworzone przez boga...
Zajoba można dostać co nie.Każdy by zdziczał a co dopiero mutek 4 generacji.Wprowadzamy go jako BNa i mamy zaczyn do czegoś genialnego.Czwarta genaracja ma być czymś daleko poza możliwością graczy,mają być prawdziwymi półbogami,antycznymi tytanami.Doprawdy nie graczom się z nim mierzyć.I nagle jeden z nich staje po drugiej stronie.Coś jak John Preston z Equlibrium-pozbawiony emocji super heros z TYCH superherosów,organizacji "nadludzi" z istoty prawie-jak-maszyna staje się targanym emocjami człowiekiem.
Można wprowadzić też mutanta numer 666-z kolejnej pod serii IV generacji który ma się do 007 jak T1000 do T800.Z tym że on też może zbzikować,może wpaść w obsesję zniszczenia 007,nabawić się emocji,stać się pomimo wszystko kolejnym nieudanym produktem.Tak czy siak cyklon się nakręca i mamy to od czego się wszystko zaczęło-prawdziwe niszczące,pędzące jak zwariowane TORNADO.

Dobry motyw na przygodę.Rola graczy nie będzie sprowadzać się jak zwykle do super wymiataczy-o nie tym razem to oni będa mali,za to będą spełniac rolę języczka u wagi,zwłaszcza w procesie poznawania świata na nowo przez 007.Pomysł do rozwinięcia-czekam na krytykę :nie:
Avatar użytkownika
Rauko
 
Posty: 45
Dołączył: 24 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z Warpu

Postprzez Hannibal » 3 kwi 2008, 19:06

Pomysł niezły, ale śmiem twierdzić, że bez jasnego splątania losu graczy z losem mutka-anioła każdy zrowy na umyśle gracz, po prostu wsiądzie w cadilaca i pojedzie na drugi brzeg stanów^^
Hyde: "oh...weather kicks ass...!"
Avatar użytkownika
Hannibal
 
Posty: 787
Dołączył: 29 wrz 2005, 16:02
Lokalizacja: małe pod warszawskie piekiełko

Postprzez Rauko » 7 kwi 2008, 00:58

Wszystko da się załatwić :D

To może kolejny pomysł:
Gracze znajdują muzeum (jakieś wojenne czy coś w tych klimatach),minus jest taki że tern jest hemicznie bądz biologicznie skażony.Tak więc będą musieli sobie sprawić łachy ochronne i to takie naprawdę pierwsza klasa (a żeby je zdobyć będą musieli kombinować,kampania tworzy się sama).Kiedy już wejdą do muzeum oczywiście trafi im się dużo broni (przy czym zero amunicji,w końcu to muzeum :twisted: ) sporo przydatnej wiedzy technicznej (z zakresu pojazdów,materiałów wybuchowych,rusznikarstwa etc.) Jak równierz gross niesprawnych pojazdów wojskowych pancernych i czołgów...
No problem jest taki że powinny nie działąć (ewentualnie mogą działać jakieś dwa lub trzy które służyły do pokazów,albo raczej działay przed wojną).Tak czy siak wkręca się kolejna kampania,jak pojazdy wywieść,jak je uruchomić (W Detroit są dobrzy spece-ale jak to przewieść) jak uzbroić i jak potem wykorzystać.Oczywiście oprócz całej giga akcji logistycznej,jest jeszcze kwestia setek gambli na "rozruch" takiego interesu.Kampania znowu robi się sama,powstaje naprawdę fajny samograj.I nie chodzi o to by gracze tego nie dostali ale by musieli się natrudzić by to zdobyć.To że dostaną to co w muzeum nie powinno być zagrożone,za to nikt nie powiedział że uda im się znaleźć choćby te przeciwchemiczne kombinezony,że przeżyją wyprawę po nie na np.posterunek,że wykonają to zadanie by je dostać i że z nimi wrócą i nikt im ich po drodze nie podpieprzy/zniszczy.Jak już mówiłem,powstaje samograj.Chodzi przede wszystkim o to by między punktem A (zlokalizowanie muzeum i przeszkód jakie go chronią) a punktem B (dobranie się do będących tam gambli) były jeszcze punkty X-C-MZ-G-H-P-O-R-C-C-R-T-F wystarczająco względem siebie zapętlone i liczne by gra napędzała się sama i tworzyła emocjonującą rozgrywkę...
Avatar użytkownika
Rauko
 
Posty: 45
Dołączył: 24 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z Warpu

Postprzez Wiedźma » 8 kwi 2008, 21:29

Hmm, moje pojęcie o Neuro jest mocno skąpe, ale fabularnie faktycznie brzmi przyzwoicie - tzn. ma spory potencjał z serii "co by można graczom zrobić (nie)dobrego" ;).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Rauko » 8 kwi 2008, 21:39

W sumie to nic nie trzeba robić,zrobi sie samo
Gangerów spotyka się normalnie,ale nagle robi sie nie wesoło kiedy banda takowych palantów (normalnie eksterminowana w 3 minuty) wpada na nas właśnie wtedy kiedy mamy na sobie te super-duper kombinezony przeciwskażeniowe.No niby można ich normalnie rozwalić ale jak się w takim kombinezonie zrobi dziurka ...
Avatar użytkownika
Rauko
 
Posty: 45
Dołączył: 24 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z Warpu

Postprzez Wiedźma » 8 kwi 2008, 21:48

No w takim kombinezonie tak całkiem normalnie to by się chyba nie dało - bo jakoś ruchy raczej ogranicza, nie? (tzn. ja nie wiem, ja neuroshimowy dyletant jestem, ale tak mi się wydaje, że to by było logiczne, stąd pytam ;) ). W każdym razie w mojej wizji to by było tak, że trochę utrudnienia przez ten kombinezon by było i to nie tylko z samej racji ostrożności na "zrobienie dziurki" :).
"Lecz czemu jesteś samotny? I czemu nie zbiegło z Tobą całe piekło? Czyżby ból ich był mniejszy, mniej godny ucieczki? Lub mniej odporny jesteś niźli oni?"

Pamiętaj: każdy popełniony błąd ortograficzny zwiększa prawdopodobieństwo wiedźmofobii!
Avatar użytkownika
Wiedźma
 
Posty: 5475
Dołączył: 27 cze 2004, 19:52
Lokalizacja: Inferno / Kraków /

Postprzez Rauko » 9 kwi 2008, 00:22

Są też super duper wersje wojskowe.Takie jeszcze bardziej żal uszkodzić :twisted:
Avatar użytkownika
Rauko
 
Posty: 45
Dołączył: 24 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z Warpu

Poprzednia strona

Powrót do Neuroshima

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 13 gru 2018, 15:15 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron