Co się dzieje z systemami, których słońca zgasły?

Rzekł wówczas Zebulon do Horacego Apostoła: "Wiedza jest darem Wszechstwórcy, zatem czcząc wiedzę czcisz Wszechstwórcę. On jest bowiem wiedzą prawdziwą."

Co się dzieje z systemami, których słońca zgasły?

Postprzez Misiekh » 5 lis 2005, 11:35

Jak w temacie - co dzieje się z systemami planetarnymi, których słońca zgasły? Czy stają się po prostu ciemne i martwe, czy też dzieje się tam coś więcej?

Spotkałem się jakiś czas temu z bardzo ciekawym wyobrażeniem - że w umarłych systemach zagnieżdżają się krakeny z pustki i grasują całymi stadami demony. Co wy na to?

Krótko mówiąc - co by zobaczył człowiek, który skoczył by przez Wrota do systemu, którego gwiazda zgasła?

I jak to się dzieje, że nie ma wzmianki by ktokolwiek próbował tak skakać? Czyżby Wrota danego systemu się wyłączały po zgaśnięciu słońca? To by miało sens, jeśli Wrota czerpią energię ze słońc - ale przecież to tylko jedna z wielu teorii.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Re: Co się dzieje z systemami, których słońca zgasły?

Postprzez Balduran De'Arnise » 5 lis 2005, 16:42

Misiekh napisał(a):Jak w temacie - co dzieje się z systemami planetarnymi, których słońca zgasły? Czy stają się po prostu ciemne i martwe, czy też dzieje się tam coś więcej?

że stają się martwe to oczywiste, możliwe że jakieś nieznane istoty tam żyją 8)
A może to TAM udali się Urowie..? :wink:
Spotkałem się jakiś czas temu z bardzo ciekawym wyobrażeniem - że w umarłych systemach zagnieżdżają się krakeny z pustki i grasują całymi stadami demony. Co wy na to?
Krótko mówiąc - co by zobaczył człowiek, który skoczył by przez Wrota do systemu, którego gwiazda zgasła?

Naah.. demony mi raczej nei podchodzą, trochę na wyrost :P
I jak to się dzieje, że nie ma wzmianki by ktokolwiek próbował tak skakać? Czyżby Wrota danego systemu się wyłączały po zgaśnięciu słońca? To by miało sens, jeśli Wrota czerpią energię ze słońc - ale przecież to tylko jedna z wielu teorii.

Możliwe, ale może po prostu nikt nie widział celowości takiego skoku?
W końcu po co tam skakać skoro nic tam nie ma i trzeba się ogrzewać dodatkowo? :wink:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Jok » 5 lis 2005, 17:18

jak to z fizyki wynika- robi sie czarna dziura i zassysa wszystko(do 14 dzialek ) w tym planety-armagedon dla systemu
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Postprzez Misiekh » 6 lis 2005, 12:50

Joku, ale czemu zakładać że słońca gasną w normalny sposób. To jest fenomen, tajemnica i wogóle cud, miód i orzeszki ;).

Ja to sobie wyobrażam tak, że po prostu ogień gwiazdy stopniowo wygasa i zostaje z niej tylko wielka, czarna kula wisząca w próżni. Nie tworzy się żadna czarna dziura. Jakby się tworzyła, to Wszechświat byłby już pełen czarnych dziur, bo przecież mnóstwo słońc zdążyło już zgasnąć.

A może to TAM udali się Urowie..?

A wiesz że to ciekawe? Ale dlaczego wybrali takie miejsce? Zero kelvina to nie jest przyjemny klimacik.

Możliwe, ale może po prostu nikt nie widział celowości takiego skoku?
W końcu po co tam skakać skoro nic tam nie ma i trzeba się ogrzewać dodatkowo?

Żeby zbadać, żeby szukać odpowiedzi. Weźmy chociażby Rycerzy Poszukujących - co może być wspanialszym i przynoszącym większą chwałę odkryciem niż informacje o ugaszonych słońcach? Może udałoby się dzięki nim rozwikłać zagadkę ich gaśnięcia?

A jakoś nie ma wzmianki, by ktokolwiek próbował dostać się do tych systemów. Dlaczego?
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 6 lis 2005, 13:55

Miśkof napisał(a):Ja to sobie wyobrażam tak, że po prostu ogień gwiazdy stopniowo wygasa i zostaje z niej tylko wielka, czarna kula wisząca w próżni. Nie tworzy się żadna czarna dziura. Jakby się tworzyła, to Wszechświat byłby już pełen czarnych dziur, bo przecież mnóstwo słońc zdążyło już zgasnąć.

No fakt, przyjęcie tego dosłownie stwarza mały problem bo wtedy mielibyśmy same czarne dziury :?
Misiekh napisał(a):
A może to TAM udali się Urowie..?

A wiesz że to ciekawe? Ale dlaczego wybrali takie miejsce? Zero kelvina to nie jest przyjemny klimacik.

No właśnie, przynajmniej nikt nie będzie im zawracał głowy i będą mieli pełen spokój.
Zresztą, mogą pozyskiwać ciepło z jądra planety 8)
Miśkof napisał(a):
Możliwe, ale może po prostu nikt nie widział celowości takiego skoku?
W końcu po co tam skakać skoro nic tam nie ma i trzeba się ogrzewać dodatkowo?
Żeby zbadać, żeby szukać odpowiedzi. Weźmy chociażby Rycerzy Poszukujących - co może być wspanialszym i przynoszącym większą chwałę odkryciem niż informacje o ugaszonych słońcach? Może udałoby się dzięki nim rozwikłać zagadkę ich gaśnięcia?
A jakoś nie ma wzmianki, by ktokolwiek próbował dostać się do tych systemów. Dlaczego?

Sam stwierdziłeś że może są tam demony 8)
Może kościół po prostu boi się tam kogoś wysłać bo jeszcze otworzą drogę dla jakiegoś licha
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Misiekh » 6 lis 2005, 15:17

No właśnie, przynajmniej nikt nie będzie im zawracał głowy i będą mieli pełen spokój.
Zresztą, mogą pozyskiwać ciepło z jądra planety


Pewnie planety tracą ciepło powoli, ale po 100 latach i tak będzie zero absolutne. Atmosfera zmieni się w lód, morza tak samo - lodowa pustynia.

Sam stwierdziłeś że może są tam demony
Może kościół po prostu boi się tam kogoś wysłać bo jeszcze otworzą drogę dla jakiegoś licha

To jest wytłumaczenie i pewnie tak jest - Kościół zabronił latać do zgaszonych systemów, może nawet zamknięto prowadzące tam Wrota. Problem w tym, że ludzie liczący na łatwy zysk raczej by się tym nie przejęli, a przecież planety wokół takiego słońca wciąż są pełne cennych cacuszek. Nic tylko lecieć, przywieźć i pławić się w bogactwie 8)

Jeśli zamknięto Wrota, to nikt nie może tam polecieć. Z tym że Wrót nie da się zamknąć na stałe. Otwierają się prędzej czy później, w zupełnie przypadkowej i nieprzewidywalnej chwili. Tak na łono Znanych Światów powróciło chociażby Pandemonium :).

Jedyne wyjaśnienie jakie w tej chwili dostrzegam to takie, że Wrota zgasłych systemów nie działają. Tylko dlaczego?
No chyba że ma ktoś lepszy pomysł, jak to wyjaśnić? :)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 6 lis 2005, 19:42

Misiekh napisał(a):
No właśnie, przynajmniej nikt nie będzie im zawracał głowy i będą mieli pełen spokój.
Zresztą, mogą pozyskiwać ciepło z jądra planety


Pewnie planety tracą ciepło powoli, ale po 100 latach i tak będzie zero absolutne. Atmosfera zmieni się w lód, morza tak samo - lodowa pustynia.

ok, mea culpa :)
Ale jeśli przyjmeimy że juz nie są cielesnymi bytami to wtedy to ma sens :wink:
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Gnom » 6 lis 2005, 20:24

Jok napisał(a):jak to z fizyki wynika- robi sie czarna dziura i zassysa wszystko(do 14 dzialek ) w tym planety-armagedon dla systemu

Coś z fizyką u Ciebie kiepsko Joku widac ;). Bo akurat Czarna Dziura jest jedynie jedną z możliwości.

Słońca poprostu... wygasają. :) Zupełnie jak w tytule. Trwa to miliardy lat ale słońce w końcu staje się Czarnym Karłem i jest już praktycznie niewidoczne (zaliczane jest do tzw. Ciemnej Materii).

Ogólnie przyjęto dwie drogi rozwoju gwiazd (a nawet trzy jeśli liczyć też niedorozwój: Brązowe Karły). Oba przebiegają do pewnego momentu w miarę podobnie. Wszystko zależy od masy i gęstości (a co za tym idzie - wielkości) jednej z ostatnich faz życia gwiazdy. Czerwone Nadolbrzymy po odrzuceniu ciężkiej powłoki gazów i pyłów eksplodują jako Supernova. W zalezności od masy jądra powstaje albo Gwiazda Neutronowa (Pulsar) albo właśnie czarna dziura.

Gwiazdy jednak mniejsze od Czerwonych Nadolbrzymów, nazywane... Czerwonymi Olbrzymami, których jądra zapadają się w sobie, a nie są na tyle ciężkie by utworzyć Czarną Dziurę, przekształcają się w Białego Karła który zaczyna się ochładzać i kończy właśnie jako Czarny Karzeł... :)

Zaś niby trzecia droga "rozwoju", to Brązowe Karły. Obiekty protogwiazdowe, których masa nie przekroczyła 8% masy Słońca czego efektem było zbyt słabe rozgrzanie ciała i w których nigdy nie doszło do rozpalenia reakcji termojądrowych.


Widać sięc że ewentualności jest kilka :). W zależności od tego - jak skończyła gwiazda, można mieć inną wersję. Ogólnie jeśli skończyłą jako Czarna Dziura to przyciąganie jest tak silne, że każdy kto dokonał skoku nadprzestrzennego nigdy by się już nie pochwalił co jest za nim... ;)

Jeśli zaś powoli wygasła, to... COŚ tam może dalej być. Coś może tam nawet żyć. Ewolucja płata różne figle, a Gasnąco Słońcowa wersja Diuny, gdzie kilometry pod powierzchnią planety żyją ogromne stworzenia żywiące się czymśtam ogrzewające się naturalnym ciepłem jądra planety. Cholera wie. :)


Pozdrawiam,
Gnom
There is no happiness without slavery. Slavery is the key to happiness.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gnom
 
Posty: 302
Dołączył: 17 lut 2005, 08:43
Lokalizacja: Sosnowiec

Następna strona

Powrót do Gasnące Słońca

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 cze 2019, 02:38 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron