Urowie

Rzekł wówczas Zebulon do Horacego Apostoła: "Wiedza jest darem Wszechstwórcy, zatem czcząc wiedzę czcisz Wszechstwórcę. On jest bowiem wiedzą prawdziwą."

Urowie

Postprzez Misiekh » 5 lis 2005, 01:21

Jak myślicie, co stało się z Urami? Odlecieli gdzieś do innej galaktyki (może wrócili do swojej ojczystej?)? Osiągnęli jakąś niematerialną egzystencję? Wyginęli?

Czy jest jakiś związek między Urami a Wszechstwórcą i aniołami?

Jak właściwie wyglądała wojna Budowniczych z Drapieżnikami? Kim byli jedni i drudzy? O co walczyli?

Pytań jest mnóstwo, a to tylko pierwsze, jakie nasunęły mi się na myśl. Może uda nam się wspólnie rozwikłać jakieś tajemnice Annunaki :).


Mi wojna między Budowniczymi i Drapieżnikami bardzo przypomina legendarną wojnę, w której walczyli kiedyś Ukarowie z Obunami. Nawet by w/w przydomki pasowały do tych ras. Czy to możliwe, by Ukarowie i Obunowie byli dziećmi Urów w sposób bardziej bezpośredni, niż tylko stworzenie tych ras przez Urów? :?

Takie wyjaśnienie wydaje mi się jednak niedobre. Nie pasuje mi po prostu, czy to dlatego, że jest zbyt proste jak na świat GSów, czy też dlatego, że odzierałoby Annunaki z całej aury tajemnicy. Krótko mówiąc - nie pasuje za bardzo do klimatu GSów :).

Macie jakieś pomysły? Coś przecież musiało się z tymi Urami stać 8)
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Re: Urowie

Postprzez Balduran De'Arnise » 6 lis 2005, 14:17

Misiekh napisał(a):Jak myślicie, co stało się z Urami? Odlecieli gdzieś do innej galaktyki (może wrócili do swojej ojczystej?)? Osiągnęli jakąś niematerialną egzystencję? Wyginęli?

Wszystko po części :)
Ja Urów wyobrażam sobie jako niematerialne, pół-boskie istoty dlatego najbardziej pasowałoby mi wyjaśnienie że Urowie osiągneli wyższy stan egzystencji, pewnie eteryczny i wrócili tam skąd przyszli (tj. do odległego, ojczystego systemu)
Chmm... A może po mileniach (czy tam ile istnieli) przemierzania galaktyk poczuli że ich rasa umiera i zaczęli powracać aby ostatni raz zobaczyć miejsce z którego wyruszili (Albo zatoczyli krąg i zostali tam gdzie rozpoczęli wędrówkę)

Czy jest jakiś związek między Urami a Wszechstwórcą i aniołami?
Jak właściwie wyglądała wojna Budowniczych z Drapieżnikami? Kim byli jedni i drudzy? O co walczyli?

Pewnie o dominację, ale cholera ich tam wie
Takie wyjaśnienie wydaje mi się jednak niedobre. (...) dlatego, że odzierałoby Annunaki z całej aury tajemnicy.

Mała sprzeczność - skoro chcesz odkryć tajemnicę to musisz tę sprawę z niej obedrzeć 8)
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Misiekh » 7 lis 2005, 11:13

Balduran De'Arnise napisał(a):
Misiekh napisał(a):
No właśnie, przynajmniej nikt nie będzie im zawracał głowy i będą mieli pełen spokój.
Zresztą, mogą pozyskiwać ciepło z jądra planety


Pewnie planety tracą ciepło powoli, ale po 100 latach i tak będzie zero absolutne. Atmosfera zmieni się w lód, morza tak samo - lodowa pustynia.

ok, mea culpa :)
Ale jeśli przyjmeimy że juz nie są cielesnymi bytami to wtedy to ma sens :wink:

Fakt, ma. Tylko czy takie wiązanie gaśnięca słońc z Urami ma sens? Możnaby z niego wnioskować, że to Urowie gaszą słońca, żeby mieć gdzie budować sobie nowe domy ;).
Jak to jest że dawno temu, u szczytu ich (przynajmniej materialnej) potęgi nie przeszkadzały im słońca, a teraz nagle postanawiają je gasić i chcą żyć w ciemnościach? To trochę krucho trzyma się kupy.
Chyba że Urowie są powiązani z demonami...

Powyższe skopiowałem z tematu o wygaszonych gwiazdach ze względu na to, że ma odniesienie do tej dyskusji. - Misiekh

Balduran napisał(a):
Takie wyjaśnienie wydaje mi się jednak niedobre. (...) dlatego, że odzierałoby Annunaki z całej aury tajemnicy.

Mała sprzeczność - skoro chcesz odkryć tajemnicę to musisz tę sprawę z niej obedrzeć 8)

Heh mój błąd :oops:

Ja bym się skłaniał raczej ku temu, że Urowie wyginęli, zdziesiątkowani w wojnie Budowniczych z Drapieżnikami. Może ostatnim spośród nich udało się osiągnąć jakiś wyższy poziom egzystencji i stali się tym, co ludzie nazywają demonami i aniołami - istotatami z Empireum i Qlippothów (czy jak to się pisze, ciągle mam z tym kłopoty ;) ).

Bodajże na Moorholdzie widziałem ciekawą koncepcję - że Gwiezdne Wrota wcale nie służą do skakania z systemu do systemu, to jest tylko skutek uboczny. Celem, dla którego je zbudowano, było umożliwienie Urom przejścia do jakiegoś innego wymiaru. Urowie przez nie przeszli, a teraz ludzie i inne rasy wykorzystują je niezgodnie z ich przeznaczeniem.
Co wy na to? :). IMO całkiem ciekawy pomysł, ale trochę za bardzo "uprzyziemnia" Urów i Gwiezdne Wrota.
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Balduran De'Arnise » 11 kwi 2006, 08:21

Misiekh napisał(a):Ja bym się skłaniał raczej ku temu, że Urowie wyginęli, zdziesiątkowani w wojnie Budowniczych z Drapieżnikami. Może ostatnim spośród nich udało się osiągnąć jakiś wyższy poziom egzystencji i stali się tym, co ludzie nazywają demonami i aniołami - istotatami z Empireum i Qlippothów (czy jak to się pisze, ciągle mam z tym kłopoty ;) ).

Trochę mnie nie było w tym dziale :oops:
Tak czy siak skoro Urowie zginęli w WOJNIE to co się stało potem z Drapieżnikami?
Bo raczej miałeś na myśli Budowniczych?
Dołącz do kultystów Zła!

[url=http://www.baldurandearnise.deviantart.com]Am i deviant?[/url]
Avatar użytkownika
Balduran De'Arnise
 
Posty: 1518
Dołączył: 28 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Forteca Żalu

Postprzez Misiekh » 5 lis 2006, 19:01

Niezupełnie :)
Myślę, że Budowniczy i Drapieżnicy mogli się nawzajem tak zdziesiątkować, że ich rasy stanęły na skraju wymarcia. A może wręcz wymarły :)

Albo niedobitki odleciały gdzieś bardzo daleko, by szukać miejsca do odbudowy swych cywilizacji.

Hmm, a to pozwala na stworzenie ciekawej koncepcji - fenomen gasnących słońc mógłby być zewnętrznym objawem rozpoczynającej się na nowo wojny między Budowniczymi i Drapieżnikami, które to dwie rasy powracają po tysiącleciach spędzonych na odległych rubieżach wszechświata by dokończyć to, co kiedyś zaczęły :).
Avatar użytkownika
Misiekh
 
Posty: 2289
Dołączył: 20 kwi 2004, 15:25
Lokalizacja: Wawa


Powrót do Gasnące Słońca

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 26 cze 2019, 02:37 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron