Tarrasque

Dział o najpopularniejszej grze fabularnej.

Postprzez wronek » 22 lip 2007, 12:04

Po primo nie ma jednego takeigo tylko jest ich w cholere tylko w polskich podrecznikach tego jeszcze nie ma. Ten W ksiedze potworow to najwiekszy i nasilniejsz yz nich. A czemu taki sliny? ano dlatego ze jakby byl jede taki w calym wszechswiecie i kazdy by go zabil to nie mialoby sensu :P
dla wszystkich bless, gorące jak afryka!
Avatar użytkownika
wronek
 
Posty: 79
Dołączył: 18 lip 2007, 23:27
Lokalizacja: Włocławek

Postprzez Gris » 23 lip 2007, 16:42

Natomiast po 20 poziomie wszystko to wydaje mi się jakieś udziwnione. Nie no, właściwie po trzydziestym


Od 40 poziomu postacie oficjalnie, zgodnie z zasadami stają się półbogami więc nie ma co tu się za bardzo dziwić. Ale na tych poziomach to już nie jest gra tylko najzwyklejsza siekana.

A pokonuje go powiedzmy niziołek, metr dwadzieścia w kapeluszu, za pomocą powiedzmy strzałek do rzucania


Po pierwsze - coś takiego jest mało prawdopodobne. Po drugie - nie doceniasz ludzi małego formatu.

A terrasek ... No cóż mocny stwór i tyle. Na odpowiednim poziomie zabijesz bez problemów, na niższym niż 16 nie ma się co rzucać bo można tylko liczyć na fart w kościach.
Gris
 
Posty: 26
Dołączył: 31 gru 2006, 00:28

Postprzez naimad » 23 lis 2007, 18:12

Gris napisał(a):Od 40 poziomu postacie oficjalnie, zgodnie z zasadami stają się półbogami więc nie ma co tu się za bardzo dziwić. Ale na tych poziomach to już nie jest gra tylko najzwyklejsza siekana.


Co racja, to racja. Rzuciłem tym trzydziestym poziomem ni stąd ni zowąd - rzeczywiście, oficjalnie postać staje się półbogiem na levelu 40. Ale śmiem twierdzić, że gra postacią 40go poziomu nie różni się aż tak wiele od grania postacią poziomu 30... (nie licząc półboskich cech i tak dalej). Bo dla większości żyjących w unierwsum istot zarówno postać 30, jak i 40 poziomu to heros, z którym nie mogą się równać.

Gris napisał(a):Po pierwsze - coś takiego jest mało prawdopodobne. Po drugie - nie doceniasz ludzi małego formatu.

Oczywiście, coś takiego jest mało prawdopodobne, pod warunkiem, że MG nie gra w pełni zgodnie z zasadami. Bo mechanika gry jest jasna. Jeśli grasz wielkim, dwuipółmetrowym barbarzyńcą (taka góra mięśni w sumie) 5 poziomu, to niziołek łotrzyk 20 poziomu może pokonać Cię w konwencjonalnej walce (jednak można tłumaczyć to faktem, że niziołek jest rzeczywiście dużo lepiej wyszkolony)
Co do ludzi małego formatu - wierz mi, że w życiu doceniam ludzi wszystkich formatów. Przykład z wielkim barbarzyńcą i drobnym niziołkiem podałem tylko dla zobrazowania absurdu sytuacji.

Ale widzę, że zbaczamy z tematu. Rozmawiajmy o tarrasque, a temat o mechanice gry zaraz założę.[/b]
www.bezkompleksow.com.pl Energia. Pasja. Polska.
Avatar użytkownika
naimad
 
Posty: 2927
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Kraina Podziemnych Pomarańczy

Poprzednia strona

Powrót do Dungeons & Dragons

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 19 lut 2019, 06:29 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron