Kiedy Mistrz Gry mówi NIE

Masz jakiś pomysł na przygodę do dowolnego systemu? Potwora? Przedmiot? Postać lub tego typu dodatki? Podziel się nim z nami!

Re: Kiedy Mistrz Gry mówi NIE

Postprzez Pafnucy » 10 mar 2012, 11:42

Widzę, że rozpoczęła się ciekawa dyskusja :twisted:

Jednak chciałbym zauważyć, że jak dla mnie kwestia zasad to tylko niewielki procent sytuacji, w których może powstać konflikt (choć to złe słowo) między Gracze a Mistrzem Gry.

A w kwestii zasad jestem przeciwnikiem sztywnego się ich trzymania. Moim zdaniem to kajdany, które narzuca sobie sam Mistrz Gry. I jednak Mistrz Gry jest ostatecznym sędzią i arbitrem. Bo to on ma pełnie wiedzy na temat sytuacji. Przykładowo, Gracze mogę nie wiedzieć, że wojownik, który właśnie coś zrobił jest demonem w ludzkiej postaci - a przecież człowiek by czegoś takiego nie mógł zrobić!
Obrazek
Pafhammer, czyli fanowska strona fanatyka Warhammera
Bo każda prawdziwa fanowska strona musi mieć pochodnię!
http://pafhammer.net/
Avatar użytkownika
Pafnucy
 
Posty: 189
Dołączył: 18 lut 2012, 20:49
Lokalizacja: Legionowo Piaski + Warszawa

Re: Kiedy Mistrz Gry mówi NIE

Postprzez Jok » 10 mar 2012, 14:46

O wlasnie dobrze mowi. Dac mu wodki.
Ale tu ciekawa kwestia sie nasuwa - wiedza gracza, a wiedza postaci. niestety niektorzy gracze myla jedno z drugim. Przeciez taki chlop z wsi Imperium, powaznie nie powinien wiedziec np co to Slanowie. Albo Demony. Owszem slyszal moze o tych drugich, ale kwestia czy wie/czy wierzy ze one istnieja. Powinien umiec to rozgraniczac.
Przykładowo aby uniknac czegos takiego z nowymi graczami w ZC zawsze zaklejam bestiariusz aby nie wiedzieli co ich czek. Bez sensu jest i psuje to całą groze sytuacji gdy ktorys z graczy nagle wypala (nawet poza gra): "przeciez to Abhot!"...i juz jest po michalku
I need someone to show me the things in life that I can't find
I can't see the things that make true happiness, I must be blind
Avatar użytkownika
Jok
 
Posty: 3875
Dołączył: 19 kwi 2004, 12:36
Lokalizacja: Otchłań

Re: Kiedy Mistrz Gry mówi NIE

Postprzez morfin » 10 mar 2012, 23:51

Pafnucy napisał(a): Gracze mogę nie wiedzieć, że wojownik, który właśnie coś zrobił jest demonem w ludzkiej postaci - a przecież człowiek by czegoś takiego nie mógł zrobić!


No, jeżeli Gracz nie wyczuje, że coś jest nie tak z tym "wojownikiem", to albo jest kretyn, albo MG powinien zająć się wędkowaniem raczej. :wink: Jeżeli zaś wyczuje, a mimo to się "ciska", słysząc NIE od MG, to niech lepiej sam idzie na ryby. :)
Pick A Card... ANY Card!
Avatar użytkownika
morfin
 
Posty: 1611
Dołączył: 27 lip 2008, 18:29
Lokalizacja: Missouri (CSA)

Poprzednia strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 18 lut 2019, 08:58 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA | Forum: PHPBB
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka

cron